Cześć wszystkim,
Mam do pytanie o wifi w mieszkaniu, 82m2. W tym momencie mam router od Orange Samsung Funbox 3.0 schowany w drewnianej szafie, której fronty są pokryte 5mm taflą szkła. Z oczywistych względów działa bardzo kiepsko, często żeby uruchomić dekoder pod TV albo żeby mieć normalną jakość podczas spotkań będąc w tym samym pomieszczeniu, muszę otworzyć szafę.
W pokojach po drugiej stronie mieszkania telefony praktycznie tracą zasięg, laptopy trochę lepiej. Transfer jak na załączonym obrazku. Ale w pokoju na przedłużeniu korytarza jest pociągnięta skrętka, więc można normalnie pracować.
Pomysł mam taki. Routera nie chcę wymieniać na lepszy, bo wydaje mi się, że fakt że będzie on musiał być wciąż w szafie (tylko tam dochodzi światłowód) trochę torpeduje lepsze parametry.
Mam pociągniętą skrętkę ze skrzynki do zabudowy pod TV i tam chciałbym zamontować coś typu AP i chciałbym żeby on wystarczył do tego, żeby zapewnić zasięg w całym mieszkaniu. Musiałby się on przebić przez warstwę deski zabudowy i sam TV. Zakładam, że repeater będzie za słaby a tworzenia MESHa nie ma sensu jeśli chce mieć tylko jedno urządzenie.
W zabudowie z pociągniętej skrętki będzie zasilane TV, PS4 i dekoder a po drugiej stronie mieszkania będzie internet po kablu, jak będzie potrzebny lepszy transfer, także de facto zależy mi głównie na zasięgu, przy akceptowalnym transferze.
Chciałbym kupić tylko jedno urządzenie, szczególnie w przypadku AP, bo nie chce przełączania się między sieciami, a WiFi w routerze chce wyłączyć. Gram na PSie tylko więc nie potrzebuje niskiego pingu czy wysokiego transferu na WiFi.
Więc moje pytanie – czy do tych wymagań, da się coś znaleźć do 400-500 zł (im mniej tym lepiej) i przede wszystkim czy AP to dobry wybór? Czy może jednak da się coś wskórać lepszym repeaterem? Jeszcze dodatkowe pytanie, polecacie jakiś konkretny switch, żeby rozdzielić sygnał na kilka sprzętów w zabudowie?
Dzięki!
Mam do pytanie o wifi w mieszkaniu, 82m2. W tym momencie mam router od Orange Samsung Funbox 3.0 schowany w drewnianej szafie, której fronty są pokryte 5mm taflą szkła. Z oczywistych względów działa bardzo kiepsko, często żeby uruchomić dekoder pod TV albo żeby mieć normalną jakość podczas spotkań będąc w tym samym pomieszczeniu, muszę otworzyć szafę.
W pokojach po drugiej stronie mieszkania telefony praktycznie tracą zasięg, laptopy trochę lepiej. Transfer jak na załączonym obrazku. Ale w pokoju na przedłużeniu korytarza jest pociągnięta skrętka, więc można normalnie pracować.
Pomysł mam taki. Routera nie chcę wymieniać na lepszy, bo wydaje mi się, że fakt że będzie on musiał być wciąż w szafie (tylko tam dochodzi światłowód) trochę torpeduje lepsze parametry.
Mam pociągniętą skrętkę ze skrzynki do zabudowy pod TV i tam chciałbym zamontować coś typu AP i chciałbym żeby on wystarczył do tego, żeby zapewnić zasięg w całym mieszkaniu. Musiałby się on przebić przez warstwę deski zabudowy i sam TV. Zakładam, że repeater będzie za słaby a tworzenia MESHa nie ma sensu jeśli chce mieć tylko jedno urządzenie.
W zabudowie z pociągniętej skrętki będzie zasilane TV, PS4 i dekoder a po drugiej stronie mieszkania będzie internet po kablu, jak będzie potrzebny lepszy transfer, także de facto zależy mi głównie na zasięgu, przy akceptowalnym transferze.
Chciałbym kupić tylko jedno urządzenie, szczególnie w przypadku AP, bo nie chce przełączania się między sieciami, a WiFi w routerze chce wyłączyć. Gram na PSie tylko więc nie potrzebuje niskiego pingu czy wysokiego transferu na WiFi.
Więc moje pytanie – czy do tych wymagań, da się coś znaleźć do 400-500 zł (im mniej tym lepiej) i przede wszystkim czy AP to dobry wybór? Czy może jednak da się coś wskórać lepszym repeaterem? Jeszcze dodatkowe pytanie, polecacie jakiś konkretny switch, żeby rozdzielić sygnał na kilka sprzętów w zabudowie?
Dzięki!