Witam serdecznie,
Zauważyłem już od bardzo dawna pewną zależność w mojej skodzie a mianowicie gdy nie zapali się niebieska kontrolka temperatury silnia, nie będę w stanie go odpalić. Silnik będzie kręcił bezskutecznie.
Dopiero przekręcenie kluczyka na "wyłączony", a następnie powrót na "włączony" powoduje, że kontrolka temperatury najczęściej się zapali i będę mógł odpalić auto.
Tak jest na zimnym silniku. Na ciepłym silniku niebieska kontrolka nigdy się nie zapala z oczywistych powodów więc nigdy nie wiem czy będę w stanie odpalić czy będę musiał przekręcać kluczykiem ponownie.
Jeżeli na zimnym silniku, niebieska kontrolka temperatury zapali się za pierwszym razem, nigdy nie ma problemów z odpaleniem.
Macie jakieś porady jak to rozwiązać?
Zauważyłem już od bardzo dawna pewną zależność w mojej skodzie a mianowicie gdy nie zapali się niebieska kontrolka temperatury silnia, nie będę w stanie go odpalić. Silnik będzie kręcił bezskutecznie.
Dopiero przekręcenie kluczyka na "wyłączony", a następnie powrót na "włączony" powoduje, że kontrolka temperatury najczęściej się zapali i będę mógł odpalić auto.
Tak jest na zimnym silniku. Na ciepłym silniku niebieska kontrolka nigdy się nie zapala z oczywistych powodów więc nigdy nie wiem czy będę w stanie odpalić czy będę musiał przekręcać kluczykiem ponownie.
Jeżeli na zimnym silniku, niebieska kontrolka temperatury zapali się za pierwszym razem, nigdy nie ma problemów z odpaleniem.
Macie jakieś porady jak to rozwiązać?