Dobry wieczór, dzisiaj odebrałem ze sklepu nowy nabytek, ale niestety zaobserwowałem dziwne poświaty/paski na matrycy. Występują one prawie w każdej sytuacji, czasami są ledwo zauważalne lub nawet niewidoczne, natomiast najbardziej widoczne są na szarym, jednolitym tle, Próbowałem zgodnie z zaleceniami producenta odłączyć zasilanie i ponownie włączyć telewizor po upływie minuty, jednak nic nie dało. Czy to podlega reklamacji? Orientujecie się czy serwis Philips przyjeżdża do domu i wymienia matrycę, taką sytuację miałem w przypadku Samsunga, czy jednak trzeba wysyłać lub odwozić do sklepu?