Witam,
czy takie zachowanie plamki kineskopu bo wyłączeniu telewizora jest poprawne? Jeśli dobrze pamiętam to wiele lat wstecz (gdy telewizor był jeszcze w regularnym użytku) plamka wygaszała się w "łagodniejszy" sposób bez tego efektu "rozbłysku".
Załączam nagranie:
W układzie zasilania (SMPS) wymieniłem wszystkie 3 kondensatory po stronie wtórnej oraz kilka sztuk po stronie pierwotnej, co pozwoliło wyeliminować usterkę związaną z wyłączaniem się telewizora po pewnym okresie czasu (wcześniej telewizor nagle się wyłączał i było słychać "próbkowanie" przetwornicy, dioda standby delikatnie "pulsowała"). Po wymianie kondensatorów problem ustąpił.
Jeśli wygaszanie plamki jest niepoprawne gdzie powinienem upatrywać usterki? Domyślam się, że w części odpowiedzialnej za wygaszanie plamki, ale nie potrafię zlokalizować tego obwodu na schemacie - poniżej załączam jego skany. Na czerwono zaznaczyłem kondensatory, które zostały już wymienione.
Jeśli ktoś ma jakieś pomysły to z góry dziękuję. Pozdrawiam
czy takie zachowanie plamki kineskopu bo wyłączeniu telewizora jest poprawne? Jeśli dobrze pamiętam to wiele lat wstecz (gdy telewizor był jeszcze w regularnym użytku) plamka wygaszała się w "łagodniejszy" sposób bez tego efektu "rozbłysku".
Załączam nagranie:
W układzie zasilania (SMPS) wymieniłem wszystkie 3 kondensatory po stronie wtórnej oraz kilka sztuk po stronie pierwotnej, co pozwoliło wyeliminować usterkę związaną z wyłączaniem się telewizora po pewnym okresie czasu (wcześniej telewizor nagle się wyłączał i było słychać "próbkowanie" przetwornicy, dioda standby delikatnie "pulsowała"). Po wymianie kondensatorów problem ustąpił.
Jeśli wygaszanie plamki jest niepoprawne gdzie powinienem upatrywać usterki? Domyślam się, że w części odpowiedzialnej za wygaszanie plamki, ale nie potrafię zlokalizować tego obwodu na schemacie - poniżej załączam jego skany. Na czerwono zaznaczyłem kondensatory, które zostały już wymienione.
Jeśli ktoś ma jakieś pomysły to z góry dziękuję. Pozdrawiam