Było kilka podobnych tematów, ale nikt nie poruszył kwestii, którą ja poruszę.
Po odpaleniu kontrolka oleju świeci około 20sek, czy ciepły czy zimny. Czas jest naliczany od przekręcenia kluczyka. Czyli np, przekręcamy kluczyk, czekamy 15sek, odpalamy i kontrolka gaśnie po 5sek. Kiedy przekręcimy kluczyk i odpalimy odrazu, gaśnie po 20sek.
Kiedy odłączę na chwilę akumulator, bądź też odłączę licznik, przez parę odpaleń jest ok, po czym znowu to samo.
Rozebrałem licznik, nie widać podejrzanych lutów. Co do czujnika poziomu oleju, to chyba cały czas byłby problem, a nie, że po odpięciu aku jest ok, przez jakiś czas. Ktoś ma jakieś sugestie.
Mam ryżowego ds150e, ale coś ma problemy z tym autem. Parę błędów silnika pokazał, ale nic o oleju. Jedyne błędy co zostały to przerwany obwód świec żarowych i temperatura zasysanego powietrza cały czas -40 stopni C
Po odpaleniu kontrolka oleju świeci około 20sek, czy ciepły czy zimny. Czas jest naliczany od przekręcenia kluczyka. Czyli np, przekręcamy kluczyk, czekamy 15sek, odpalamy i kontrolka gaśnie po 5sek. Kiedy przekręcimy kluczyk i odpalimy odrazu, gaśnie po 20sek.
Kiedy odłączę na chwilę akumulator, bądź też odłączę licznik, przez parę odpaleń jest ok, po czym znowu to samo.
Rozebrałem licznik, nie widać podejrzanych lutów. Co do czujnika poziomu oleju, to chyba cały czas byłby problem, a nie, że po odpięciu aku jest ok, przez jakiś czas. Ktoś ma jakieś sugestie.
Mam ryżowego ds150e, ale coś ma problemy z tym autem. Parę błędów silnika pokazał, ale nic o oleju. Jedyne błędy co zostały to przerwany obwód świec żarowych i temperatura zasysanego powietrza cały czas -40 stopni C