Dzień dobry.
Od kilku dni zaczął się problem, którego nie było nigdy.
Mianowicie, kiedy któryś z sąsiadów (nie wiem który) gotuje, w mojej toalecie (osobna z łazienką) czuję kuchenne zapachy. Mam wrażenie, że delikatnie powietrze jest wpychane z powrotem do mojego pomieszczenia (kawałek papieru toaletowego odchyla się do środka, jednak czuję na dłoni zimne powietrze).
Nie jest to jakiś mocny strumień, o wiele większy mam kiedy otworzę okno w sąsiadujący z wc pokojem (wtedy powietrze jest fajnie zasysane, listek papieru się przykleja do kratki wentylacyjnej).
Mieszkam na parterze, jest to stare budownictwo, ostatnio nade mną ktoś robił remont. Wentylacja wygląda tak, że jest współdzielona co drugie piętro z sąsiadem.
Czy jest możliwe, że nowy lokator, lub któryś z pozostałych zrobił sobie kuchnię w pokoju znajdującym się przy toalecie i wwiercił się okapem w mój komin wentylacyjny od toalety? A może sąsiad z którym dziele pion wentylacyjny używa jakiegoś wiatraczka? Nie rozumiem dlaczego czuję zapachy z gotowania. wszystkie mieszkania są takie same, w żadnym wg projektu kuchnia nie powinna przylegać do WC.
Sam we własnym mieszkaniu nic nie zmieniałem.
Od kilku dni zaczął się problem, którego nie było nigdy.
Mianowicie, kiedy któryś z sąsiadów (nie wiem który) gotuje, w mojej toalecie (osobna z łazienką) czuję kuchenne zapachy. Mam wrażenie, że delikatnie powietrze jest wpychane z powrotem do mojego pomieszczenia (kawałek papieru toaletowego odchyla się do środka, jednak czuję na dłoni zimne powietrze).
Nie jest to jakiś mocny strumień, o wiele większy mam kiedy otworzę okno w sąsiadujący z wc pokojem (wtedy powietrze jest fajnie zasysane, listek papieru się przykleja do kratki wentylacyjnej).
Mieszkam na parterze, jest to stare budownictwo, ostatnio nade mną ktoś robił remont. Wentylacja wygląda tak, że jest współdzielona co drugie piętro z sąsiadem.
Czy jest możliwe, że nowy lokator, lub któryś z pozostałych zrobił sobie kuchnię w pokoju znajdującym się przy toalecie i wwiercił się okapem w mój komin wentylacyjny od toalety? A może sąsiad z którym dziele pion wentylacyjny używa jakiegoś wiatraczka? Nie rozumiem dlaczego czuję zapachy z gotowania. wszystkie mieszkania są takie same, w żadnym wg projektu kuchnia nie powinna przylegać do WC.
Sam we własnym mieszkaniu nic nie zmieniałem.