Witam.
Jestem posiadaczem i użytkownikiem kotła jak w temacie.
Instalacja C.O. to zwykła prosta mieszkaniówka z grzejnikami - 1szt 22/600x1800 i 2szt 22/600x1400 plus łazienka z drabinką.
W ostatnim czasie jednak kocioł zaczął wydawać z siebie dziwne dźwięki w trakcie pracy.
Szczególnie słyszalne jest to w momencie, kiedy kocioł zbliża się lub osiąga moc znamionową. I dzieje się to przypadku pracy obiegu c.o. jak i c.w.u.
W przypadku c.w.u. słychać to w momencie dużego przepływu wody przez baterię (w szczególności kiedy używa się deszczownicy), a w przypadku c.o. kiedy nie ogranicza się jego mocy maksymalnej (normalnie kocioł jest "skręcony" do 70% mocy znamionowej).
W tych momentach dźwięk wydobywający się z kotła przypomina jakby... mocny szum, gwizd, bulgotanie. Na obudowie wyczuwalne jest dość mocne drżenie kotła. Wystarczy ograniczyć jego moc lub zmniejszyć przepływ ciepłej wody w kranie aby się uspokoiło.
Parametry jakie wyświetla kocioł są zgodne ze stanem rzeczywistym.
Jak zadam mu temperaturę c.w.u. na poziomie 45st to wiadomo, że przy pełnym przepływie nie jest w stanie tej temperatury osiągnąć. Wyświetlacz pokazuje w takim momencie 32-34 stopnie i tyle też ma woda w kranie. Nic nie przegrzewa, nie wyświetla żadnych błędów, do tej pory nie zadziałało również żadne zabezpiecznie. Nie odczuwam też żadnego spadku przepływu ciepłej wody w kranach.
Pomóżcie moi drodzy.
Niestety spora część fachowców nie bardzo chce się tym kotłem zająć a Ci, którzy chcą... stawki kosmiczne
.
Jestem posiadaczem i użytkownikiem kotła jak w temacie.
Instalacja C.O. to zwykła prosta mieszkaniówka z grzejnikami - 1szt 22/600x1800 i 2szt 22/600x1400 plus łazienka z drabinką.
W ostatnim czasie jednak kocioł zaczął wydawać z siebie dziwne dźwięki w trakcie pracy.
Szczególnie słyszalne jest to w momencie, kiedy kocioł zbliża się lub osiąga moc znamionową. I dzieje się to przypadku pracy obiegu c.o. jak i c.w.u.
W przypadku c.w.u. słychać to w momencie dużego przepływu wody przez baterię (w szczególności kiedy używa się deszczownicy), a w przypadku c.o. kiedy nie ogranicza się jego mocy maksymalnej (normalnie kocioł jest "skręcony" do 70% mocy znamionowej).
W tych momentach dźwięk wydobywający się z kotła przypomina jakby... mocny szum, gwizd, bulgotanie. Na obudowie wyczuwalne jest dość mocne drżenie kotła. Wystarczy ograniczyć jego moc lub zmniejszyć przepływ ciepłej wody w kranie aby się uspokoiło.
Parametry jakie wyświetla kocioł są zgodne ze stanem rzeczywistym.
Jak zadam mu temperaturę c.w.u. na poziomie 45st to wiadomo, że przy pełnym przepływie nie jest w stanie tej temperatury osiągnąć. Wyświetlacz pokazuje w takim momencie 32-34 stopnie i tyle też ma woda w kranie. Nic nie przegrzewa, nie wyświetla żadnych błędów, do tej pory nie zadziałało również żadne zabezpiecznie. Nie odczuwam też żadnego spadku przepływu ciepłej wody w kranach.
Pomóżcie moi drodzy.
Niestety spora część fachowców nie bardzo chce się tym kotłem zająć a Ci, którzy chcą... stawki kosmiczne