Witam,
Ostatnimi czasy pojawił się następujący problem z moją kilkunastoletnią (?) lodówką Amica AK 311, Model AK2300, w zabudowie. Chłodziarka pracuje non stop, a na tylnej ściance zebrała się już duża warstwa szronu. Uszczelka zamrażalnika jest delikatnie pęknięta, i w tym kierunku powoli idzie oblodzenie (ale nie odpycha drzwiczek). Po wyłączeniu termostatem na "0" wyłącza się, a po ponownym włączeniu na "1-9" słychać chwilę (~10sek) delikatne buczenie, cyknięcie i się wyłącza na parę minut (~5min). Dzisiaj zauważyłem, że pod spodem pojawiła się woda, która kapie gdzieś z tyłu - po dłuższej pracy co raz rzadziej. Co może być przyczyną i czy da się to jakoś naprawić?
Z góry dziękuję za pomoc.
Poprawiłem TONI_2003
Ostatnimi czasy pojawił się następujący problem z moją kilkunastoletnią (?) lodówką Amica AK 311, Model AK2300, w zabudowie. Chłodziarka pracuje non stop, a na tylnej ściance zebrała się już duża warstwa szronu. Uszczelka zamrażalnika jest delikatnie pęknięta, i w tym kierunku powoli idzie oblodzenie (ale nie odpycha drzwiczek). Po wyłączeniu termostatem na "0" wyłącza się, a po ponownym włączeniu na "1-9" słychać chwilę (~10sek) delikatne buczenie, cyknięcie i się wyłącza na parę minut (~5min). Dzisiaj zauważyłem, że pod spodem pojawiła się woda, która kapie gdzieś z tyłu - po dłuższej pracy co raz rzadziej. Co może być przyczyną i czy da się to jakoś naprawić?
Z góry dziękuję za pomoc.
Poprawiłem TONI_2003