Pierwiastek z 50W*4ohm = 14V; czyli R1+R2*R3/(R2+R3) powinno być trochę poniżej 1k;
pewnie to ma napięcie zasilania około +-25V, a 8 LED-ów potrzebuje ze 28V... ten układ
nie będzie pasował, trzeba by ograniczyć ilość LED-ów, może do 7, wtedy 25V będzie
w sam raz, dać R1=R3=330, bez R2; jak LEDy będą świecić bez sygnału, to zmierzyć
napięcie na R3, powiedzmy że będzie 1V, czyli prąd 3mA, i wstawić R2 taki, żeby prąd
przez niego był 2 razy większy, czyli 6mA - pasowałoby 4k; jak na R3 byłyby 2V, to R2=2k.
Ale tu przyjąłem, że LEDy potrzebują po 3.5V, że zasilanie jest +-25V - mogą być trochę
inne parametry, i wtedy inna też wyjdzie ilość LED-ów.
I kondensator: rozsądna wartość stałej czasowej R1*C to kilkanaście ms, wychodziłoby z 50uF.
Mozna spróbować trochę inaczej dobrać oporniki - np. większy R1 i mniejszy R3 (560 i 220, lub
nawet 750 i 110) spowodują, że wyższe częstotliwości będą powodować wolniejsze miganie
w rytm - przy takim R3, jak proponowałem, tylko najniższe basy powodowałyby miganie.
Z tym, że jak mniejszy R3, to i R2 trzeba będzie dać mniejszy, jakby LEDy świeciły bez sygnału -
dla kombinacji R1=750,R3=110 1V na R3 oznacza, że potrzeba 90mA przez R2, czyli R2=270
- ale suma napięć na R1 i R3 byłaby 8V, więc można najpierw dołożyć ze dwa LED-y...