Dzien dobry. Zmieniam ogrzewanie piecowe na gazowe w 54m2 mieszkaniu w kamienicy. Teraz jest tam junkers służący do podgrzewania cwu. Wolę instalację z zasobnikiem niż piecem dwufunkcyjnym. Naturalną zmianą byłoby zastąpienie junkersa piecem jednofunkcyjnym, ale zastanawiam się nad pozostawieniem junkersa. Jest nowy, założony zgodnie z procedurą więc nie wymaga ponownego składania wniosków (w moim przypadku trzebaby zacząć od konserwatora zabytków, co wydłuża procedurę o miesiąc), nie trzeba instalować wkładu kominowego do pieca kondensacyjnego... Dlatego pomyślałem o zasileniu grzejników z wężownicy zasobnika. Znalazłem poziomy zbiornik ERMET z płaszczem i wężownicą. https://bojlersklep.pl/pl/p/Bojler-ERMET-140l...wuplaszczowy-z-wezownica-2-zrodla-ciepla/1363 Do płaszcza podłączyłbym obieg z junkersa a do wężownicy kaloryfery. Wężownica ma 0,58m2. O ile wiem to przekłada się na 13,6kW dla czynnika 75/40oC. Byłby więc nadmiar mocy bo dla tego mieszkania wystarczy 5kW na co. Płaszcz ma 1,32m2 więc byłby zapas mocy do ogrzania cwu. Czy taki układ taki jak w załączniku będzie działać?