Witam,
Chciałbym poradzić się ekspertów czy istnieje możliwość lokalizacji zwarcia w instalacji w moim przypadku.
Konkretnie miałem w domu zalanie na 1-szym piętrze. Sporo wody poszło przez strop na parter.
Po zalaniu zadziałały bezpieczniki itp.
Do rzeczy, po osuszeniu wszystkiego okazało się że nie ma jednej fazy. Podejrzewałem że bezpiecznik przed licznikiem i faktycznie przepaliło 25 A.
Po wymianie wszystko działało kilkanaście min i znów to samo. Odłączyłem zasilanie tej fazy od skrzynki bezpieczników i znów to samo bezpiecznik 35 A przepalony. Wychodzi na to ze kabel pomiędzy licznikiem a skrzynką w domu ma zwarcie. Dziś był elektryk i doszedł do tego samego wniosku.
Reasumując czy w tym wypadku istnieje sposób zlokalizowania zwarcia czy tylko nowy przewód od licznika do skrzynki?
Dziękuję z góry za pomoc?
Chciałbym poradzić się ekspertów czy istnieje możliwość lokalizacji zwarcia w instalacji w moim przypadku.
Konkretnie miałem w domu zalanie na 1-szym piętrze. Sporo wody poszło przez strop na parter.
Po zalaniu zadziałały bezpieczniki itp.
Do rzeczy, po osuszeniu wszystkiego okazało się że nie ma jednej fazy. Podejrzewałem że bezpiecznik przed licznikiem i faktycznie przepaliło 25 A.
Po wymianie wszystko działało kilkanaście min i znów to samo. Odłączyłem zasilanie tej fazy od skrzynki bezpieczników i znów to samo bezpiecznik 35 A przepalony. Wychodzi na to ze kabel pomiędzy licznikiem a skrzynką w domu ma zwarcie. Dziś był elektryk i doszedł do tego samego wniosku.
Reasumując czy w tym wypadku istnieje sposób zlokalizowania zwarcia czy tylko nowy przewód od licznika do skrzynki?
Dziękuję z góry za pomoc?