Witam serdecznie.
mam nadzieję, że mój problem umieściłem w stosownym dziale, ale jestem zupełnym laikiem i w tematach na elektrodzie i w komputerach. Poproszę zatem Administratora o ewentualne przeniesienie mojego postu do stosownego działu, za co z góry dziękuję.
Rzecz wygląda bowiem tak - Jestem posiadaczem dwóch komputerów jeden PC, a drugi laptop, które z Internetem łączą się bezprzewodowo przez router sieci T-mobile. Tutaj mały wtręt - jestem samotny, PC używam intensywnie w dzień w salonie, a laptopa mam w sypialni i włączam go kiedy leżę w łóżku i mam ochotę coś tam sobie pooglądać, więc te dwie maszyny nie pracują jednocześnie.
Teraz sedno sprawy;
Od kilku miesięcy pojawił się mianowicie taki problem, że jak chcę wykonać przelew prze bankowość internetową to te dwa komputery zachowują się bardzo dziwnie. Kiedy bowiem próbuję to zrobić na komputerze stacjonarnym to po wpisaniu numeru Klienta komputer ten "mieli" i "mieli" oczy bolą od wpatrywania się w ekran od tego kręcącego się kursora i....nie ma szans na zalogowanie się do swojego konta - tutaj chcę jasno powiedzieć - taka sytuacja trwa od kilku miesięcy, bo przez długi czas wszystko działało bardzo dobrze i przelewy robiłem właśnie z tego stacjonarnego komputera.
Zupełnie inaczej jest z laptopem, bo tam siadam, otwieram stronę Banku, wpisuję NK i błyskawicznie pokazuje się strona gdzie wpisuję hasło i nawet nie zdążę mrugnąć powieką, a już jestem na swoim profilu - dokonuję przelewu (ów) - klikam wyloguj i jestem poprawnie wylogowany. Dla jasności sprawy rzecz ma się w tym samym czasie, próbuję się logować na PC, oczywiście zupełnie mi się to nie udaje, biorę "papiery" idę do sypialni, otwieram laptopa i po paru minutach jest "po sprawie".
Szanowni forumowicze zatem z wielką pokorą chciałbym prosić o wszelką pomoc, żeby sytuacja wróciła do dawnych czasów, kiedy na tych dwóch maszynach robiłem przelewy szybko, sprawnie, bez żadnych problemów. Oczywiście był wyłączany router, czyszczenie pamięci robione już przed każdą próbą połączenia się z Bankiem, na stacjonarnym czyszczenie AWDCLEANER, CC CLEANER, NINJA ale nic nie pomaga. Może znajdzie się jakaś miła osoba, która będzie wyrozumiała dla takiego laika, a która zna się na tych sprawach i podpowie co powinienem zrobić.
Dane: WIN 10, EDGE (zawsze najnowsza wersja), Bitdefender opłacony do pełnej wersji z VPN i SAFEPAY - router widzi antenę dostawcy Internetu pięć kresek (do komina elektrowni to kamieniem dorzucę ze swojego okna) - gdyby były potrzebne jakieś jeszcze info to proszę pisać...
Z góry dziękuję za wszystkie porady, sugestie i wyrozumiałość.
Z poważaniem.
Tadeusz
mam nadzieję, że mój problem umieściłem w stosownym dziale, ale jestem zupełnym laikiem i w tematach na elektrodzie i w komputerach. Poproszę zatem Administratora o ewentualne przeniesienie mojego postu do stosownego działu, za co z góry dziękuję.
Rzecz wygląda bowiem tak - Jestem posiadaczem dwóch komputerów jeden PC, a drugi laptop, które z Internetem łączą się bezprzewodowo przez router sieci T-mobile. Tutaj mały wtręt - jestem samotny, PC używam intensywnie w dzień w salonie, a laptopa mam w sypialni i włączam go kiedy leżę w łóżku i mam ochotę coś tam sobie pooglądać, więc te dwie maszyny nie pracują jednocześnie.
Teraz sedno sprawy;
Od kilku miesięcy pojawił się mianowicie taki problem, że jak chcę wykonać przelew prze bankowość internetową to te dwa komputery zachowują się bardzo dziwnie. Kiedy bowiem próbuję to zrobić na komputerze stacjonarnym to po wpisaniu numeru Klienta komputer ten "mieli" i "mieli" oczy bolą od wpatrywania się w ekran od tego kręcącego się kursora i....nie ma szans na zalogowanie się do swojego konta - tutaj chcę jasno powiedzieć - taka sytuacja trwa od kilku miesięcy, bo przez długi czas wszystko działało bardzo dobrze i przelewy robiłem właśnie z tego stacjonarnego komputera.
Zupełnie inaczej jest z laptopem, bo tam siadam, otwieram stronę Banku, wpisuję NK i błyskawicznie pokazuje się strona gdzie wpisuję hasło i nawet nie zdążę mrugnąć powieką, a już jestem na swoim profilu - dokonuję przelewu (ów) - klikam wyloguj i jestem poprawnie wylogowany. Dla jasności sprawy rzecz ma się w tym samym czasie, próbuję się logować na PC, oczywiście zupełnie mi się to nie udaje, biorę "papiery" idę do sypialni, otwieram laptopa i po paru minutach jest "po sprawie".
Szanowni forumowicze zatem z wielką pokorą chciałbym prosić o wszelką pomoc, żeby sytuacja wróciła do dawnych czasów, kiedy na tych dwóch maszynach robiłem przelewy szybko, sprawnie, bez żadnych problemów. Oczywiście był wyłączany router, czyszczenie pamięci robione już przed każdą próbą połączenia się z Bankiem, na stacjonarnym czyszczenie AWDCLEANER, CC CLEANER, NINJA ale nic nie pomaga. Może znajdzie się jakaś miła osoba, która będzie wyrozumiała dla takiego laika, a która zna się na tych sprawach i podpowie co powinienem zrobić.
Dane: WIN 10, EDGE (zawsze najnowsza wersja), Bitdefender opłacony do pełnej wersji z VPN i SAFEPAY - router widzi antenę dostawcy Internetu pięć kresek (do komina elektrowni to kamieniem dorzucę ze swojego okna) - gdyby były potrzebne jakieś jeszcze info to proszę pisać...
Z góry dziękuję za wszystkie porady, sugestie i wyrozumiałość.
Z poważaniem.
Tadeusz