Witajcie,
Moi rodzice mają od niedawna w swoim domu jednorodzinnym piętrowym na wsi światłowód. Z kolei kilka dni temu kupili telewizor: Samsung QE75QN91BATXXH.
Internet w sumie działa w miarę dobrze, ale ewidentnie nieoptymalnie. Jest spora odległość telewizora od routera. Telewizor jest w dużym pokoju na parterze, router jest na piętrze. Telewizja jest internetowa i mamy wrażenie, że czasem się nieco rozmywa, od czasu do czasu musi się przez sekundę buforować. Filmy w 4k na Netflix działają niby dobrze, ale czasem tracą na jakości i trzeba chwilę odczekać żeby odpowiednia rozdzielczość powróciła. Testowo sprawdzałem filmy 2160p na YouTubie. Niektóre niby działały dobrze, ale niektóre co parę sekund się zacinają.
Stwierdziłem, że to pewnie wina internetu, a raczej odległości od routera.
Prędkość internetu to 300Mb/s, a dostawca to UPC. Gdy ja przyjeżdżam do rodziców, to lista urządzeń jakie mamy podłączone przez wifi to: telewizor, dekoder telewizji, 3 telefony komórkowe, 2 lub 3 laptopy, jeden komputer stacjonarny, robot sprzątający.
Router wspiera pasma 2.4 i 5GHz. Z tego co wiem, wszystkie wymienione urządzenia też. Zalogowałem się do modemu i sprawdziłem do jakich pasm zalogowane są urządzenia - okazuje się, że wszystkich z nich do 2.4GHz. Oczywiście czytałem o plusach i minusach jednego i drugiego. Postanowiłem rozdzielić w ustawieniach modemu na dwie sieci, jedna dla pasma 2.4, druga dla 5GHz. Urządzenia zaczęły od tego czasu widzieć te dwie różne sieci. Później zrobiłem test na różnych urządzeniach w dwóch miejscach domu. Sprawdziłem "prędkość internetu" przez speedtest na jednym z laptopów i na telefonie. Przykładowo na laptopie wyglądało to tak, że w miejscu tuż obok routera laptop działający do tej pory na paśmie 2.4GHz pokazał prędkość ledwie ok. 50Mb/s (download). W tym samym miejscu po zmianie sieci o paśmie 5GHz prędkość wywindowała do 300Mb/s. Powtórzyłem test i wychodziło mniej więcej to samo. Z kolei na parterze, na szafce tuż pod telewizorem ten sam laptop na 2.4GHz pokazywał dalej około 30-50Mb/s (kilka prób), na 5GHz już 100Mb/s.
Czytałem, że pasmo 5GHz może się gorzej sprawdzać w przypadku dalszych odległości od routera czy wielu przeszkód, np. ścian na drodze. Ale ku mojemu zaskoczeniu okazało się, że i tak na parterze w miejscu telewizora bardziej opłaca się korzystać z 5GHz (jeśli nie uprościłem rozumowania). Dlatego telewizor również podłączyłem do sieci z pasmem 5GHz. I wydaje nam się, że jest odrobinę lepiej, ale to wciąż nie to. Dlatego zastanawiamy się nad wzmacniaczem sygnału WiFi.
Czy jesteście w stanie polecić mi jakieś wzmacniacze sygnału, które sprawdzą się w takiej sytuacji, jak opisałem? Zależy nam dosłownie tylko na tym żeby w tym jednym pomieszczeniu, a właściwie miejscu na parterze, gdzie wisi telewizor, był lepszy sygnał. Na 2.4GHz TV pokazuje ledwie 1 "kreskę/kropkę" zasięgu, jeśli wierzyć temu licznikowi, na 5Ghz, nie pokazuje żadnej
Moi rodzice mają od niedawna w swoim domu jednorodzinnym piętrowym na wsi światłowód. Z kolei kilka dni temu kupili telewizor: Samsung QE75QN91BATXXH.
Internet w sumie działa w miarę dobrze, ale ewidentnie nieoptymalnie. Jest spora odległość telewizora od routera. Telewizor jest w dużym pokoju na parterze, router jest na piętrze. Telewizja jest internetowa i mamy wrażenie, że czasem się nieco rozmywa, od czasu do czasu musi się przez sekundę buforować. Filmy w 4k na Netflix działają niby dobrze, ale czasem tracą na jakości i trzeba chwilę odczekać żeby odpowiednia rozdzielczość powróciła. Testowo sprawdzałem filmy 2160p na YouTubie. Niektóre niby działały dobrze, ale niektóre co parę sekund się zacinają.
Stwierdziłem, że to pewnie wina internetu, a raczej odległości od routera.
Prędkość internetu to 300Mb/s, a dostawca to UPC. Gdy ja przyjeżdżam do rodziców, to lista urządzeń jakie mamy podłączone przez wifi to: telewizor, dekoder telewizji, 3 telefony komórkowe, 2 lub 3 laptopy, jeden komputer stacjonarny, robot sprzątający.
Router wspiera pasma 2.4 i 5GHz. Z tego co wiem, wszystkie wymienione urządzenia też. Zalogowałem się do modemu i sprawdziłem do jakich pasm zalogowane są urządzenia - okazuje się, że wszystkich z nich do 2.4GHz. Oczywiście czytałem o plusach i minusach jednego i drugiego. Postanowiłem rozdzielić w ustawieniach modemu na dwie sieci, jedna dla pasma 2.4, druga dla 5GHz. Urządzenia zaczęły od tego czasu widzieć te dwie różne sieci. Później zrobiłem test na różnych urządzeniach w dwóch miejscach domu. Sprawdziłem "prędkość internetu" przez speedtest na jednym z laptopów i na telefonie. Przykładowo na laptopie wyglądało to tak, że w miejscu tuż obok routera laptop działający do tej pory na paśmie 2.4GHz pokazał prędkość ledwie ok. 50Mb/s (download). W tym samym miejscu po zmianie sieci o paśmie 5GHz prędkość wywindowała do 300Mb/s. Powtórzyłem test i wychodziło mniej więcej to samo. Z kolei na parterze, na szafce tuż pod telewizorem ten sam laptop na 2.4GHz pokazywał dalej około 30-50Mb/s (kilka prób), na 5GHz już 100Mb/s.
Czytałem, że pasmo 5GHz może się gorzej sprawdzać w przypadku dalszych odległości od routera czy wielu przeszkód, np. ścian na drodze. Ale ku mojemu zaskoczeniu okazało się, że i tak na parterze w miejscu telewizora bardziej opłaca się korzystać z 5GHz (jeśli nie uprościłem rozumowania). Dlatego telewizor również podłączyłem do sieci z pasmem 5GHz. I wydaje nam się, że jest odrobinę lepiej, ale to wciąż nie to. Dlatego zastanawiamy się nad wzmacniaczem sygnału WiFi.
Czy jesteście w stanie polecić mi jakieś wzmacniacze sygnału, które sprawdzą się w takiej sytuacji, jak opisałem? Zależy nam dosłownie tylko na tym żeby w tym jednym pomieszczeniu, a właściwie miejscu na parterze, gdzie wisi telewizor, był lepszy sygnał. Na 2.4GHz TV pokazuje ledwie 1 "kreskę/kropkę" zasięgu, jeśli wierzyć temu licznikowi, na 5Ghz, nie pokazuje żadnej