mati211p napisał: To da się przekonwertować NTFS do FAT bez utraty danych? A co z plikami ponad 4GB przykładowo?
Oryginalna, powszechnie stosowana implementacja FAT32, wyklucza pliki równe lub większe od 4GB. Konwerter NTFS->FAT powinien sprawdzić partycje pod katem obecności takich plików i zaniechać działania, jeśli znajdzie choćby jeden.
Wracając do zmiany FAT na NTFS. Nie został poruszony jeszcze jeden aspekt. Partycje FAT przekonwertowane na NTFS, dożywotnio charakteryzuje się zmniejszona wydajnością. Microsoft jest świadomy tego i kiedyś nawet wydal narzędzie Oformat, próbujące zaradzić problemowi.
Cały proces konwersji FAT->NTFS możemy podzielić na następujące etapy:
1. Wykonanie kopii zapasowej danych,
2. Konwersja na NTFS,
3. Porównanie zawartości naszej nowej partycji z kopia,
4. Usuniecie kopii.
Biorąc pod uwagę, ze punkt 3 zajmuje praktycznie tyle samo, co wgranie danych na świeżo sformatowana, pełnowartościowa partycje NTFS, konwersje z FAT na NTFS uważam za błąd. Świadomie przemilczałem pominiecie przez autora punktu 1 - każdy sam może to ocenić.
Podsumowując, jestem zdania, ze konwersje FAT-NTFS zamiast prze-formatowania, powinno wykonywać się wyłącznie w sytuacji, kiedy jest to absolutnie konieczne. Jedyny uzasadniony przypadek, jaki przychodzi mi do głowy, to posiadanie Windows Servera na partycji fatowskiej, a następnie zachodzi potrzeba zatrudnienia go w roli kontrolera domeny. Oczywiście, do konwersji nie używamy pierwszego lepszego oprogramowania, ale narzędzie od MS, które przeszło szereg rygorystycznych testów.
ps.pisze spod Unixa.