Mam nietypowy problem z gatunku "działało i przestało". Mam budynek gospodarczy i w nim skrzynkę elektryczną. W niej główny bezpiecznik, różnicówkę i dwa esy ( do gniazdka i oświetlenia). Do tej skrzynki przychodzi przewód 4 żyłowy (kiedyś była planowana siła), i jest zrobione rozdzielenie PE i N. I teraz porobiło się tak że światło świeci bez problemu, ale już uruchomienie wiertarki wyłącza różnicówkę. Podłączając pod to gniazdo radio wszystko jest ok, a wszystko co ma jakąś moc powoduje problem. To może być wina samej różnicówki?