Przypadkiem zauważyłem że na wyjściu słuchawkowym tego Techisata brakuje niskich tonów. Po prostu słuchałem muzykę na słuchawkach (64 Ω) na laptopie, a potem przełączyłem się na radio internetowe w Technisacie. Włączyłem to samo radio internetowe na laptopie i się potwierdziło.
Po odszukaniu scalaka odpowiedzialnego za wzmacniacz słuchawkowy szybko namierzyłem że chodzi o pojemność kondensatora separującego na wejściu wzmacniacza. Pracuje on w układzie odwracającym, co przy małej rezystancji wejściowej (rezystor 8k2) kondensator powinien mieć pojemność na pewno powyżej 1 µF. Nie mogłem zmierzyć pojemności kondensatorów w układzie, a nie chciało mi się ich wylutowywać. Dołączenie 1 µF już poprawiało brzmienie, ale dla pewności wlutowałem 2µ2. Wartość ustalona na czuja, a kondensatory wlutowane jedną ręką, plusem w stronę wzmacniacza.
Układ wzmacniacza to chiński XPA4809 zasilany napięciem 5 V. Kondensatory likwidujące składową stałą na wyjściu to 100 µF (EC6, EC7), trochę mało jak pod obciążenie 8 Ω ale pojemność zgodna z notą aplikacyjną pod obciążenie 16 Ω. Z wyjściem są połączone kolektory tranzystorów Q8, Q9 ale nie wiem do czego służą. Na zdjęciu po lewej stronie widać miejsce pod gniazdo do wyjścia słuchawkowego.
Po zwiększeniu pojemności bas w słuchawkach się poprawił, słychać też pewną różnicę w głośnikach podłączonych do wyjścia słuchawkowego.
EDIT: Te 100 µF to nadal za mało, bo nota aplikacyjna była przedstawiona dla małych głośniczków i pasma od 100 Hz przy –3 dB i 16 Ω. Tam potrzeba 470–680 µF żeby to zagrało na niskoimpedancyjnych słuchawkach.
Moim zdaniem ten tuner powinien zostać wyposażony we wzmacniacz małej mocy i możliwość podłączenia zewnętrznych głośników, czyli pełnić funkcję amplitunera. Sam tuner pobiera niewiele energii i szkoda jej marnować na grzanie osobnych wzmacniaczy dużej mocy przy cichym słuchaniu.
Na allegro jest pełno podobnych odbiorników ale z wbudowanymi głośnikami sprzedawanych pod marką Auna, są tańsze ale to w większości sprzęt powystawowy z Niemiec.