logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Cacko z wyglądu, a jak jest w środku? Cz. 2. Latarka przegubowa ze sklepu typu dyskont

Mateusz_konstruktor 17 Lut 2024 14:31 2085 5

TL;DR LABEL_AI_GENERATED

  • Przegubowa latarka warsztatowa z dyskontu ma magnesy neodymowe w podstawie, wysuwaną antenę z magnesem i górną diodę LED do skupionego światła.
  • W środku zastosowano niskoprądowy tact-switch i tranzystor wykonawczy, więc przycisk nie przenosi prądu roboczego i powinien zużywać się wolniej.
  • Zasilanie zapewniają trzy baterie AAA, a po rozpołowieniu widać także minimalistyczne radiatory pod diodami LED.
  • Przycisk na boku przełącza trzy tryby: „Górny”, „Boczny” pełną mocą i „Boczny” mocą zredukowaną.
Podsumowanie AI na podstawie dyskusji. Może zawierać błędy.
REKLAMA
Słuchaj:
  • Przegubowa latarka warsztatowa z magnetyczną podstawą
    Witam na prezentacji latarki warsztatowej przegubowej, modelu pełnego przydatnych funkcji.
    Czy budowa wewnętrzna również jest spełnieniem marzeń niejednej osoby zajmującej się naprawami?

    Zacznijmy od budowy zewnętrznej.
    W podstawce odnajdujemy genialne wręcz rozwiązanie oparte o magnesy neodymowe. Latarkę tę możemy przyczepić do metalowych elementów takich jak regały czy części karoserii samochodu.
    Wielofunkcyjna latarka warsztatowa z magnesami neodymowymi i diodą LED.

    Zastosowanie przegubu daje nam możliwość ustawiania kąta świecenia, a na wysuwanej antenie zamocowany jest magnes pomocny w odszukiwaniu zgubionych śrubek i innych metalowych przedmiotów.
    Przegubowa latarka warsztatowa z niebieskimi i czarnymi elementami, z wysuwaną anteną zakończoną magnesem.

    W górnej części mamy umieszczoną pojedynczą diodę LED dającą opcję skupionego strumienia świetlnego.
    Zbliżenie na przednią część latarki warsztatowej z widoczną diodą LED.

    Zasilanie jest realizowane przez trzy baterie typu AAA (tzw. "mały paluszek"), pod klapką znajdują się śrubki służące mocowaniu ze sobą obudowy.
    Widok pojemnika na baterie z trzema bateriami AAA wewnątrz, przykrytym klapką.

    Włączanie odbywa się przyciskiem umiejscowionym na boku.
    Czarna i niebieska obudowa latarki warsztatowej z wcięciem na górze.
    Dostępne są trzy tryby załączane poprzez kolejne jego naciśnięcia:
    1. „Górny“.
    2. „Boczny“ pełną mocą.
    3. „Boczny“ mocą zredukowaną.

    Przejdźmy do zawartości wewnętrznej.
    Taki oto widok zastajemy po rozpołowieniu.
    Wnętrze rozłożonej latarki warsztatowej z widoczną diodą LED i okablowaniem.

    Włączanie odbywa się za sprawą elektroniczniego sterowania opartego o niskoprądowy przycisk, tutaj typu "tact-switch", a zasadniczą rolę odgrywa tu tranzystor wykonawczy.
    Wnętrze rozłożonej latarki warsztatowej z widoczną elektroniką.
    Jest to rozwiązanie o wiele lepsze od powszechnie stosowanych włączników muszących przenosić prąd roboczy, ulegających wskutek takiej konstrukcji przedwczesnym zużyciom i powodującym często słabe świecenie mimo wymian baterii na nowe.

    Diody LED umieszczone zostały na minimalistycznych radiatorach, a czego nie da się dostrzec oglądając wyrób oferowany na półce sklepowej.
    Wnętrze latarki warsztatowej przegubowej z widocznymi diodami LED i okablowaniem.

    Sobota 17. lutego 2024. roku Mateusz_konstruktor

    Fajne? Ranking DIY
    O autorze
    Mateusz_konstruktor
    Poziom 37  
    Offline 
    Zajmuję się konstruowaniem oraz naprawami urządzeń: elektronicznych, elektrotechnicznych i elektrycznych.
    Specjalizuje się w: Własne konstrukcje, naprawy, ekonomia, prawo
    Mateusz_konstruktor napisał 4343 postów o ocenie 1113, pomógł 272 razy. Mieszka w mieście Łódź. Jest z nami od 2022 roku.
  • REKLAMA
  • #2 20965806
    Mlody_Zdolny
    Poziom 31  
    Posty: 1439
    Pomógł: 109
    Ocena: 644
    Gdyby jeszcze miało własny akumulatorek z ładowaniem przez USB. Ale i tak jest to niezwykle przydatne urządzonko, nieporównanie bardziej funkcjonalne niż stosowana kiedyś lampa na kablu w obudowie przeciwbryzgowej.
    Tanie, wydajne warte swojej ceny. Choć ja wolę czołówkę bo zawsze świeci tam gdzie trzeba :D
  • REKLAMA
  • #3 20965904
    modziul
    Poziom 33  
    Posty: 1761
    Pomógł: 245
    Ocena: 456
    Ta lampka jest milutka ale osobiście polecam taką. Ma akumulator ładowany przez USB, ruchomy panel led, magnes i haczyk do zawieszania. Te lampki są bardzo trwałe i wytrzymują lata intensywnej eksploatacji. Parametry są dobrze dobrane i lampka wyraźnie blaknie po rozładowaniu akumulatora blisko 3V. Są łatwe do rozebrania i naprawy. Bez problemu można wymienić akumulator i gniazdo ładowania. Sterownik jest trwały (chyba nie padł w żadnym egzemplarzu) ale niekiedy (bardzo rzadko) się zawiesza i lampka nie świeci lub stale świeci i wtedy wystarczy odłączyć na chwilę akumulator. Ładowanie jest żenująco wolne bo ładowarki są 0,5A. W starszych egzemplarzach był TP4056 który można było przestawić odpowiednim opornikiem w nowszych już nie ma takiej możliwości. Hydraulicy przepadają za tymi lampkami ale od czasu do czasu je gubią i chcą właśnie takie (ostatnio musiałem im kupić 3 sztuki)
    Przenośna lampka robocza z ruchomym panelem LED.
  • REKLAMA
  • #4 20966185
    p.kaczmarek2
    Moderator Smart Home
    Posty: 14824
    Pomógł: 659
    Ocena: 12996
    @modziul recenzowałem chyba tę latarkę bądź podobny model:
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic3706153.html#18774688
    Pomogłem? Kup mi kawę.
  • REKLAMA
  • #5 20966606
    mychaj
    Poziom 35  
    Posty: 4742
    Pomógł: 214
    Ocena: 944
    Bardzo fajny sprzęcik za małe pieniądze.
    Ja akurat jestem zwolennikiem wymiennych baterii - zawsze mam zapasowe i są łatwo dostępne. Z ładowaniem już tak różowo nie jest - akumulatorki też często montują bylejakie.
  • #6 20972302
    398216 Usunięty
    Poziom 43  
    Posty: 34332
    Pomógł: 3925
    Ocena: 9454
    Mateusz_konstruktor - Na ile czasu pracy (boczne światło, pełna moc) wystarczają te baterie?
Słuchaj:
REKLAMA