Jakiś czas temu kupiłem płytę główną gigabyte b550m ds3h, do niej podpięty był procesor r5 5600x, ramy pvs416g360c7k i grafika rx 6800 i zasilacz be-quiet pure power 10 700W.
Pewnego dnia komputer nie chciał się normalnie uruchomić. Tj wywalał błędy przy starcie systemu. Odkrylem, że gdy pamięci były na Dual. Channel to się tak działo, ale kiedy przekładałem kość tak żeby pracowała w single, wszystko było ok. Ale to nie koniec, bo potem przy starcie bios zaczął sygnalizować błąd karty graficznej. Co ciekawe, po przełożeniu karty do drugiego gniazda, wszystko było ok. Po przestawieniu w biosie, żeby pcie 16 pracowało jako x8 też było ok, ale po zmianie na x16 znów błąd karty.
Postanowilem więc odesłać na gwarancję płytę główną. Ta wróciła z opisem, że został. Zaktualizowany bios. Wydało mi się to dziwne, bo bios był zaktualizowany do najnowszego, ale ok...
Wracam do domu, podpinam wszystko i znów na starcie słyszę błąd karty graficznej. Zacząłem sprawdzać i podpinać inne części, które mam w domu.
Podłączałem do niego w sumie sporo sprzętu żeby sprawdzić o co chodzi:
Gtx 960, gtx 1660, rx 6600xt i 6800, ramy pvs416g360c7k i hx432c16pb3k2 (Dual i single).
Procesory r5 3600 i 5600x, zasilacze xfx gold xps 750w-sew, be quiet l10-700w i ldlc xt-750p.
I efekt tego jest taki, że płyta nawet już nie wydaje dźwięku.
Mało tego, kiedy z powrotem podłączam procesor do starej płyty asrock b450 gameing k4, teraz tam przy starcie słyszę 5 sygnałów z biosu. Dzieje się tak na obu procesorach, mimo że wczęśniej chodziły bez problemu!
Kontaktowałem się nawet z serwisem w którym była plyta, ale tam twierdzą, że u nich pracowała normalnie
Ktoś mi może wytłumaczyć o co tutaj chodzi i co mogę z tym zrobić?
Pewnego dnia komputer nie chciał się normalnie uruchomić. Tj wywalał błędy przy starcie systemu. Odkrylem, że gdy pamięci były na Dual. Channel to się tak działo, ale kiedy przekładałem kość tak żeby pracowała w single, wszystko było ok. Ale to nie koniec, bo potem przy starcie bios zaczął sygnalizować błąd karty graficznej. Co ciekawe, po przełożeniu karty do drugiego gniazda, wszystko było ok. Po przestawieniu w biosie, żeby pcie 16 pracowało jako x8 też było ok, ale po zmianie na x16 znów błąd karty.
Postanowilem więc odesłać na gwarancję płytę główną. Ta wróciła z opisem, że został. Zaktualizowany bios. Wydało mi się to dziwne, bo bios był zaktualizowany do najnowszego, ale ok...
Wracam do domu, podpinam wszystko i znów na starcie słyszę błąd karty graficznej. Zacząłem sprawdzać i podpinać inne części, które mam w domu.
Podłączałem do niego w sumie sporo sprzętu żeby sprawdzić o co chodzi:
Gtx 960, gtx 1660, rx 6600xt i 6800, ramy pvs416g360c7k i hx432c16pb3k2 (Dual i single).
Procesory r5 3600 i 5600x, zasilacze xfx gold xps 750w-sew, be quiet l10-700w i ldlc xt-750p.
I efekt tego jest taki, że płyta nawet już nie wydaje dźwięku.
Mało tego, kiedy z powrotem podłączam procesor do starej płyty asrock b450 gameing k4, teraz tam przy starcie słyszę 5 sygnałów z biosu. Dzieje się tak na obu procesorach, mimo że wczęśniej chodziły bez problemu!
Kontaktowałem się nawet z serwisem w którym była plyta, ale tam twierdzą, że u nich pracowała normalnie
Ktoś mi może wytłumaczyć o co tutaj chodzi i co mogę z tym zrobić?