Witam, mam nietypowy problem. Od jakiegoś czasu mam problem z portami USB. Mianowicie doświadczam samoistnego rozłączania się urządzeń USB. Dzieje się to najczęściej podczas ekranu wczytywania w jakiejś grze lub gdy podłączę do komputera nowe urządzenie USB lub odłącze stare. Wówczas wszystkie urządzenia USB rozłączają się z komputerem (myszka, klawiatura, słuchawki), kostki RAM podświetlają się na czerwono (jeśli to ma jakieś znaczenie) i w tym momencie jest loteria: albo po 3-4 sekundach wszystko połączy się na nowo i kostki RAM zgasną albo urządzenia nie połączą się na nowo, kostki RAM nie zgasną i jestem wówczas zmuszony do restartu komputera. Rzadko zdarza się to podczas gry, ale parę razy również się zdarzyło. Czasami po ponownym połączeniu urządzeń USB lub nawet po włączeniu komputera, gdy wejdę do programu sterującym podświetleniem komponentów, ten nic nie wykrywa. Przykładowo często nie jestem w stanie zmienić podświetlenia kostek RAM, nigdy nie mogłem sterować podświetleniem karty graficznej (program to RGB Fusion od gigabyte). Oczywiście podświetlenie komponentów jest mi całkowicie zbędne i całe mam wyłączone, ale czasami tracę kontrolę nad podświetleniem kostek RAM lub ekranem LCD od chłodzenia wodnego procesora ,co jest irytujące. Natomiast podczas rozłączania urządzeń USB, również niektóre wiatraki potrafią przestać się kręcić same z siebie. Na forach zagranicznych wyczytałem, iż rzekomo jest to problem wadliwej konstrukcji płyty głównej
Załączam zdjęcia ze specyfikacji komputera z programu CPU-Z poniżej
Załączam zdjęcia ze specyfikacji komputera z programu CPU-Z poniżej