Witam wszystkich forumowiczów.
Zacznę od początku. Od kiedy mam mieszkanie po remoncie, mam problem z odpływem ścieków. Mam stelaż podtynkowy geberit do którego w zestawie była misa wisząca koło. Od samego początku nie spływała z niej poprawnie woda zabierając nieczystości w przypadku "tzw. 2" Notorycznie zdażało się, że trzeba było spuszczać wodę ze 2-3 razy pełny zbiornik, ażeby pozbyć się wszystkiego. Ponieważ miałem tego dość postanowiłem wymienić misę wiszącą, myśląc, że to ona jest problemem. Wybór padł na bardzo polecany model grohe euroceramic triple vortex. Sytuacja się nieznacznie poprawiła, lecz uważam że to nie jest to co trzeba. Głównym obserwowanym przy tamtej misie problemem, było wzbieranie wysoko wody podczas spuszczania. Teraz też woda wzbiera. Ponieważ mam dostęp (bardzo utrudniony, ale jednak jest) do stelaża z tyłu, zrobiłem dwie fotki jak hydraulik podłączył odpływ.
Czy da się coś innego wykombinować w tej sprawie.
Zacznę od początku. Od kiedy mam mieszkanie po remoncie, mam problem z odpływem ścieków. Mam stelaż podtynkowy geberit do którego w zestawie była misa wisząca koło. Od samego początku nie spływała z niej poprawnie woda zabierając nieczystości w przypadku "tzw. 2" Notorycznie zdażało się, że trzeba było spuszczać wodę ze 2-3 razy pełny zbiornik, ażeby pozbyć się wszystkiego. Ponieważ miałem tego dość postanowiłem wymienić misę wiszącą, myśląc, że to ona jest problemem. Wybór padł na bardzo polecany model grohe euroceramic triple vortex. Sytuacja się nieznacznie poprawiła, lecz uważam że to nie jest to co trzeba. Głównym obserwowanym przy tamtej misie problemem, było wzbieranie wysoko wody podczas spuszczania. Teraz też woda wzbiera. Ponieważ mam dostęp (bardzo utrudniony, ale jednak jest) do stelaża z tyłu, zrobiłem dwie fotki jak hydraulik podłączył odpływ.
Czy da się coś innego wykombinować w tej sprawie.