iamlargo napisał: Witam mam ten sam problem, sterownik ct200, piwnica grzejnik, parter podlogowka (tu jest sterownik), piętro grzejniki. Jak ustawić krzywą grzewczą i inne ustawienia aby było optymalnie? 2 dzien grzeje i dobiło dopiero do 16 st, moze mi ktoś pomóc?
Odpowiedź nie jest niestety prosta dlatego, że są różne systemy ogrzewania i każdy z nich pracuje na innych parametrach. Poza tym istotną wadą złożonych układów regulacji jest to, że mogą nawzajem zakłócać swoje działanie. Podstawą poprawnego działania jest właściwe dostosowanie instalacji do ogrzewanych pomieszczeń i właściwe dobranie regulatorów.
Ja to widzę tak:
Przypadek 1 - ogrzewanie grzejnikowe, zawory grzejnikowe z głowicami termoregulacyjnymi, kocioł dostarcza wodę grzewczą o stałej (niezależnej od temperatury zewnętrznej) temperaturze. W zasadzie powinno działać, ale oprócz zaworów grzejnikowych powinny być także zawory równoważące i nadmiarowe, które będą zapewniały właściwy przepływ wody grzewczej przez wszystkie grzejniki.
Wadą tego systemu (oprócz wad zaworów termoregulacyjnych) jest dostarczanie wody grzewczej o stałej, wysokiej temperaturze.
Przypadek 2 - Przypadek 1 + regulacja pogodowa. Likwiduje wadę przegrzewania wody grzewczej. Dostosowanie temperatury wody grzewczej do temperatury zewnętrznej - im chłodniej na zewnątrz tym wyższa temperatura wody grzewczej.
Przypadek 3 - Przypadek 1 lub Przypadek 2 + ogrzewanie podłogowe
Ze względu na różne parametry pracy potrzebne są dodatkowe układy obniżające temperaturę wody do ogrzewania podłogi.
Przypadek 4 - wymienione powyżej przypadki + termoregulator pokojowy (on-off). Ten przypadek, to już prawdziwe wyzwanie.
Przypadek 5 - wymienione powyżej + programator czasowy on-off. To już jest prawie nie do ogarnięcia.
Zaczynając od Przypadku 5 - Programator narzuca sztywne ramy np. od 22:00-06:00 pracuje w trybie nocnym z temperaturą obniżoną o 1C. Zanim powietrze w pomieszczeniu się ochłodzi w pierwszej kolejności ochłodzą się ściany i wszystkie elementy akumulujące ciepło. Im lepsza izolacja tym proces chłodzenia powolniejszy. Od 06:00 włącza się grzanie, teraz trzeba ogrzać to co się ochłodziło - większe zapotrzebowanie na ciepło), a prędkość nagrzewania pomieszczenia będzie zależała od tego co jest zastosowane do ogrzewania i jakie są regulatory. Aby pomieszczenie szybko się nagrzało potrzebna jest duża moc cieplna czyli wysoka temperatura lub duże powierzchnie grzewcze. I teraz zaczynają się schody. Gdy jest regulacja pogodowa to temperatura zasilania jest zależna od temperatury na zewnątrz, a więc i moc grzewcza. Załóżmy teraz, że temperatura w pomieszczeniu wzrasta więc do głosu dochodzą termoregulatory (głowice), które będą przymykały zawory i ograniczały moc grzejników. Tym samym czas uzyskiwania oczekiwanej temperatury pomieszczenia wydłuża się niesamowicie.
Wyobrażam sobie sytuację, że można tak poustawiać wszystkie regulatory, że instalacja nie będzie mogła nagrzać pomieszczenia bo jeden regulator będzie działał przeciwnie do innego.
Wracając do pytania, na próbę wyłączyłbym programator czasowy (o ile taki jest nastawiony) oraz regulatory pokojowe typu on-off. Jeśli ogrzewanie podłogowe ma odrębną regulację, to ustawiłbym krzywą grzewczą taką, dla której temperaturze zewnętrznej -20C odpowiada temperatura wody grzewczej np. 50C, głowice bym ustawił na max. otwarcie i zobaczył czy wówczas wszystko się nagrzewa tak jak trzeba. Jeśli będzie za ciepło, to obniżam krzywą jeśli za chłodno to podwyższam.
Niestety, moim zdaniem, nie da się tego procesu opisać jednym zdaniem.