Cześć,
Nie mam niestety schematu (szukam, zadałem także pytanie na forum). Wzmacniacz kolegi, przestał działać nagle - w chwilę po włączeniu wyłączył się i już nie daje się włączyć.
Podstawowe rzeczy sprawdziłem. Zasilacz standby daje napięcie, znalazłem stabilizator na płytce procesora - +5V jest. Sygnał z przycisku wyłącznika zasilania dociera do nóżki procesora ale na nóżce sterującej przekaźnikiem włączającym główny transormator cisza. Na końcówkach kwarcu jest sygnał 10MHz. Próbowałem sztucznie włączyć zasilanie - przekaźnik działa ale na wyświetlaczu i tak cisza (być może tak powinno być). Na kondensatorze podtrzymującym pamięć 1,2V gdy wtyczka wyjęta z gniazdka lub 5V gdy wzmacniacz jest pod zasilaniem.
Co jeszcze mogę sprawdzić bez schematu ?
Może ktoś miał podobny problem ?
Pozdrawiam,
Zbyszek
Nie mam niestety schematu (szukam, zadałem także pytanie na forum). Wzmacniacz kolegi, przestał działać nagle - w chwilę po włączeniu wyłączył się i już nie daje się włączyć.
Podstawowe rzeczy sprawdziłem. Zasilacz standby daje napięcie, znalazłem stabilizator na płytce procesora - +5V jest. Sygnał z przycisku wyłącznika zasilania dociera do nóżki procesora ale na nóżce sterującej przekaźnikiem włączającym główny transormator cisza. Na końcówkach kwarcu jest sygnał 10MHz. Próbowałem sztucznie włączyć zasilanie - przekaźnik działa ale na wyświetlaczu i tak cisza (być może tak powinno być). Na kondensatorze podtrzymującym pamięć 1,2V gdy wtyczka wyjęta z gniazdka lub 5V gdy wzmacniacz jest pod zasilaniem.
Co jeszcze mogę sprawdzić bez schematu ?
Może ktoś miał podobny problem ?
Pozdrawiam,
Zbyszek