Mam problem z wyświetlaczem w Astra J 2010r. Taki jak poniżej:
Wyświetlacz sprzężony z radiem CD500, kolor. Mianowicie od pewnego czasu jasność max wyświetlacza jest teraz taka jak wczśniej było 50%. Jak rozjaśnię pokrętłem na maximum to wyświetlacz między zegarami razi po oczach a ten od radia/navi świeci tak jak wcześniej przed usterką miał 50% mocy. Wcześniej nie było problemów, usterka wystąpiła nagle. Ciężko się z tym jeździ. Jak między zegarami ustawię w sam tak 50%, to od radia nic nie widać prawie. Wcześniej tak nie było. Wie ktoś o co chodzi ? Dodam, że mam czujnik światła pod szybą do świateł, który działa normalnie w odniesieniu do świateł (dzień/noc) o ile to ma jakieś znaczenie tutaj.
Wyświetlacz sprzężony z radiem CD500, kolor. Mianowicie od pewnego czasu jasność max wyświetlacza jest teraz taka jak wczśniej było 50%. Jak rozjaśnię pokrętłem na maximum to wyświetlacz między zegarami razi po oczach a ten od radia/navi świeci tak jak wcześniej przed usterką miał 50% mocy. Wcześniej nie było problemów, usterka wystąpiła nagle. Ciężko się z tym jeździ. Jak między zegarami ustawię w sam tak 50%, to od radia nic nie widać prawie. Wcześniej tak nie było. Wie ktoś o co chodzi ? Dodam, że mam czujnik światła pod szybą do świateł, który działa normalnie w odniesieniu do świateł (dzień/noc) o ile to ma jakieś znaczenie tutaj.