Fajny czarny monitorek IBM-a, obraz w rozdzielczosć 640x480 żyleta.
Ale już od 800x600 dzieją się cuda na obrazie. To znaczy geometria jest raczej OK, tylko obraz ciemny, chrzanią się kolory (jakieś nakładające się pasy i mory). Takie same zakłócenia wchodzą na OSD.
Gdzie zacząć szukać tak dziwnego uszkodzenia, które powstało nagle, więc elka raczej odpadają?
Ale już od 800x600 dzieją się cuda na obrazie. To znaczy geometria jest raczej OK, tylko obraz ciemny, chrzanią się kolory (jakieś nakładające się pasy i mory). Takie same zakłócenia wchodzą na OSD.
Gdzie zacząć szukać tak dziwnego uszkodzenia, które powstało nagle, więc elka raczej odpadają?