logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Jak zbudować "początkujący" zestaw estradowy

Kwaczor 23 Paź 2005 10:47 30557 113
  • #1 1920963
    Kwaczor

    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 2595
    Pomógł: 186
    Ocena: 43
    Ten temat, to ma być właściwie poradnik dotyczący budowy paczek estradowych dla młodych początkujących konstruktorów. Mamy ostatnio badzo dużo tego typu tematów, ludzie pytają o różne sprawy, często wielokroć te same. Dlatego zapraszam do dyskusji kilku doświadczonych kolegów, żeby udzielili kilku dobrych porad. Jak zbudować własny zestaw, niedrogi a przy tym brzmiący przyzwoicie, czym się pokierować przy dobieraniu głośników, czy lepiej zastosować 2way czy 3way itp.

    Jak na razie:
    1. Trochę niezbędnej wiedzy tytułem wstępu
    2. Materiały konstrukcyjne i narzędzia


    Temat będzie nadzorowany, dlatego proszę o konkretne porady.
    Konto firmowe:
    MEDIVOICE Michał Kaczmarek
    Ogrodowa 14, Leszno, 64-100 | Tel.: 609XXXXXX (Pokaż) | Strona WWW: www.mvoice.pl
  • #2 1921153
    SILVER SOUND
    Poziom 28  
    Posty: 1035
    Pomógł: 99
    Ocena: 19
    Witam

    Wzorem Pana Słodowego, każdy rodak potrafi....
    Zatem i kolumny głośnikowe nie są tabu dla rodaków, ale wykonanie dobrze grających kolumn, to nie taka prosta sprawa.

    Kopiowanie wyrobów z półki tzw. niskobudżetowej jest stratą pieniędzy.

    Postaram się podpowiedzieć pewne tajniki dobrych konstrukcji, oczywiście nie zawsze da się według tych prawideł wykonać samodzielną konstrukcję, a nawet renomowane firmy nie zawsze stosują się do tych zaleceń, w szczególności do wyrobów niższej klasy.
    Wykres 1 przedstawia najwyższą częstotliwość (kolor niebieski) do której głośniki oddalone od siebie według osi poziomej, pracują dodając się idealnie.
    Kolor różowy sugeruje zalecaną częstotliwość podziału, to znaczy częstotliwość, od której powinien być wpuszczony głośnik przetwarzający wyższy zakres częstotliwości, i logicznie, ograniczony niskotonowy.
    W przypadku, gdy stosujecie jeden głośnik membranowy, np 12 calowy, i driver z hornem o wysokości 20 cm, liczymy: połowa średnicy głośnika 12 cali = 16 cm + połowa wysokości tuby (zakładamy, że tubę montujemy jak najbliżej 12 calówki), razem to 26 cm. Z wykresu widać iż zalecane jest zastosowanie podziału ok 1500 Hz.
    Jeśli jest to dobry 12 calowy głośnik, a takie potrafią grac do 1800 Hz( np:rcf, b&c) nie popełnimy błędu wykonując podział na tej częstotliwości.
    W wypadku głośników wysokiej jakości o średnicach 8 cali lub mniejszej, można w ostateczności zastosować podział nawet na częstotliwości dwa razy wyższej od tej przedstawionej na różowym wykresie.
    Te rozważania tyczą pojedynczego głośnika, sytuacja się nieco komplikuje w przypadku stosowania dwóch głośników membranowych, bo mamy dwie różne odległości od głośnika wysokotonowego.
    Należy je zawsze lokować pionowo, wskazane też by było ulokowanie głośnika wysokotonowego między nimi, a jeśli już muszą być
    ulokowane obok siebie poziomo, to należy je umieścić pod kątem ok. 20 stopni.
    W przypadku większych średnic głośników basowych, 15 cali i większe, które będą odtwarzały zakres oktawy subbasowej (poniżej 80 Hz) należy obniżyć podział do najwyżej tej zalecanej na wykresie różowym, gdyż poza aspektem omawianym teraz, dochodzi jeszcze niepożądany efekt doplera .
    Moim zdaniem w przypadku stosowania jako basowy, głośnika 15 cali, lub większego należy budować kolumnę, lub zestaw kolumn, w układzie 3 drożnym, bo łatwo będzie sprostać wymaganiom wynikającym z tej tabeli.
    Taka konstrukcja jest najbliższa idealnej, jeśli weźmie się pod uwagę percepcję słuchu ludzkiego.
    Z wykresu przedstawiającego czułość w funkcji częstotliwości wynika, że najwyższa czułość ludzkiego słuchu określa zakres 500 Hz do 5kHz.
    Z tej wiedzy konstruktorzy wysnuli wniosek, że należy w miarę możliwości unikać podziału między głośnikami w wymienionym zakresie.
    Konstrukcja 3 drożna pozwala na podział dolny na poziomie 400 - 500 Hz, a górny ok 4 kHz ( mam na myśli dobre głośniki 8 cali zastosowane , jako środkowe ).
    Im mniejsza średnica głośnika, tym lepiej głośnik sprawuje się i dodaje w wysokim zakresie częstotliwości, dlatego firmy stanowiące awangardę nowoczesności i jakości, takie jak BOSE, konstruują kolumienki na kilku
    małokalibrowych głośniczkach, a o jakości dźwięku który te wyroby emitują, krążą legendy...
    Dlatego też jakikolwiek układ dwudrożny z głośnikiem 15, 12, a nawet 10 cali, jest tylko rozwiązaniem kompromisowym.
    Aby zminimalizować wadę podziału, oraz negatywnego wpływu zwrotnic pasywnych na głośniki, czołowe firmy stosują układy aktywne.
    Jako przykład próby ominięcia praw fizyki, można podać, już nie produkowaną kolumnę Tr 225 firmy JBL, gdzie próbowano ominąć te zależności współpracy głośników 15 calowych.
    Jeden głośnik zablokowano zwrotnicą na częstotliwości ok 850 Hz, a drugi ok 2500 Hz. Bardzo słaby driverek z cewką jeden cal, dla bezpieczeństwa wpuszczono ok 2700 Hz.

    Jeśli już zdecydowaliście o własnej kolumnie, to nie kopiujcie wyrobów bardzo wątpliwej jakości, a podbudowani wiedzą, starajcie się za swoje pieniądze zbudować coś jakościowo lepszego.
    Firmy zawodowo zajmujące się konstruowaniem zestawów głośnikowych, prace takie rozpoczynają od dokonania pomiarów charakterystyki sprawności przetwarzania, na osi i pod kątem 30 - 45 stopni od niej, fazy i impedancji głośnika w funkcji częstotliwości.
    Pomiary te pozwalają dokładnie określić częstotliwość do której głośnik basowy, lub średniotonowy pracują najlepiej. Dlaczego należy dokonywać pomiaru spl w funkcji częstotliwości, nie tylko na osi głośnika, ale i pod
    kątem, pokazuje fabryczna charakterystyka 12 calowego głośnika firmy 18SOUND.
    Aby zobaczyć materiał na tym forum musisz być zalogowany

    Osiowo głośnik gra nawet do 5 kHz, ale druga charakterystyka 45 stopni sprowadza nas na ziemię..
    Głośnik można użyć tylko do ok 1700 Hz, do której to częstotliwości głośnik emituje dźwięk pod kątem 80 - 90 stopni (pion i poziom).
    Należy zatem tą częstotliwość wybrać do podziału.
    Charakterystyka impedancji pozwala przyjąć rzeczywistą impedancje głośnika przy tej częstotliwości.
    Aby kolumna grała prawidłowo, należy użyć jako głośnik wysokotonowy, taki który bezpiecznie może pracować od 1700 Hz, emitować pod kątem (poziomo) 90 stopni.
    Takie wymagania spełniają driverki z wylotem 1 cal, i cewka o średnicy 44 mm (1,75 ). Horn, czyli tubkę do niego
    należy dobrać jak już napisałem, tak aby emitowała w poziomie pod kątem 90 stopni.
    Tak skonstruowana kolumna nie będzie ustępowała jakością od przyzwoitych wyrobów, poważnych producentów, gdyż spełnia wszystkie wymagania dobrej konstrukcji.
    Zwrotnice należy wyliczać wstawiając do wzorów, lub symulatorów, rzeczywiste impedancje głośników, przy założonej częstotliwości podziału.
    Według mnie głośnik basowy należy ograniczać górnozaporową zwrotnicą o nachyleniu 12 dB/oct, a głośnik wysokotonowy wpuszczać górnoprzepustową zwrotnicą 18 dB/oct, mowa tu oczywiście o konstrukcji dwudrożnej, z głosnikiem typu "midbas".
    W przypadku tego głośnika są dość często stosowane zabezpieczenia wykonane z żarówek.
    Nie należy tych żarówek wstawiać za zwrotnicą, bo w przypadku ich przepalenia, wzmacniacz zostaje obciążony
    szeregowym układem rezonansowym, co może spowodować nawet jego uszkodzenie.
    Ponad to zwiększająca się rezystancja żarówki jest włączona szeregowo z głośnikiem, a to powoduje niedopasowanie obciążenia do parametrów zwrotnicy, przesuwając w dół częstotliwść wpuszczania zwrotnicy. Rezystancja żarówki może ulec zmianie z 0,5 do 10 - 12 omów, zatem w takiej sytuacji impedancja odbiornika
    zmieni się z 8,5 omów, do nawet 20 omów.
    Włączenie szeregowo żarówki przed zwrotnicą tak samo skutecznie zabezpiecza głośnik, ale w przypadku przepalenia nie wpływa ujemnie na wzmacniacz.
    Tyle narazie o samym doborze głosników, podziału, i podstawach konstrukcji.
    Zasady te dotyczą w zasadzie kazdego typu konstrukcji.

    Mam nadzieję, że nie przeoczyłem żadnej istotnej kwestii. Jeśli tak zapraszam kolegów, do uzupełnienia moich wywodów.

    jasiński k.
    Załączniki: Aby zobaczyć materiał na tym forum musisz być zalogowany
  • #3 1921255
    Kwaczor

    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 2595
    Pomógł: 186
    Ocena: 43
    To może teraz ja dodam trochę od siebie.
    Na początek łączenie głośników. Otóż połączenie 2 takich samych głośników da nam zysk teoretycznie 3dB. Jak to teraz wygląda w praktyce? Otóż: zysk 3dB wystąpi na osi głośników, gdzie przesunięcie fazowe pomiędzy falą emitowaną z 2 głośników będzie równe 0. Natomiast każde odchylenie od osi głośników spowoduje przesunięcia fazowe pomiędzy głośnikami. I tak:
    Dla przesunięcia fazowego 60° mamy jeszcze zysk około 2,5dB.
    Dla przesunięcie fazowego 90° mamy zysk około 1,5dB
    Dla przesunięcia fazowego 120° zysk nie występuje i każde większe przesunięcie wywołuje straty

    Przeliczając to na długośc fali mamy kolejno:
    Dla 60° to 1/6 długości fali
    Dla 90° to 1/4 długości fali
    Dla 120° to 1/3 długości fali

    Teraz można bez problemu sprawdzić jak w dowolnym miejscu w płaszczyźnie pionowej (przy ustawieniu głośników jeden nad drugim) będzie nam się kształtował ten zysk. Jak to zrobić?? Otóż trzeba wyznaczyć w tym dowolnym miejscu jaka jest różnica dróg fali od jednego głośnika do tego punktu i od dugiego głośnika do tego punktu. Nie trzeba wiele wyobraźni, żeby zauważyć, że dla zakresu basowego kąt promieniowania z zyskiem będzie większy (dłuższa fala). W najbliższej przyszłości postaram się to rozrysować dla różnych częstotliwości i wtedy mysle że będzie to bardzo łatwe do zrozumienia dla każdego.
    Konto firmowe:
    MEDIVOICE Michał Kaczmarek
    Ogrodowa 14, Leszno, 64-100 | Tel.: 609XXXXXX (Pokaż) | Strona WWW: www.mvoice.pl
  • #4 1926998
    SILVER SOUND
    Poziom 28  
    Posty: 1035
    Pomógł: 99
    Ocena: 19
    Aktywnie, czy pasywnie, oto jest pytanie....

    Poniżej jest odpowiedź na nie..

    Zaczniemy od parametrów wzmacniacza.
    Jednym z tych parametrów po którym poznajemy dobry wyrób jest wysokość współczynnika tłumienia.
    Jest to cyfra określająca, ile razy rezystancja wyjściowa danego wzmacniacza jest mniejsza od
    nominalnej impedancji obciążenia. Dobre wzmacniacze charakteryzują się wartością tego
    współczynnika grubo powyżej 100.
    Aby uzmysłowić wpływ tego parametru, proponuję przeprowadzenie następującego doświadczenia:
    jeśli macie dwie kolumny, w jednej z nich odłączcie przewody od głośnika basowego, a głośnik
    zamocujcie na swoje miejsce. Na drugą kolumnę poprzez wzmacniacz podajcie sygnał o f 40 - 50 Hz,
    kolumny ustawcie obok siebie.
    Na pewno widzicie że w obu kolumnach membrany drgają z prawie taką samą amplitudą.
    Teraz odkręćcie nie podłączony głośnik i zewrzyjcie jego punkty podłączeniowe, po czym wkręćcie go
    na swoje miejsce. Powtórzcie doświadczenie. Zapewne zauważyliście, że bierny (zwarty) głośnik teraz
    drga dużo mniejszą amplitudą.
    Tak jak zwarte zaciski, tak na głośnik działa wzmacniacz, minimalizując między innymi wadę głośnika
    wynikającą z jego częstotliwości rezonansowej.
    Teraz zajmijmy się zwrotnicami, na początek dolnoprzepustową, która nie zależnie czy jest to 6,12 cz
    18 dB/oct, wymaga włączenia szeregowo z głośnikiem indukcyjności w rozpiętosci od 20 mH do 5 mH.
    W przypadku cewek powietrznych (bez rdzenia), wymaga to od 300 do ok. 900 zwoi drutu, który
    posiada przecież swoją rezystancję.
    Taka cewka , w zależności od średnicy użytego drutu, może mieć od 0,5 do 2 omów, i jest włączona
    szeregowo do rezystancji wyjściowej wzmacniacza. W takim przypadku na tłumienie głośnika ma
    decydujący wpływ szkodliwa rezystancja zwrotnicy.
    Jeżeli zwrotnica określa tłumienie na poziomie od 2 do 16, to czy wzmacniacz ma ten współczynnik
    wynoszący 50, czy kilka tysięcy, nie ma większego znaczenia.
    Tak to wygląda, gdy patrzymy na układ od strony głośnika.
    Inaczej to wygląda od strony wzmacniacza, gdyż układ zwrotnica + głośnik potrafi zmieniać swoją
    impedancję w zależności od częstotliwości i jakości zwrotnicy w zakresie 0,5 do 2 razy (lub więcej),
    określonej jako znamionowa. W tym przypadku współczynnik tłumienia ma znaczenie, minimalizując
    zmiany amplitudy sygnału wyjściowego w zależności od parametrów obciążenia.
    Należy także pamiętać, że w czasie pracy zmienia się położenie cewki w szczelinie magnesu, co ma
    wpływ na indukcyjność własną głośnika, a straty mocy podnoszą temperaturę cewki, co nie jest bez
    znaczenia na rezystancję własną głośnika. Te zmieniające się w trakcie pracy głośnika parametry
    mają stosunkowo niewielki wpływ na pracę ze zwrotnicą 6 dB/oct, natomiast przy filtrach 12, i 18
    dB/oct, gdzie występują pojemności, wpływ tych parametrów wnosi trudne do wyeliminowania
    dodatkowe czynniki pogarszające emitowany przez ten głośnik dźwięk.
    Jak więc widać, do wad samego przetwornika, jakim jest głośnik, dodajemy wady zwrotnicy.
    Tyle w uproszczeniu o zakresie basów, teraz zajmę się najważniejszym z punktu fizjologii, zakresem
    emitowanego przez zestaw głośnikowy zakresu częstotliwości ,środkiem pasma.
    Przyjmuje się że zakres słyszalności ludzkiego ucha zawiera się od ok.20 Hz do ok 20000 Hz. Jednak
    nie w całym tym zakresie jednakowo czule słuch ludzki odbiera te dźwięki, preferując zakres od
    ok.200 Hz do ok. 3500 Hz, jest to tzw. zakres najwyższej percepcji, gdzie nasz słuch jest szczególnie
    wyczulony, wyłapując nawet minimalne nieprawidłowości.
    Zwrotnice górno-przepustowe w zakresie 200 - 400 Hz, wymagają kondensatorów o dużej
    pojemności i odpowiednio wysokiej jakości. Takie podzespoły używane są tylko przez bardzo drogich
    producentów, z poza zasięgu możliwości finansowych zdecydowanej większości potencjalnych
    nabywców w naszym kraju.
    Ta
    zdecydowana większość Polaków skazana jest na kondensatory tzw. elektrolityczne bipolarne , lub
    mniej albo bardziej rozbudowane układy z użyciem kondensatorów elektrolitycznych spolaryzowanych.
    Najmniejsze zniekształcenia wprowadzają zwrotnice o nachyleniu 6 dB/oct, lecz przy niskich
    częstotliwościach podziału grozi sytuacja, że pewny zakres częstotliwości w pobliżu f. podziału jest
    emitowany przez dwa głośniki. Ponieważ zwrotnice wprowadzają przesunięcie fazy, następuje zjawisko
    dodawania się lub odejmowania pewnych częstotliwości. Ponad to istnieje możliwość uszkodzenia
    mechanicznego głośnika średniotonowego, gdyż jego konstrukcja mechaniczna (z reguły) nie
    przewiduje amplitud wychyleń membrany ponad 2 mm, oraz to, że ten głośnik przeważnie ma moc
    RMS na poziomie do 50% głośnika basowego, co z kolei przy pojawieniu się na nim pełnej mocy
    wzmacniacza, grozi jego spaleniem.
    Część tych niekorzystnych zjawisk da się ograniczyć stosując ostrzejszy filtr ,12 lub 18 dB/oct (nie
    dotyczy ryzyka spalenia zbyt dużą mocą), lecz wpadamy w pułapkę bardzo trudnych do przewidzenia i
    wyeliminowania zjawisk związanych z wzajemnym oddziaływaniem na siebie zmiennych parametrów
    głośnika (indukcyjność własna cewki, rezystancja, impedancja w zależności od częstotliwości) i
    elementów konstrukcyjnych zwrotnicy, oraz wzrostu zniekształceń które te zwrotnice wprowadzą.
    Bywa, że głośnik średniotonowy, chyba za karę, obciążony jest wadami aż dwóch zwrotnic, bo
    dodatkowo górnozaporową, przy podziale z głośnikiem wysokotonowym. Jeżeli głośnik środkowy jest
    ograniczony od góry zwrotnicą 6 dB/oct, to jest on w najmniejszy możliwy sposób obciążony tą
    zwrotnicą.
    W ten sposób w zestawie pasywnym najważniejszy głośnik w kolumnie, jest najbardziej popsuty.
    Ponieważ producenci, ustalając potrzebną moc RMS głośnika wysokotonowego stosują
    współczynnik:60 - 30 -10, gdzie zakłada się pobór mocy w proporcjach 60% - bas, 30% - środek, 10
    głośnik wysokotonowy, posiada on z reguły moc RMS, na poziomie 10% mocy znamionowej kolumny. Aby zwiększyć bezpieczeństwo musi być zastosowana zwrotnica 18 dB/oct, lub minimum 12 dB/oct,
    czyli zwrotnice wnoszące najwięcej niespodzianek.
    Należy także pamiętać, że filtry nie są siekierką odcinającą określone częstotliwości. Przesterowany
    sygnał wychodzący ze wzmacniacza nawet na częstotliwości 1000 Hz, może mieć nachylenie zbocza
    (sygnał prostokątny) odpowiadające częstotliwości kilku kilohercy. W takim przypadku na głośniku
    wysokotonowym pojawić się mogą impulsy o bardzo dużej amplitudzie (szpilki) z częstotliwością 1000
    Hz, niszcząc mechanicznie membrankę lub zrywając cewkę.
    Aby wyeliminować opisane wyżej sytuacje, należy przenieść filtry, określające zakres emitowanych
    przez głośniki częstotliwości, przed wzmacniacze mocy, poddając tym samym zbawiennemu
    oddziaływaniu na głośniki współczynnika tłumienia wzmacniacza. Filtry elektroniczne pozwalają na
    uzyskiwanie nachyleń zbocza na poziomie 24 i więcej dB/oct, przy nierównościach charakterystyki w
    pobliżu punktu odcinania na poziomie nie większym niż 0,5 dB, pozwalając równocześnie na niewielkie
    korekcje poprawiające liniowość emitowanego zakresu częstotliwości.
    Wadą tego rozwiązania jest konieczność stosowania kilku wzmacniaczy mocy, lecz dzisiaj nie jest to
    Wielki problem, przy tak niskich cenach wzmacniaczy mocy, jak kiedyś.
    Są już oferowane urządzenia, gdzie w jednej obudowie jest elektronika i głośniki.
    Wbrew pozorom kolumny aktywne nie muszą być droższe od tych pasywnych w tej samej klasie
    jakościowej i mocy, można nawet uzyskać dużo lepsze efekty za mniejsze pieniądze, gdyż do
    konstrukcji kolumny aktywnej można użyć nieco gorszych głośników, i mniej wyrafinowanych
    wzmacniaczy mocy.
    Zyskujemy też w takiej konstrukcji dużo większe bezpieczeństwo pracy głośników, ponieważ nie ma
    najmniejszych problemów konstrukcyjnych aby wzmacniacze wyposażyć w kompresory dynamiki
    zabezpieczające poszczególne głośniki przed zbyt dużą mocą, wprowadzając kilka razy
    mniejsze zniekształcenia, niż najlepiej skonstruowana zwrotnica pasywna.
    Ponad to konstruktor może zastosować głośniki bez względu na ich impedancję, lub sprawność,
    stosując dodatkowo elektroakustyczne sprzężenie zwrotne.
    Jest jeszcze jeden plus takiego rozwiązania.
    W układzie pasywnym bez zniekształceń można wykorzystać do 25% mocy
    znamionowej, najlepszego nawet wzmacniacza. Układ aktywny o tej samej mocy sumacyjnej (suma
    mocy wszystkich kanałów) jest w stanie wydobyć z tych samych głośników maksymalną moc
    akustyczną o 50 do 100% większą, z dużo większym bezpieczeństwem.
    Dzieje się to dzięki możliwości lepszego, w zależności od przetwarzanego pasma, wykorzystania
    poszczególnych wzmacniaczy, gdyż zmniejsza się konieczność rezerwowania mocy dla odtworzenia
    dynamiki, ale o tym w dalszej części .
    Wspomniałem poprzednio, że do konstrukcji układu aktywnego nie ma konieczności stosowania wyrafinowanych wzmacniaczy. Powodem tego jest brak pojawiania się impedancji obciążenia niższej
    od znamionowej, co ma niestety miejsce w kolumnach pasywnych.
    Dlaczego?
    Wyjaśnienie poniżej.
    Wspomniałem poprzednio, że może się zdarzyć zmniejszenie impedancji wejściowej
    układu głośnik- zwrotnica nawet do połowy imp. znamionowej, a mamy przecież w tym zakresie
    częstotliwości z reguły dwie zwrotnice, górno i dolnozaporową, połączone równolegle z punktu
    widzenia wzmacniacza.
    Ponad to pomiar impedancji w funkcji częstotliwości, jest pomiarem nijak mającym się do rzeczywistej
    impedancji, gdyż jest pomiarem syntetycznym, gdzie w danej chwili przez głośniki odtwarzana jest
    jedna częstotliwość podawana z generatora. Sygnał elektryczny zasilający kolumnę w czasie
    eksploatacji przypomina bardziej szum różowy, a śmiałbym twierdzić że nawet biały. Wyobraźmy
    sobie taką sytuację.
    Lubimy słuchać naszą ulubiona muzykę nieco głośniej. Potężny bas zmusił do pracy głośnik basowy,
    wokalistka obdarzona niesamowitym sopranem dała popis swoich możliwości, uruchamiając głośnik
    średniotonowy, natomiast (elektroniczny) perkusista próbował połamać w tym momencie pałki na
    talerzach, co pobudziło do pracy głośnik wysokotonowy. W dużym uproszczeniu, z punktu widzenia
    wzmacniacza podłączone zostały trzy głośniki, każdy o impedancji 8 Ohm, co daje wypadkową ok.3 Ohm.
    Jeżeli do tego dołożymy wymagania wywołane wadami zwrotnic, to wzmacniacz musi być w
    stanie obsłużyć kolumnę pasywną chwilowo, mocą wielokrotnie większą od deklarowanej w katalogu.
    W przypadku układu aktywnego, każdy wzmacniacz musi uporać się tylko z jednym głośnikiem, bez dodatkowego obciążenia zwrotnicami, zatem wymagania postawione przed nim są o wiele mniejsze niż w przypadku opisanym wyżej w kolumnie pasywnej.
    Zdecydowana większość wzmacniaczy oferowanych na naszym rynku nie jest w stanie podołać takim
    wymaganiom, nawet tych ze znanymi napisami, ale z najniższej półki cenowej, z serii „niskobudżetowych „ ,bo albo zadziała automatyka przeciw przeciążeniowa, albo kondensatory posiadają zbyt małą pojemność, albo
    uniemożliwia to zbyt oszczędna konstrukcja, lub wszystkie te czynniki występują razem.
    Aby dokładnie uzmysłowić omawiana kwestię, przeanalizowałem wariant rozkładu mocy w przypadku kolumny z podziałem pasywnym dla mocy 1000W.
    Głośniki w układzie : 2 szt 12 cali o spl = 98 dB/szt, oraz driver 2 cale/ 8 om, o spl = 109 dB, podział 1500 Hz.
    Ponieważ mamy dwa głośniki 12 cali/ 8 omów, wypadkowa impedancja to 4 omy, i spl = 101 dB.
    Aby dopasować poziom głośności drivera do głośników 12 calowych, należy zastosować tłumik o wartości ok 5dB,
    mowa tu o mocy, zatem tłumik ten będzie redukował napięcie wyjściowe ze zwrotnicy ok 1/1,78 .
    Zakładamy, że określonym momencie driver musi wyemitować dźwięk pobierając np: 7 Watów.
    Aby uzyskać taką moc potrzeba ok 7,3 V, występującego na zaciskach drivera, czyli na wyjściu tłumika.
    Zatem napięcie na wejściu tłumika to: 7,3v x 1,78 = ok 13 volt napięcia zasilającego.

    Tutaj trzeba wytłumaczyć pewną sprawę, w jaki sposób jest miksowany sygnał zasilający wzmacniacze, a jest
    dodawany sygnał najwyższych częstotliwości do sygnału niższych. Oglądany na oscyloskopie taki zsumowany przebieg ma kształt „tasiemki”, o amplitudzie tych 13 wolt, wygiętej w kształt sygnału o niskiej częstotliwości.
    Zatem te 13 volt, jest "na wierzchu", czyli należy odjąć te napięcie od amplitudy maksymalnej tego wzmacniacza,
    potrzebnej do uzyskania mocy maksymalnej.
    Zakładając iż jest to wzmacniacz 1000W/4 omy, to potrzeba ok 63 volty ( w obu przypadkach podaję napięcia
    SKUTECZNE).
    Odejmijmy te 13 volt od 63, więc zostało 50 V, co da 625 WATÓW!!!!
    Zatem do wyliczeń spl max, kolumny z podziałem pasywnym, należy przyjąć zbliżoną wartość (od 60 d0 70% mocy
    nominalnej), a nie moc nominalną wzmacniacza, 1000W...
    Jak widać na przedstawionym przykładzie, chcąc uzyskać ok 7 wat mocy na driverze, w kolumnie z podziałem
    pasywnym, należy "poświęcić" ok 375 watów mocy wzmacniacza.
    Jeśli macie łącznie np: 4 takie kolumny, to zastosowanie aktywnego podziału, generuje koszty ok 1000 - 1200 zł, ale
    pozwala "odzyskać" z wzmacniaczy "środkowych"

    4 x 375 = 1500W!!!!

    do zasilenia samych głośników 12 calowych, co dałoby zwiększenie spl kalkulacyjnego o ok 2 dB.

    Podany przykład jest oczywiście "mocno uproszczony", ale pokazuje zjawisko, a ewentualne "odstępstwa" nawet
    gdyby sięgały 50%, to i tak prawda byłaby tylko nieco mniej szokująca, trzeba poświęcić ok 180 watów mocy
    wzmacniacza, aby driver wyemitował 7 WATÓW!!!
    jasiński k
  • #5 1929632
    Kwaczor

    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 2595
    Pomógł: 186
    Ocena: 43
    Ja się do tego ustosunkuję w następujący sposób. Ze względu na wielkie straty w zwrotnicy i jej spore koszty i rozmiary myślę, że warto zastosować zwrotnicę aktywną przynajmniej pomiędzy basem a środiem. Dodatkowo mamy możliwość dowolnego ustawienia częstotliwości podziału. Natomiast pomiędzy średnim a wysokim zwrotnica jest łatwiejsza do wykonania. Dlatego najczęsciej stosuję tam podział pasywny.

    Przejdzmy może do następnych kwesti jakimi są materiały konstrukcyjne itp.
    Konto firmowe:
    MEDIVOICE Michał Kaczmarek
    Ogrodowa 14, Leszno, 64-100 | Tel.: 609XXXXXX (Pokaż) | Strona WWW: www.mvoice.pl
  • #6 1930594
    jehowy
    Poziom 19  
    Posty: 362
    Pomógł: 18
    Ocena: 11
    No to materiały konstrukcyjne:
    - płyta paździerzowa, jest stosunkowa tania, w domu mogą się znaleźć stare meble, lub można znaleźć okazje i płytę mieć za piwo. :D W wielu marketach np. castorama, mróz - chemal (rzeszów), płytę tną za darmo lub za małą dopłatą. Płyta w rzeszowie kosztuje średnio 17 zł/m². Nie ma co przesadzać z grubością, 18mm jest wystarczająca - przecież od czasu do czasu trzeba to nosić.
    - sklejka - droższa, trzeba raczej kupować całe płaty (u mnie dostępne 1,5x1,5m co daje 2,25m²), ale lżejsza i wytrzymalsza (myślę, że optymalna jest 15mm lub 18 - zależnie co składamy, subbasy czy nadstawki) - cena aktualnie się nie orientuje - do nie dawna jeszcze 100zł za płat. Sklejkę wystarczy pomalować odpowiednim lakierem i nie trzeba bawić się w oklejanie. Chyba wszystkie profesjonalne firmy znane mi robią paczki ze sklejki.
    O reszcie krótko: klej np. wikol (około 5zł za puszkę 250ml), wkręty do gips-karton (zależnie od długości ok. 7 - 10zł za kg). Beleczki na wzmocnienia, itd....
    Wspomnę jeszcze o jednym, jeśli bawimy się coś więcej z kolumnami warto posiadać "park maszynowy". Wg mnie minimum to choćby wkrętarka, później można dołożyć wyrzynarkę i pilarkę stołową.... ach marzenia :D
  • #7 1930655
    micho a
    Poziom 35  
    Posty: 3344
    Pomógł: 183
    Ocena: 138
    materiał budowlany płyta wiórowa zwykła meblówka 22mm grubości jest optymalna. sklejka jest za droga nie warto....... w większych jak ui mniejszych konstrukcach można stosować 18mm wiórówke z wzmocnieniami.

    konstrukcje koniecznie KLEJIMY WIKOLEM oprócz skręcania !!
  • #8 1930698
    qscgu
    Poziom 34  
    Posty: 3347
    Pomógł: 161
    Ocena: 50
    nie wiem czy moge tu zadac pytanie, ale widzie ze zaczela sie rozmowa o materialach do budowy. Moge zrobic cos takiego ze wziasc plyty meblowe uciac je na wymiar, zbudowac kolumny z tego i sprzedac? bo grubosc takiej plyty OSB to az 2MM a wiadomo ze Plyta OSB to plyta wiorowa na dodatek wodoodporna. plyta wiórowa jest juz stosunkowo droga, nie orientuje sie w cenach ale napewno drozsza niz pazdziezowka, a OSB jeszcze droższa. Planowalbym zrobic to tak ze skrecic te plyty tak zeby "swiecąca" strona plyty byla do srodka kolumny i dzieki temu latwiej byloby przykleic od zewnątrz, material na obicie. A co polecacie jako material obiciowy? jak najtanszy? slyszalem ze skaja- material skoropodobny kosztuje 7zl-10zl za m2, czy to prawda? a jesli nie to czy jest fajny, w miare profesjonalnie wygladajacy material obiciowy? tu rowniez slyszalem spekulacje ze 6zl kosztuje wykladzina budowlana i wyglada profesjonalnie. ale czy to wszystko prawda? chodzi o to zeby sprzedac czyli ma to wygladac "cacy" :)
  • #9 1930712
    chaka
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 3221
    Pomógł: 134
    Ocena: 100
    O ile wyzynarke mozna tanio kupic to z pila tarczowa jest problem a niestety tylko ona zapewni szybkie ciecie plyt bez falbanek ktore latwo powstaja przy cieciu wyzynarka, zwlaszcza taka z nizszej polki. Wkretarke posiadam black deckera ale niestety nie nadaje sie ona do wkrecania dlugich wkretow bo po pierwsze robi to strasznie wolno a po drugie po 10 pada bateria. Wkrecac wole wiertarka bo robi to szybko i sprawnie.

    Co do materialow to w wiekeszosci przypadkow plyta 18mm wystarczy - najlepsza jest sklejka ale to juz sa koszta. Rozporki osobiscie robie z kawalkow plyty ktore zostaja z ciecia. Niektorzy mowia ze 18mm plyta to za malo ale wszyskto zalezo od konstrukcji bo dobrze wykonana buda z 18mm plyty bedzie mocniejsza od zle zrobionej 22.
  • #10 1931053
    Kwaczor

    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 2595
    Pomógł: 186
    Ocena: 43
    Park maszynowy:

    Pilarka tarczowa - firmy skośnookiej kosztuje około 140zł. Wystarczy taka z mniejszą tarczą, głebokość cięcia i tak jest conajmniej 35mm, a więc w zupełności nam wystarcza

    Wyżynarka - także może być niefirmowa, ale polecam dołożyć i poszukać takiej w granicach 60zł a nie 30. Dlaczego?? Te tanie mają bardzo słabą rolkę prowadzącą brzeszczot i przez to tną po skosie.

    Wiertarka - Ja używam osobiście Skilla i działa OK już pare latek. Najwygodniej mieć 2szt, jedną do wiercenia, jedną do wkręcania, dużo się zyskuje na czasie

    Z dodatkowych rzeczy: warto mieć okularki ochronne. Kosztują 2zł a wióry nie lecą do oczu

    Kleje: Wikol do łączenia wszystkich płyt ze sobą i do wklejania wzmocnien, oraz butapren do przyklejania wykładziny. Odradzam tu wynalazki typu "specjalny klej do wykładzin". Za długo schnie i nie trzyma równo

    Srubokręt krzyżakowy odpowiadający wkrętom, nożyk do tapet, kilka ołówków (najlepiej stolarskie), pisak, cyrkiel (taki najprostszy do założenia ołówka)

    Lutownica transformatorowa. Wymagana dosyć spora moc, ponieważ często przyjdzie nam lutować dość grube kable. Nie lubie jednak pracować lutownicą 100W ze stalowym grotem, wolę moją przełączaną 45-75W z grotem miedzianym. Koszt koło 70zł, ale warto.

    Stół do pracy. Ważne, żeby był stabilny. Z resztą budowa i tak najczęscie wymaga pomocy drugiej osoby

    Długa linijka, do rysowania linii. Może być poziomica z podziałką, lub nawet bez. Ważne, zebyśmy mieli pewność, że jest na całej długości prosta.
    Konto firmowe:
    MEDIVOICE Michał Kaczmarek
    Ogrodowa 14, Leszno, 64-100 | Tel.: 609XXXXXX (Pokaż) | Strona WWW: www.mvoice.pl
  • #11 1931133
    bocian90
    Poziom 27  
    Posty: 1243
    Pomógł: 92
    Ocena: 34
    Witam!Ja osobiście używam tylko i wyłączenie płyt 18mm wirówek z mebli.Do cięcia używałem wyrzynarki ale jak Chaka wspomniał robią się niezłe falbanki i niedawno załatwiłem sobie przystawkę do wiertarki celma,piłę tarczową o średnicy 13cm i idzie " jak po maśle" bez falbanek.Wyrzynarki używam tylko do wycinania otworów pod głośniki,terminale,BR itp.Całość skręcam wkrętami do kartonowo gipsowych płyt a wszelkie połączenia nie żałuję wicolu.


    Kolumny wykańczam wykładziną najtańszą z obi,jest cienka przez co łatwo ją zaginać i docinać.Przyklejam ją butaprenem,najpierw dokładnie smaruję powierzchnię kolumny która ma zostać oklejona,następnie przykładam wykładzinę mocno ją dociskam odklejam ją,pozostawiam na minutę aż butapren troszkę wyschnie po czym mogę już przyłożyć wykładzinę do płyty i trzyma się idealnie nawet na zagięciach,można wtedy ewentualnie docisnąć powierzchnie na którą przyklejamy wykładzinę aby mieć pewność że nie puści i będzie się solidnie trzymać.To taka mala lekcja klejenia wykładziny wiem ze większość osób wie jak to zrobić ale początkującym może się to przydać


    A mój skromny sprzęcik to :
    Wiertarka celma z 2 stopniową przekładnią cały czas jest założona do niej piła,

    Wyrzynarka najtańsza swoje przeszła i jak napisał Kwaczor tnie pod skosem bo rolka jest strasznie wybita,

    Wiertarka topex ale jestem zadowolony,wiercę nią tylko w drewnie więc za bardzo jej nie męczę i jakoś się trzyma.



    Pozdrawiam!


    Ortografia do porawki!! >Kwaczor< oki poprawione ;)
  • #12 1931654
    SILVER SOUND
    Poziom 28  
    Posty: 1035
    Pomógł: 99
    Ocena: 19
    Witam
    Panowie.
    TUTAJ jest mowa o PROFESJONALNYM nagłosnieniu, a nie amatorce...czyli propozycje o "starych meblach", pozostawcie sobie na inną okazję.

    Zatem, co do płyty zgadzam się jest najbardziej ekonomiczna, i łatwa do montażu, ale boi sie wilgoci, i nie ma takiej wytrzymałości mechanicznej jak sklejka. Te paczki będą często transportowane, i eksploatowane w bardzo skrajnych warunkach, należy to brac pod uwagę. Skoro skrzynki będą z wiórka, nalezy je tak "wykończyć", aby nie bały sie wody, i tak wykonac mechanicznie, aby nie rozleciały sie przy pierwszym spadku z samochodu, co może się zdażyc.
    QWikol, akurat nie jest najlepszym klejem, bo jest twardy jak skała po zaschnięciu, a paczka cały czas pracuje, zatem to tyl;ko kwestia czasu kiedy przestaje on spełniac swoją rolę, i konstrukcja trzyma sie tylko na śróbach. Potrzebne sa kleje elastyczne, jak twarda guma po zaschnięciu, ale NIE SILIKON!!!!
    Jesli oklejacie obudowe kocem, to za pomoca kleju POLIMEROWEGO, nakładając bo jak farbę, odpowiednim pędzlem.W ten sposób wykonujemy warstwę wodoodporną, a równocześnie przyklejamy kocyk.
    Obudowy basowe musza byc bardzo dobrze usztywnione, przez np: wąskie kawałki sklejki/płyty, przytwiezdrone w odpowiednich miejscach, "na sztorc", do elementów konstrukcyjnych obudowy, za pomoca wkrętów i kleju. Zakłada się, że jeśli gdzieś jest ponad 30 cm "dechy", to już powinno być wzmocnienie.
    Nalezy zapomniec o materiałach grubszych niż 18 mm, więcej dobrego dadzą właśnie takie wzmocnienia, niz grubośc materiału.
    jk
  • #13 1931926
    toadi
    Poziom 36  
    Posty: 2846
    Pomógł: 315
    Ocena: 63
    No i oczywiscie zabazpieczenie scianki przedniej glosników najpopularniejesze sa grile ale wygladaja wg mnie malo profesjonalnie i preferuje kraty-blachy perforowane koszt dosc wysoki ale efekt bardzo dobry. Czesto na krate naklejam gabke dziekoprzepuszczalna ktora dodatkowo chroni przed kropelkami deszczu jakimis pylami itp rzeczami niestety ma to swoje minusy bo po pewnym czasie gabka pokrywa sie warstwa kurzu zwlaszcza w okolicy br i samym odkurzaczem nie da rady :/
    co do samych paczek mozna metoda kombinowana przod sklejka reszta wiorowka wiadomo ze przdnia czesc jest najbardziej wyotworowana dlatego najslabsza.
    Inne wazne akcesoria raczki koniecznie metalowe, narozniki tez koniecznie metalowe i dobre firmowe zlacza np neutrik speakon w mniejszej mocy kolumnach do niedawna stosowalo sie jeszcze jacki ale proponuje o nich zapomniec juz lepiej canony.
  • #14 1932007
    chaka
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 3221
    Pomógł: 134
    Ocena: 100
    SILVER SOUND napisał:
    Witam
    Panowie.
    TUTAJ jest mowa o PROFESJONALNYM nagłosnieniu, a nie amatorce...czyli propozycje o "starych meblach", pozostawcie sobie na inną okazję.


    PRosilbym bez takich. PROFESJONALISTOM raczje nie trzeba mowic jakie powinni miec zaplecze maszynowe, na jakim stole nalezy ciac deski i ze nalezy uzywac okularow ochronnych. Oni tez nie robia paczek w garazach czy piwnicach. Moze totalnymi amatorami nie jestesmy skoro porywamy sie na estrade ale wiekszoc z as paczki robi z wiorowki a taka jesli moza ja odzyskac z roznych zrodel, np starych mebli, nie wplywa na jakosc wyrobu. To wkoncu tylko surowiec. Wiadomo najlepsza jest sklejka ale to juz sa koszty.
  • #15 1932068
    tomaszo
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 4358
    Pomógł: 139
    Ocena: 100
    Sklejka ma jeszcze jedna zalete - jest do 30 procent lzejsza. Nie mowcie, ze nie ma to znaczenia - jesli jest do przewiezienia i przeniesienie kilka dolow po dwa 15to lub 18to calowe w kazdym...
    Jesli zestawy maja typowo estradowe przenaczenie i beda czesto, i w roznach warunkach uzywane - tylko sklejka. Trzeba troche zainwestowac, ale to sie dosc szybko zwroci.
    Najwieksza bolaczka plenerow jest wilgoc. Nieraz zdaza sie, ze zacznie lac - co wtedy?... Jesli wiorowka nie bedzie odpowiednio zabezpieczona - to moze byc tragedia.
  • #16 1932097
    Kwaczor

    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 2595
    Pomógł: 186
    Ocena: 43
    Co do używanej płyty ze starych mebli: Można nieraz w starych meblach trafić na płytę nawet 22mm i nie widzę przeciwwskazań do jej użycia. Natomiast na co trzeba koniecznie zrwócić uwagę! Stara płyta często jest porozwarstwiana na brzegach i to ją dyskwalifikuje. Tak somo wszelkie półki są najczęsciej wygięte i nic się na to nie da poradzić. Należy też zwrócić uwagę, czy płyta nie jest łączona, co się często trafia. Tam traci na wytrzymałości. Tak więc jeżeli materiał z odzysku, to po dokładnej selekcji. Obecnie meble robi się już z płyty 16mm, co ją raczej dyskwalifikuje.
    Konto firmowe:
    MEDIVOICE Michał Kaczmarek
    Ogrodowa 14, Leszno, 64-100 | Tel.: 609XXXXXX (Pokaż) | Strona WWW: www.mvoice.pl
  • #17 1932404
    Dżojstik
    Poziom 11  
    Posty: 11
    Pomógł: 1
    Ocena: 2
    Witam!
    To mój pierwszy post, więc nie będę się rozpisywał.

    Osobiście używam wiertarki Skill albo taką tanią chińską zabawkę (może i bubel, ale do wiercenia w drewnie wystarczy), wyrzynarka też jakaś tania (już się zepsuła, mam na oku Black&Decker za 115 zł, oraz wyrzynarkę B&D za 105 zł, 370 W).
    Lutownica: transformatorowa, miedziany grot, 100W.
    Kolumny wygłuszam 5-10 cm warstwą jak najmiększej gąbki (z powodu braku waty mineralnej). Według mnie jest to tanie rozwiązanie i doskonale spełnia swoją rolę.
    Jeśli chodi o materiał, to korzystam z płyt 18, 22 oraz 30 mm. Te najgrubsze wykorzystuję do obudów subwooferów.
    Mam parę pytań:
    Co stosować jest najlepiej do wygłuszania jeśli nie gąbki?
    Jakiej wielkości stosować otwory bass-reflex "wypowietrzenia"? Czy są one zależne od wielkości głośnika?

    Koledzy robią tak, "żeby fajnie dmuchało". Ja tam się z nich naśmiewam, bo jak im dałem w prezencie przypalony leko głośnik o średnicy 45 cm, z zrobili kolumienkę, podpięli pod wzmacniacz 4x150 w / 8 ohm, to obudowa po pierwszym uderzeniu basu dosłownie rozleciała się w kawałeczki. Dlatego nie wiem jakie otwory robić.
    Z góry dziękuję za odpowiedzi.
  • #18 1932461
    Kwaczor

    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 2595
    Pomógł: 186
    Ocena: 43
    Wzmocnienia wykonujemy tak, żeby związać ze sobą przeciwległe ściany. Z kilku powodów jest to najlepsze rozwiązanie. Jest taka szkoła, żeby te związujące wzmocnienia nie miały idealnego wymiaru kolumny, ale miały minimalną różnicą. To powoduje, ze obudowa jest naprężona. Oczywiście wszystko w granicach rozsądku.

    Co do wylotów BR. Nie będziemy się tutaj rozpisywać na temat strojenia, bo zakładamy, że wszyscy wiedzą jak to zrobić. Jeżeli nie, to odsyłam do opisów programów symulacyjnych w tym dziale. Z takich praktycznych wskazówek, to podam że:
    1. Na estradzie nie trzeba się ściśle kierować parametrami głośnika. Ważne jest uzyskanie dużego natężenia, dlatego nawet głośniki o Qts 0,7 dajemy do obudowy BR
    2. Strojenie na estradzie jest dość wysokie i można przyjąć, że kształtuje się następująco:
    - głośniki 18" - obudowa 130-150litrów, 40Hz
    - głośniki 15" - obudowa 80-100 litrów strojenie 40-50Hz
    - głośniki 12" - obudowa <60litrów strojenie 40-60Hz
    (wartości oczywiście czysto orientacyjne i nie można się ich sztywno trzymać, wszystko zależy od tego jakie dokładnie przeznaczenie głośnika itp. jeszcze o tym dokładnie napiszemy)
    3. Nie żałujemy powierzchni BR. 30% powierzchni membran jest dobrym rozwiązaniem, ale oczywiście może być mniejsze. Nie wolno jednak przesadzać. Większy otwór jest praktycznie bez sensu, natomiast mniejsze powodują wzrost prędkości powietrza w otworze oraz w skrajnych przypadkach obniżenie skuteczności jego promieniowania.
    4. Otwory wykonuje się jako okrągłe o średnicy >7cm (mniejszych nie ma za bardzo sensu, chyba że w nadstawkach) albo jako integralną część obudowy, wtedy najczęściej prostokątne.
    Konto firmowe:
    MEDIVOICE Michał Kaczmarek
    Ogrodowa 14, Leszno, 64-100 | Tel.: 609XXXXXX (Pokaż) | Strona WWW: www.mvoice.pl
  • #19 1932485
    qscgu
    Poziom 34  
    Posty: 3347
    Pomógł: 161
    Ocena: 50
    ja powiem tak, mam chyba z was najwiekszy park maszynowy, oczywiscie mowie o tym co przeczytalem w waszych postach powyzej, wszystko Firma bosch:
    5 wieratek roznych(od wiekszych do mniejszych)
    2 wyżynarki
    2 Piły tarczowe
    2 szlifierki oscylacyjne
    2 szlifierki kątowe


    mysle ze jeszcze cos wniose do tej dyskusji na temat obudowy, a mianowicie jesli decydujemy sie uzyc w naszej konstrukcji plyt meblowych np. 20-22mm a jedna lub obie z tych powierzchni jest "śliska" (to sie chyba politura nazywa) lub jest oklejona czymś to warto uzyc szlifierki oscylacyjnej aby zmatowic lub calkowicie zedrzec warstwe lakieru gdyż kleje znacznie mocniej trzymają sie powierzchni drewnianych lub matowych niz "śliskich". Ta metoda jest w szegolnosci polecana gdy na owej powierzchni jest lakier, po naklejeniu na taka warstwe obicie moze sie zsunąc przy niektorych ruchach mechanicznych a w szczegolnosci gdy kolumny beda mocno i dlugo eksploatowane, poza tym gdy warstwa lakieru jest gruba polecam zmatowienie gdyż calkowite zdarcie grubej warstwy lakieru zaowocuje zmniejszeniem grubosci plyty, poza tym nie polecam uzywania takich plyt wlasnie ze wzgledu na lakier. Z braku laku mozna wykozystac takie plyty i je zmatowić tak zeby sie klej trzymał lepiej. Natomiast gdy mamy do dyspozycji plyty oklejone fornirem to jestesmy na wygranej pozycji, (jesli chodzi o sprzet estradowy) gdyż fornir pod odpowiednią obrobką fajnie schodzi, ja polecam poprostu zdarcie forniru co nie jest wielkim wyczynem, a gdy to sie juz stanie mamy po prostu plyte wiorową :)
  • #20 1932540
    Kwaczor

    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 2595
    Pomógł: 186
    Ocena: 43
    Dodam, że zwykła okleina foliowa bardzo osłabia połączenie klejem. I nie ma sensu bawić się w kołki drewniane. Trzeba także zedrzeć okleinę i kleić drewno bezpośrednio.
    Konto firmowe:
    MEDIVOICE Michał Kaczmarek
    Ogrodowa 14, Leszno, 64-100 | Tel.: 609XXXXXX (Pokaż) | Strona WWW: www.mvoice.pl
  • #21 1932660
    SILVER SOUND
    Poziom 28  
    Posty: 1035
    Pomógł: 99
    Ocena: 19
    chaka napisał:


    PRosilbym bez takich. PROFESJONALISTOM raczje nie trzeba mowic jakie powinni miec zaplecze maszynowe, na jakim stole nalezy ciac deski i ze nalezy uzywac okularow ochronnych. Oni tez nie robia paczek w garazach czy piwnicach. Moze totalnymi amatorami nie jestesmy skoro porywamy sie na estrade ale wiekszoc z as paczki robi z wiorowki a taka jesli moza ja odzyskac z roznych zrodel, np starych mebli, nie wplywa na jakosc wyrobu. To wkoncu tylko surowiec. Wiadomo najlepsza jest sklejka ale to juz sa koszty.


    Witam
    Chciałem zauważyć, że w nazwie tematu występuje wyraz "ESTRADOWY", a to nie oznacza obudów ze skrzynki na kartofle, i na najtańszych blaszaczkach eminence, a coś co nadaje sie na nagłaśnianie na odpowiednim poziomie, a nie na takim jaki sobie wyobraża większość, a widać, że i Ty na forum.
    Jesli ktos poważnie myśli o dobrym nagłosnieniu, na którym może obsługiwać, tą właśnie ESTRADĘ, nie szuka starych szaf po śmietnikach, coby było taniej, a zleca wykonanie obudów stolarzowi.... bo od robienia skrzynek jest stolarz...
    Znam osobiście takich, co porwali sie na nagłosnienie imprezy, myśląc podobnymi kategoriami, że ma sprzęt, przyjechała "gwiazda", i stwierdziła, że na takim g....e, to oni nie będa grali.
    Własciciel, tych chyba właśnie , ze starych szaf wykonanych skrzynek, musiał dopłacić, za inne, "na gwałt", ściągane nagłośnienie, i w trybie natychmiastowym zabierać swoje "szafy".
    ESTRADA, to nie bibki u kolegi, czy jakieś tam studenckie imprezki.
    Jeśli właściciel takiego "początkującego", estradowego nagłośnienia nie będzie miał go w odpowiedniej klasie, to nigdy nie wyskoczy poza "estradę "gminno-odpustową.....

    Kwaczor,
    myślałem, że temacik będzie na nieco wyższym merytorycznie poziomie, niż dywagacje, która z wiertarek i z którego supermarketu jest lepsza do wykonania, lub szfa od cioci, czy od wujka, bedzie lepsza...

    jk
  • #22 1932773
    Kwaczor

    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 2595
    Pomógł: 186
    Ocena: 43
    Temat ma pozwolic początkującym konstruktorom na zbudowanie zestawu. Także przy niewielkich funduszach, gdzie szuka się oszczędności w wielu miejscach. Musimy rozróżnić tematy typowe dla zaawansowanych akustyków a także dla zupełnie początkujących. Ten akurat jest dla początkujących, ale uwagi z początku tematu są ważne i przydatne. Dlatego proszę powrócić do głównego wątku.
    Konto firmowe:
    MEDIVOICE Michał Kaczmarek
    Ogrodowa 14, Leszno, 64-100 | Tel.: 609XXXXXX (Pokaż) | Strona WWW: www.mvoice.pl
  • #23 1933286
    SILVER SOUND
    Poziom 28  
    Posty: 1035
    Pomógł: 99
    Ocena: 19
    Kwaczor napisał:
    Temat ma pozwolic początkującym konstruktorom na zbudowanie zestawu. Także przy niewielkich funduszach, gdzie szuka się oszczędności w wielu miejscach. Musimy rozróżnić tematy typowe dla zaawansowanych akustyków a także dla zupełnie początkujących. Ten akurat jest dla początkujących, ale uwagi z początku tematu są ważne i przydatne. Dlatego proszę powrócić do głównego wątku.


    Witam
    Kolego, o ile mi sie wydaje, to to jest forum elektroniczne, a nie STOLARSKIE, czy Pana Słodowego.

    Skoro jak napisałeś, ma to dotyczyć bardzo "początkującego" zastawu, to prosze usunąc z nazwsy tematu wyraz ESTRADOWY, bo wprowadza mylne pojęcie.

    Wystarczy napisać zamiast "estradowy" po prostu "nagłosnieniowy".
    Tak jak walczymy z "TUBA basową", aby sprecyzować nazewnictwo, i nazywać zgodnie z zastosowaniem, tak samo w kwestii nagłosnienia ESRADOWEGO, jako całkiem innej jakości i wymagań, nalezy je odróżnic, od AMATORSKIEGO, i w nazewnictwie to uściślić.

    Według mnie temat powinien nazywać się
    "Jak zbudować"początkujący" zestaw nagłosnieniowy",
    bo odzwieciedla to co napisełeś, i uściśla dokładnie jakość tego zestawu, a nie będzie on miał nic wspólnego z estradą.

    jk
  • #24 1933909
    chaka
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 3221
    Pomógł: 134
    Ocena: 100
    Aha to napisz od razu zebysmy nie porwywali sie na naglosnienia estradowe jesli nie bedzie na nich znaczka znanej formy bo przyjedzie "gwiazda" i powie be. No chyba ze powiesz ze to skleja a nie wior. Powiedz poprostu ze sami nic sensownego nie zrobimy bo bedzie bez znaczka i ze najlepiej startowac z kompletnym zestawem line array JBL'a i swoja scena. Powiedz tylko gdzie to kupic to jutro pojdziemy(pod warynkiem ze akceptuja karty)

    A temat to wg ciebie powinien nazywac sie "Jak zbudowac totalna amatorszczyzne ktora wstyd pokazac na bibce przy grilu"

    a tak na marginesie to mysle ze moje paczki na 2x gd30/50 i 3x gdwt9/40 pobija na leb sprawnoscia i brzmieniem niejedne markowe kolumny, chociaz sa zrobione z szaf siostry:D Wiec nie przejmujcie sie opiniami "specjalistow"

    A tak na temat to Narozniki musza byc z miekkiego plastiku(jesli nie z metalu) bo inaczej beda pekac.]

    Pozdrawiam
  • #25 1934209
    SILVER SOUND
    Poziom 28  
    Posty: 1035
    Pomógł: 99
    Ocena: 19
    chaka napisał:
    Aha to napisz od razu zebysmy nie porwywali sie na naglosnienia estradowe jesli nie bedzie na nich znaczka znanej formy bo przyjedzie "gwiazda" i powie be. No chyba ze powiesz ze to skleja a nie wior. Powiedz po prostu ze sami nic sensownego nie zrobimy bo bedzie bez znaczka i ze najlepiej startowac z kompletnym zestawem line array JBL'a i swoja scena. Powiedz tylko gdzie to kupic to jutro pojdziemy(pod warynkiem ze akceptuja karty)

    A temat to wg ciebie powinien nazywac sie "Jak zbudowac totalna amatorszczyzne ktora wstyd pokazac na bibce przy grilu"

    a tak na marginesie to mysle ze moje paczki na 2x gd30/50 i 3x gdwt9/40 pobija na leb sprawnoscia i brzmieniem niejedne markowe kolumny, chociaz sa zrobione z szaf siostry:D Wiec nie przejmujcie sie opiniami "specjalistow"

    A tak na temat to Narozniki musza byc z miekkiego plastiku(jesli nie z metalu) bo inaczej beda pekac.]

    Pozdrawiam


    Witam
    Oto własnie podany jest przykład sprzętu "estrodowego", i jaka pewnośc siebie, i opinia właściciela..."pozytywna".
    Kolego, tu nie o markę, czy nalepkę idzie, a o wymagania jakościowe takowego "estradowego" nagłosnienia.
    Artyści odmówili grania na tym g....e, bo po prosu grało jak Twoje kolumny.....i był to zdrowy objaw szacunku dla publiczności i samych siebie.
    Jeśli ma ktoś wiedzę, to nawet ze starej szafy zrobi dobra kolumnę pod względem zastoswanych przetworników(głosników), a sądząc po tym jaka kolemnę posiadasz, i sie nią zachwycasz, to masz jej niezbyt dużo, aby takie nagłosnienie wykonać.
    Dorośli ludzie powinni zauwazyć, że dobre rzeczy przeważnie duzo kosztują, sa jeszcze tacy, co wygladaja na dorosłych, a szukaja "merca" w cenie taczki, Ty chyba też.
    Skoro uważasz, że te JBL-e, sa właśnie estadówkami, to chcąc miec coś takiego, możesz wykonac klon, będzie Cię kosztował tyle co "poldek", a będzie grało jak ten "mercedes", pod warunkiem, że zastosujesz właściwe głośniki, a nie te które posiadasz.
    Nazwanie jakiegoś "wynalazku" , kolumna "estrdową', nie nobilituje go do takiej roli, ale wspaniale podbudowywuje "morale" właściciela.

    Zatem, dywaguj dalej o śrubkach i naroznikach....słuchając swojej ulubionej muzy, z wspaniałaych "estrdówek", które posiadasz.
    jk
  • #26 1934305
    oldboy
    Spoczywaj w Pokoju
    Posty: 8453
    Pomógł: 769
    Ocena: 539
    :arrow: SILVER SOUND
    Proszę trzymać się założeń tego tematu. Temat ma być zbiorem informacji i porad dla początkujących. Wszelkie komentarze i opinie pod adresem użytkowników nie powinny mieć tutaj miejsca.
  • #27 1935020
    micho a
    Poziom 35  
    Posty: 3344
    Pomógł: 183
    Ocena: 138
    chaka bo taka jest prawda.............nie masz znaczka jbl czy tam ohm,dynacord,xxx to wyp.......... chocbyś proponował korzystne warunki to nie bo oni chcą firme ........
    to jest smutna prawda dlatego my grajacy po 18 itd nie przebjemy sie na estrade z sprzętem diy ..........bo te patałachy chcą JBL i koniec!!!!!

    nawiasem chaka ty masz bardzo dobre kolumny więc wszystkie 18 twoje półowinki sale też :D

    wracajac do tematu

    płyta 22mm nie ważńe czy z szafy czy z biurka nadaje śie jeśli
    a)nie rozwarstwia sie
    b)nie jest wilgotna
    c)nie jest spróchniała

    jeśli spełnia te warunki jasne że sie nadaje

    natomiast odnośnie parku maszynowego.......ja mam swój patent na pilarke tarczowa za 30-50 zł ale nie powiem bo to nie zgodne z bhp i jak kogoś potem to zabije to beda problemy:D

    można ciąc wyrzynarka minimalnie wszystko za duże(jeśli nie mamy pilarki)poskładać i dziury łatać wikolem a nierównośći szlifować szlifierka kątowa z tarcza z papierem ściernym np 40 (kosz całości nowej to 30 zł )

    i tak całośc koc przykryje :D

    Trochę się zastanów, czy wszystko co napisaleś jest sensowne. No i jeszcze popraw ortografię! >Kwaczor<
  • #28 1936751
    fraxx
    Poziom 15  
    Posty: 182
    Ocena: 4
    A ja się zgadzam w 100% z SILVER SOUND'em.

    I niewiem dlaczego się go czepiacie. Gdyby nie jego posty to ten temat nie miał by prawa istnieć. Bo reszta gada o drewnie i ogólnie o stolarce ! Jeżeli uważacie że w sprzęcie estradowym najważniejsze jest jak złożyć bude to zróbcie sobie wycieczke np do obi a tam was pracownik oprowadzi po działach i wytłumaczy jak używać wiertarki.
    Człowiek początkujący wchodzi do tego tematu z nadzieją że dowie się jak dobrać głośniki zwrotki i inne rzeczy by nadawały się na ESTRADE... a jeszcze chwila a zacznie czytać o tym jakiej średnicy i długości użyć wkrętów by złączyć płyty!!

    I jeżeli się czepiacie że za mądre rzeczy pisze SILVER SOUND to znaczy że słuszną sprawą jest zmiana tytułu na : "Jak zbudować"początkujący" zestaw nagłosnieniowy"
    bo jak micho a i chaka sami piszecie że dla was są jedynie 18-stki połowinki i sale... to to nie jest estrada.
    Dla słabszych zacytuję ze słownika znaczenie słowa ESTRADA : "Podwyższenie nie oddzielone od widowni (otwarte), przeznaczone na występy artystów, koncerty itp."
    Dlatego też trzeba sprecyzować sens tego tematu i trzymać się odpowiedniej ścieżki.

    Należy więc wybrać czy będzie to poradnik o tym: "jak najtaniej i najlepiej NAGŁOŚNIĆ pole biwakowe? czy "czym kierować się w projektowaniu kolumn by nadawały się na ESTRADĘ ?"

    Pozdrawiam cię SILVER SOUND i podziwiam wysiłek jaki włożyłeś w ten temat.
  • #29 1936941
    qscgu
    Poziom 34  
    Posty: 3347
    Pomógł: 161
    Ocena: 50
    heeh nastepny sie znalaz... ludzie czy wy nie umiecie czytac??

    oldboy napisał:
    " SILVER SOUND
    Proszę trzymać się założeń tego tematu. Temat ma być zbiorem informacji i porad dla początkujących. Wszelkie komentarze i opinie pod adresem użytkowników nie powinny mieć tutaj miejsca."

    a ja sie z tym zgadzam!!. Niepotrzebne sa w tym temacie takie zdania kto sie z tym zgadza a kto nie, to ma byc zbior wszystkich informacji o sprzecie estradowym a obudowa to 2 po glosnikach wazniejszy element. Nie wiesz ze niektorzy nie sa na tyle zaawansowani zeby zrobic porzadniejsze konstrukcje lub nie maja na tyle pieniedzy?? fraxx: to jest kolejny twoj post krytykujący a nie wnoszacy totalnie nic do dyskusji. wprawdzie o zwrotnicach tez powinno sie pisac ale jak narazie mamy inne informacje, mnie np interesuje rozmowa o parku maszynowym i o tym jak skleic bude gdyz przyda mi sie to kiedys.

    -----------------------------------------------------------

    A co do glosnikow to juz zdazylem malutka namiastke sie dowiedziec:

    1. STXy szerokopasmowe maja dziure w charakterystyce przy srednich tonach a konkretniej ten glosnik GDN-30-200-xAE, dlatego tez zalecane jest uzycie sredniotonowca, chocby 17cm-rowego STXa GDS-17-80-4SE

    2. Do 2 droznych konstrukcji zachwalany jest Eminence - (to nie jest moja opinia) jest wprawdzie drozszy o 200-300zl od STXa.

    3. Zwrotnice do kolumn estradowych do STXow powinny miec ciecie na poziomie 500Hz i 5000Hz - to rowniez nie moja opinia a konkretnie Silver Sound'a.

    to jest ogolna wiedza ktora zebralem gdy pytalem sie ludzi o moj projekt estradowek,
    STX GDN 30/200/8
    STX GDS 17/80/4
    STX GDWT 8/150/8

    nie mowie ze to jest idealny zestw czy nawet dobry, ale dostalem takie propozycje wiec myslalem ze czemu by ich tu nie zamiescic. nie wiem jak jest z sredniotonowcem bo wydaje mi sie za slaby... schemat zwrotnicy tez mam do tego i gdyby ktos chcial to moge zapodac... :)

    ----------------------------------------------

    prosze sie juz wiecej nie klocic, jesli uwazasz ze temat jest do kitu, zly itp. to poprostu nie pisz :)
  • #30 1937313
    Kwaczor

    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 2595
    Pomógł: 186
    Ocena: 43
    Temat nazywa się w taki a nie inny sposob, ponieważ:
    Przez większość użytkowników został zrozumieny właściwie, jako sprzęt estradowy często rozumie się wszelkiego rodzaju nagłośnienie. Być może mó błąd, że nie nazwałem go "nagłośnieniowym"

    Dalej. Absolutnie nie rozumiem oburzenia wywołanego pracami stolarskimi. Śpieszę uzupełnić, że najlepsze wkręty sa o długości 5cm i 7 przy większych obudowach. Obudowa głośnikowa jest ważnym elementem, bez niego głośnik nie zadziała jak trzeba, to chyba wszyscy wiedzą. Mnie osobiscie nie stać na zlecenie prac stolarzowi, narzędzia dawno się zwróciły. Zaoszczędzone pieniądze wolę przeznaczyć np na lepsze terminale. Jeżeli to że robie obudowy sam oznacza że jestem gorszy, bądź też zmniejsza moją wiedzę na temat akustyki, to proszę mi to powiedzieć wprost. Ale nie tu, tylko na PW

    Jak coniektóryrzy zapewne zauważyli, temat rozwija się według określonego planu i pragnę zauważyć, że wciąż się rozwija to znaczy nie jest zakończony. Po omówieniu kwesti obudów zapewne przejdziemy też do wyboru głośników lub zwrotnic.

    Dziękuję wszystkim, którzy podzielili się swoją wiedzą lub uwagami.

    Od tego momentu każdy post, który nie będzie zawierał informacji poleci do kosza, a za wzajemne wytykanie sobie posypią się ostrzeżenia. Przykro mi, że trzeba tak ostro, ale nie widzę w tym przypadku innego wyjścia.
    Konto firmowe:
    MEDIVOICE Michał Kaczmarek
    Ogrodowa 14, Leszno, 64-100 | Tel.: 609XXXXXX (Pokaż) | Strona WWW: www.mvoice.pl

Podsumowanie tematu

LABEL_AI_GENERATED
Dyskusja dotyczy budowy początkującego zestawu estradowego, obejmując aspekty doboru głośników, konstrukcji obudów, materiałów, zwrotnic oraz akcesoriów. Poruszono kwestie techniczne dotyczące łączenia głośników, wpływu przesunięć fazowych na zysk mocy, oraz zalet i wad zwrotnic aktywnych i pasywnych. Wskazano na znaczenie współczynnika tłumienia wzmacniacza dla jakości dźwięku. Materiały konstrukcyjne to głównie płyty wiórowe, paździerzowe i sklejka o grubości 15-22 mm, z zaleceniem stosowania kleju Wikol i wkrętów do karton-gipsu lub konfirmatów, choć dyskutowano o ich wytrzymałości i zastosowaniu. Omówiono metody cięcia płyt (piła tarczowa, wyrzynarka) oraz techniki oklejania obudów wykładziną lub skajem, z uwzględnieniem zabezpieczeń przed wilgocią i uszkodzeniami mechanicznymi (metalowe narożniki, grille, kraty perforowane). Poruszono temat kształtu obudów – prostopadłościenne vs trapezowe – z uwagi na fale stojące i estetykę. W zakresie głośników zaproponowano zestawy 2-drożne i 3-drożne, z różnymi konfiguracjami głośników niskotonowych, średniotonowych i wysokotonowych (driver/tweeter), z uwzględnieniem częstotliwości podziału i mocy. Dyskutowano o popularnych modelach głośników i driverów, ich parametrach SPL, mocy i charakterystyce, a także o zwrotnicach – markowych (np. Janbo) i tańszych (STX). Podkreślono znaczenie odpowiedniego doboru kabli, terminali (Speakony), uchwytów i innych akcesoriów. Wiele uwag dotyczyło różnic między sprzętem amatorskim a profesjonalnym estradowym, z naciskiem na realia budżetowe początkujących konstruktorów. Poruszono także kwestie praktyczne, takie jak transport, wytrzymałość konstrukcji i estetyka wykonania. Wskazano na dostępność programów do obliczania objętości obudów i strojenia bass-reflex. Dyskusja zawierała także przykłady konkretnych zestawów głośnikowych i doświadczenia użytkowników z ich zastosowaniem w praktyce.
Podsumowanie AI na podstawie dyskusji. Może zawierać błędy.
REKLAMA