Nie wiem czy to właściwy dział, wydał mi się najbardziej optymalny do zadania pytania.
Na rynku są gotowe rozwiązania - powerstation ale drogie w zależności, co kto potrzebuje.
Wiem, że byłbym w stanie sam zbudować na moje potrzeby bank energii w oparciu o akumulatory litowo-jonowe 18650. Wiem mniej więcej co potrzebuję:
- akumulatory 18650 (np. panasonic 3400 mAh lub z odzysku)
- taśma aluminiowa do połączenia ogniw lutownicą
- koszyk na ogniwa
- jakaś obudowa typu skrzynka na narzędzia itp., coś wymyślę
- BMS do ładowania Li-Ion
- moduł ładowania z USB, USB-C QC3.0 PD
- wentylatory
To chyba wszystko oprócz lutownicy i cyny.
Moje potrzeby banku energii są takie, żeby móc nim podładować (może być wyłączony) laptop gamingowy Lenovo Legion 5, który ma zasilacz chyba 270W, smartfony itp. Laptop (wyłączony) to chyba najbardziej prądożerne urządzenie, które zamierzam ładować. Choć mając taką stację energii może się przydać w przyszłości do mocniejszego laptopa/zasilenia konsoli xbox series s z monitorem portable, wiertarko-wkrętarki itp. gdyby była kiedyś potrzeba a w blackdownie/w terenie - zasilenia czajnika elektrycznego.
PYTANIA
W związku z powyższym, ile ogniw i jak połączonych potrzebuję bo na jakie napięcie i amperarz wyjściowy mam się nastawić?
Jakie kupić DOBRE i BEZPIECZNE: BSM, moduł ładowania, żeby spać spokojnie, że nic się nie spali a potem nie wybuchnie od ogniw a jednocześnie zapewni w miarę szybkie ładowanie ogniw?
Ewentualnie jakie gotowe rozwiązania polecacie na rynku o dobrym stosunku jakości do ceny?
Na rynku są gotowe rozwiązania - powerstation ale drogie w zależności, co kto potrzebuje.
Wiem, że byłbym w stanie sam zbudować na moje potrzeby bank energii w oparciu o akumulatory litowo-jonowe 18650. Wiem mniej więcej co potrzebuję:
- akumulatory 18650 (np. panasonic 3400 mAh lub z odzysku)
- taśma aluminiowa do połączenia ogniw lutownicą
- koszyk na ogniwa
- jakaś obudowa typu skrzynka na narzędzia itp., coś wymyślę
- BMS do ładowania Li-Ion
- moduł ładowania z USB, USB-C QC3.0 PD
- wentylatory
To chyba wszystko oprócz lutownicy i cyny.
Moje potrzeby banku energii są takie, żeby móc nim podładować (może być wyłączony) laptop gamingowy Lenovo Legion 5, który ma zasilacz chyba 270W, smartfony itp. Laptop (wyłączony) to chyba najbardziej prądożerne urządzenie, które zamierzam ładować. Choć mając taką stację energii może się przydać w przyszłości do mocniejszego laptopa/zasilenia konsoli xbox series s z monitorem portable, wiertarko-wkrętarki itp. gdyby była kiedyś potrzeba a w blackdownie/w terenie - zasilenia czajnika elektrycznego.
PYTANIA
W związku z powyższym, ile ogniw i jak połączonych potrzebuję bo na jakie napięcie i amperarz wyjściowy mam się nastawić?
Jakie kupić DOBRE i BEZPIECZNE: BSM, moduł ładowania, żeby spać spokojnie, że nic się nie spali a potem nie wybuchnie od ogniw a jednocześnie zapewni w miarę szybkie ładowanie ogniw?
Ewentualnie jakie gotowe rozwiązania polecacie na rynku o dobrym stosunku jakości do ceny?