Witam serdecznie.
Właśnie kupiłem wspomniany w tytule odtwarzacz CD.
I trochę się załamałem po pierwszym odsłuchu.
Ogólnie jeżeli chodzi o stan techniczny mechaniki to nie mam zastrzeżeń. Napęd jest cichy i stabilny.
Laser odczytuje błyskawicznie i bez problemów, nie gubi ścieżki i się nie mota.
A co do dźwięku nooo?. Muszę się nad tym tematem pochylić głębiej.
Na zdecydowanej większości for audio (zagranicznych również) chwalą ten kompakt jak gdyby opisywali "święty gral", ooohhhh?..om i aahhh?.om nie ma końca.
A u mnie brzmi on jak by ktoś na kolumnach powiesił zimowe grube kurtki. Może nie dokładnie tak samo jak z kurtkami na kolumnach, trudno mi to dokładniej opisać.
Według opisów wielu osób dźwięk miał być zwiewny, delikatny, detaliczny, czysty kryształ. Tu nie jest zwiewny i krystaliczny, raczej coś go wyraźnie trzyma i tłumi. A w niskich basowych częstotliwościach (kontrabas) dźwięk staje się mocno nieprzyjemny, jakby rezonujący, dręczący.
Nie mogę powiedzieć, że wysokie tony zupełnie znikają, ale wszystko brzmi ciężko i męcząco. Przy bezpośrednim porównaniu, byle jaki "Technics SL-P277A" zwiewnością i delikatnością dźwięku bije tego DENONa "DCD-3000" na łeb, przy każdej słuchanej płycie. Dla tego szukam ludzi którzy mieli okazję posłuchać ten odtwarzacz.
Być może coś w nim padło w torze analogowym audio?
Szlag wie co jest grane.
Denona mam podpiętego pod "SONY TA-F707ES".
Przyznam, że cała ta sytuacja, trochę mnie irytuje.
Dlatego postanowiłem pogrzebać trochę i zobaczyć czy ktoś tam był przede mną.
I kur...a był. Najprawdopodobniej wymienione dwa opampy. I jeszcze coś powsadzane pomiędzy nóżki wejściowe tych opampów. Jakieś kondensatorki smd. Reszta opampów jest firmy NEC, tylko te dwa z tyłka wyjęte.
Przy okazji sprawdziłem kondensatory i są w dobrej formie. Raczej zostawię, w końcu to ELNA.
Muszę kupić jakieś opampy na wymianę. I tu moje pytanie: jakie i gdzie kupić, żeby jakiś podrobionych chinoli nie wstawić?
Dodam fotki płytki z przetwornikami DA i opampami.
Właśnie kupiłem wspomniany w tytule odtwarzacz CD.
I trochę się załamałem po pierwszym odsłuchu.
Ogólnie jeżeli chodzi o stan techniczny mechaniki to nie mam zastrzeżeń. Napęd jest cichy i stabilny.
Laser odczytuje błyskawicznie i bez problemów, nie gubi ścieżki i się nie mota.
A co do dźwięku nooo?. Muszę się nad tym tematem pochylić głębiej.
Na zdecydowanej większości for audio (zagranicznych również) chwalą ten kompakt jak gdyby opisywali "święty gral", ooohhhh?..om i aahhh?.om nie ma końca.
A u mnie brzmi on jak by ktoś na kolumnach powiesił zimowe grube kurtki. Może nie dokładnie tak samo jak z kurtkami na kolumnach, trudno mi to dokładniej opisać.
Według opisów wielu osób dźwięk miał być zwiewny, delikatny, detaliczny, czysty kryształ. Tu nie jest zwiewny i krystaliczny, raczej coś go wyraźnie trzyma i tłumi. A w niskich basowych częstotliwościach (kontrabas) dźwięk staje się mocno nieprzyjemny, jakby rezonujący, dręczący.
Nie mogę powiedzieć, że wysokie tony zupełnie znikają, ale wszystko brzmi ciężko i męcząco. Przy bezpośrednim porównaniu, byle jaki "Technics SL-P277A" zwiewnością i delikatnością dźwięku bije tego DENONa "DCD-3000" na łeb, przy każdej słuchanej płycie. Dla tego szukam ludzi którzy mieli okazję posłuchać ten odtwarzacz.
Być może coś w nim padło w torze analogowym audio?
Szlag wie co jest grane.
Denona mam podpiętego pod "SONY TA-F707ES".
Przyznam, że cała ta sytuacja, trochę mnie irytuje.
Dlatego postanowiłem pogrzebać trochę i zobaczyć czy ktoś tam był przede mną.
I kur...a był. Najprawdopodobniej wymienione dwa opampy. I jeszcze coś powsadzane pomiędzy nóżki wejściowe tych opampów. Jakieś kondensatorki smd. Reszta opampów jest firmy NEC, tylko te dwa z tyłka wyjęte.
Przy okazji sprawdziłem kondensatory i są w dobrej formie. Raczej zostawię, w końcu to ELNA.
Muszę kupić jakieś opampy na wymianę. I tu moje pytanie: jakie i gdzie kupić, żeby jakiś podrobionych chinoli nie wstawić?
Dodam fotki płytki z przetwornikami DA i opampami.