To na pewno była żarówka max. 25W? A nie jakiś LED/świetlówka? To prosty układ:
Czyli "T-" jest połączony na stałe z N i stanowi "masę" (teoretycznie podłączony do "zera", ale wyjątkowo niebezpieczne rozwiązanie, bo przy europejskich gniazdach nie ma żadnej gwarancji, który przewód jest "zerem", a który "fazą"), dolny "HOT" jest na stałe podłączony z "L" (teoretycznie z przewodem "fazowym"). Tyrystor kluczowany z uP dołącza "N" do górnego "HOT" załączając grzałkę. "T+" idzie do elektroniki sterującej. Czyli raczej uszkodziłeś, podłączając termistor w miejsce oryginalnej termopary, ew. żarówka nie była żarówką...