Witam.
Mogę referować w miarę postępów co z moich zamiarów wyniknie.
Mam działkę, na której postawiłem budynek gospodarczy. Do niego podłączyłem prąd (zgodnie z wszystkimi zaleceniami regulacjami umowami itp. ale w trakcie budowy, docelowo do "budynku gospodarczego").
Prąd płynie do budynku (na podstawie wszelkich papierów wymaganych przez PGE) na taryfie C11 (bo tak musi być w przypadku "budynku gospodarczego"; tu PGE nie przewiduje innej taryfy, jak mi powiedziano w PGE).
Plan zagospodarowania nie przewiduje innych zabudów niż jednorodzinna (dom), gospodarcza/usługi, zagrodowa (uprzedzając pytanie - też myślałem żeby zrobić z tego "budynek rekreacji" bądź "letniskowy" - się nie da, a rolnikiem nie jestem - zagrodowa).
Główną skrzynkę od której jest podłączony "budynek gospodarczy" mam przy granicy (gotowa, odebrana, trwa umowa sprzedaży, prąd jest - super).
Budowa została zakończona, zinwentaryzowana, naniesiona na mapy jako zakończona.
Taryfa C11 została - bo tak musi być - "budynek gospodarczy" C11.
W budynku oczywiście nie jest prowadzona działalność gospodarcza ani żadna inna (spółki etc...).
Mimo zakończenia budowy budynek wygląda jak w stanie budowy (nie ma tynków), ale ma okna, drzwi, dach itp. to budynek gospodarczy nie muszę go marmurem okładać.
Instalacja (odebrana) jest w budynku gospodarczym (parę gniazdek światło). Prąd płynie, wszystko gra, PGE zatwierdziło umowę na C11 technik PGE podłączył licznik.
W między czasie trwania budowy i umowy powstał blaszak (garaż blaszany).
I tu zaczynamy pytanie.
Czy na podstawie tego blaszaka da radę zmienić umowę z C11 na G11 ze względu na chęć podłączenia/przełączenia zasilania nie do "budynku gospodarczego" (C11), ale do garażu blaszaka (G11)?
Właśnie dostałem (kolejną) podwyżkę, więc "teoretycznie" mogę wypowiedzieć umowę szybciej, po to aby później ją znowu ewentualnie podpisać (oby na G11). Nie ma problemu z mojej strony.
Pytanie jak to ugryźć, żeby się nie ciągać po rzecznikach praw konsumentów itp...
Wiem, że od strony PGE da się da ogarnąć tak żeby umowę wystawili.
Jak ewentualnie za argumentować dokument żeby ewentualny technik podłączający na nowo licznik, na G11, do "garażu" przez rozdzielnię (wewnętrzną, na mojej działce, w budynku gospodarczym) nie stwierdził przypadkiem, że na działce trwa budowa i on tą umowę cofnie bo na przykład powie "tu się toczy budowa i musi być taryfa budowlana, a poza tym tu jest budynek gospodarczy i tyle".
W razie wątpliwości (dopytań), gdyby ktoś chciał udzielić konkretnej odpowiedzi bądź porady z własnego doświadczenia, pozostaję w kontakcie.
O ile jakaś odpowiedź będzie niemożliwa zapraszam na priv.
Jutro czyli w piątek 04.03.2020 i tak idę do PGE zapytać, podpytać, ale można zakładać jak to może się skończyć w urzędzie dostawcy...
Postaram się odpowiedź z urzędu też opublikować w skrócie do dalszej dyskusji.
Mogę referować w miarę postępów co z moich zamiarów wyniknie.
Mam działkę, na której postawiłem budynek gospodarczy. Do niego podłączyłem prąd (zgodnie z wszystkimi zaleceniami regulacjami umowami itp. ale w trakcie budowy, docelowo do "budynku gospodarczego").
Prąd płynie do budynku (na podstawie wszelkich papierów wymaganych przez PGE) na taryfie C11 (bo tak musi być w przypadku "budynku gospodarczego"; tu PGE nie przewiduje innej taryfy, jak mi powiedziano w PGE).
Plan zagospodarowania nie przewiduje innych zabudów niż jednorodzinna (dom), gospodarcza/usługi, zagrodowa (uprzedzając pytanie - też myślałem żeby zrobić z tego "budynek rekreacji" bądź "letniskowy" - się nie da, a rolnikiem nie jestem - zagrodowa).
Główną skrzynkę od której jest podłączony "budynek gospodarczy" mam przy granicy (gotowa, odebrana, trwa umowa sprzedaży, prąd jest - super).
Budowa została zakończona, zinwentaryzowana, naniesiona na mapy jako zakończona.
Taryfa C11 została - bo tak musi być - "budynek gospodarczy" C11.
W budynku oczywiście nie jest prowadzona działalność gospodarcza ani żadna inna (spółki etc...).
Mimo zakończenia budowy budynek wygląda jak w stanie budowy (nie ma tynków), ale ma okna, drzwi, dach itp. to budynek gospodarczy nie muszę go marmurem okładać.
Instalacja (odebrana) jest w budynku gospodarczym (parę gniazdek światło). Prąd płynie, wszystko gra, PGE zatwierdziło umowę na C11 technik PGE podłączył licznik.
W między czasie trwania budowy i umowy powstał blaszak (garaż blaszany).
I tu zaczynamy pytanie.
Czy na podstawie tego blaszaka da radę zmienić umowę z C11 na G11 ze względu na chęć podłączenia/przełączenia zasilania nie do "budynku gospodarczego" (C11), ale do garażu blaszaka (G11)?
Właśnie dostałem (kolejną) podwyżkę, więc "teoretycznie" mogę wypowiedzieć umowę szybciej, po to aby później ją znowu ewentualnie podpisać (oby na G11). Nie ma problemu z mojej strony.
Pytanie jak to ugryźć, żeby się nie ciągać po rzecznikach praw konsumentów itp...
Wiem, że od strony PGE da się da ogarnąć tak żeby umowę wystawili.
Jak ewentualnie za argumentować dokument żeby ewentualny technik podłączający na nowo licznik, na G11, do "garażu" przez rozdzielnię (wewnętrzną, na mojej działce, w budynku gospodarczym) nie stwierdził przypadkiem, że na działce trwa budowa i on tą umowę cofnie bo na przykład powie "tu się toczy budowa i musi być taryfa budowlana, a poza tym tu jest budynek gospodarczy i tyle".
W razie wątpliwości (dopytań), gdyby ktoś chciał udzielić konkretnej odpowiedzi bądź porady z własnego doświadczenia, pozostaję w kontakcie.
O ile jakaś odpowiedź będzie niemożliwa zapraszam na priv.
Jutro czyli w piątek 04.03.2020 i tak idę do PGE zapytać, podpytać, ale można zakładać jak to może się skończyć w urzędzie dostawcy...
Postaram się odpowiedź z urzędu też opublikować w skrócie do dalszej dyskusji.