Zmywarka Beko DFS28131X nie chce się zamknąć. Zamek drzwi jest w pozycji "zamknięty", a szary charakterystyczny zatrzask nie wchodzi w niego. Jednocześnie zmywarka nie zgłasza błędu i uruchamia się tak, jakby drzwi były poprawnie zamknięte. Mój pierwszy i oczywisty trop to zepsuty zamek, należałoby go wyczyścić - tani drobiazg. Ale skoro zmywarka się uruchamia, czy nie jest to kwestia także mikrostyku albo (co gorsza) walniętej elektroniki?
Zmywarka jest jeszcze miesiąc na gwarancji, ale koszt zakupu zamka jest znikomy. Chętnie wymieniłbym go sam i nie czekał na serwis. Ale jeśli naprawa dotyczy raczej elektroniki, to oczywiste, że wybiorę serwis.
Czy myślicie, że to tylko zamek, czy objawy wskazują też na elektronikę?
Zmywarka jest jeszcze miesiąc na gwarancji, ale koszt zakupu zamka jest znikomy. Chętnie wymieniłbym go sam i nie czekał na serwis. Ale jeśli naprawa dotyczy raczej elektroniki, to oczywiste, że wybiorę serwis.
Czy myślicie, że to tylko zamek, czy objawy wskazują też na elektronikę?