Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Europejski lider sprzedaży techniki i elektroniki.
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Wtrysk z czujnikiem uniesienia igły

CARISMA 21 Lis 2005 12:23 10246 17
  • #1 21 Lis 2005 12:23
    CARISMA
    Poziom 13  

    Auto: Carisma 1,9TD inetrcooler, pompa Lucas DPC, pseudo komp-sterownik-sterujący: a)EGR b)iddle up-podbiciem obrotów c)timing control- zawór pszyspieszacza wtrysku
    Myślałem że już nic nie jest w stanie zaskoczyć jeśłi chodzi o ten system wtryskowy- a jednak.
    Mam pytanie-bo nie jestem pewien- czy odłączenie wtyczki czujnika wzniosu igły( zapala się Check) powinna być odczuwalna różnica na biegu jałowym i w czasie jazdy? czy też sygnał ten potrzebny jest bardziej ekologii lub sterownik podkłada swoje wartości awaryjne?
    Np odłączenie Timing control powduje bardzo głośną pracę-logiczne bo maksymalnie przyspiesza zapłon, a co z tym czujnikiem G80, jeśli odpięcie nie powoduje niepokojących objawów tzn że G80 jest padnięty? Czy możliwe jest -mimo że opór mierzony wynosi 109 Ohm- że wtrysk jest padnięty np mechanicznie?- przecież jeśli zatarłby się trzpień to iglica też by się zawiesiła- trzpień i iglica są połączone na stałe czy dobrze myślę? a zawieszony wtrysk rozpozna nawet prawie laik. a tutaj takiego zjawiska nie ma. Co Wy na to?

  • #2 21 Lis 2005 19:45
    SP7SEC
    Poziom 26  

    pomiar statyczny nic nieda musisz oscyloskopem ,czujnik jest potrzebny do nadążnej regulacji kąta wyprzedzenia wtrysku ,jeśli odepniesz podkładane są wartości zastępcze, mogą być problemy z odpaleniem zimnego silnika .charakterystyka i budowa jest na jakiejś stronie niemieckiej jak znajde link to podrzuce

  • #3 22 Lis 2005 09:48
    CARISMA
    Poziom 13  

    Wielkie dzięki, jakbyś był taki uprzejmy to czekam na ten link. Pozdrawaim Darek

  • #4 22 Lis 2005 13:00
    tomek111111
    Poziom 10  

    Witam

    Aktualnie mam taki sam problem ale w Megane 1.9 dT (F8Q). Jest tam taka sama konstrukcja sterowania katem wtrysku. Aktualnie objawy sa takie, ze ciezko odplala na zimnym, swieci sie kontrolka awarii, ale komputer nie pokazuje zadnych bledow. Po odlaczeniu czujnika wtrysku nie ma zadnych zmian w pracy silnika (wczesniej powodowalo to przestawienie zaplonu). Cewka ma opornosc okolo 200 ohm, ale niestety nie mam mozliwosci sprawdzic czy sa na niej impulsy.
    Bede wdzieczny za schemat lub ewentualna wskazowke co moze byc przyczyna.

    Tomek

  • #5 23 Lis 2005 08:07
    CARISMA
    Poziom 13  

    1,9DT czy 1,9TD, bo to inna bajka. Najlepiej podpiąć się pod komp i będziesz wiedział co mu jest, najważniejsze że pali Ci się Check-łatwo zdiagnozować, najgorzej jak coś nie tak a komp tego nie wyłapuje.
    Jeśli chodzi o opór to trochę duży, u mnie norma 95-125 Ohm. Odłączenie czujnika wtrysku u mnie też nie dawało zmiany, ale tylko na początku, weź go odłącz i przejedź się , ja wtedy zauważyłem wyraźną różnicę że Timing control nie był wysterowywany. W tych silniczkach lubi się posypać właśnie zawór timing control- i ja bym od niego zaczął jeśli chodzi o Twój przypadek, ale najprościej jw -podpięcie pod komp. Pozdro

  • #6 23 Lis 2005 14:01
    tomek111111
    Poziom 10  

    Wlasnie wybieram sie w przyszlym tygodniu do serwisu na sprawdzenie bledow komp. Co prawda bylo sprawdzane kilka dni temu w jakims warsztacie, ale wlasnie tam komp. nie wykazal bledow. Byc moze wersja programu byla nieodpowiednia, dlatego chce sie upewnic jeszcze raz gdzie indziej. Pamietam ze wczesniej odpiecie czujnika wtrysku powodowalo zmiane zaplonu tylko na zimnym silniku. Teraz nie zmienia w ogole. Sprawdze jeszcze dokladnie ten czujnik, byc moze nie ma gdzies styku i dlatego taka roznica oporu.

    dzieki i pozdrawiam

    Dodano po 5 [minuty]:

    Aha, zapomnialem jeszcze dodac ze ten symbol dT w oznaczeniu samochodu jest troche mylacy. W moim przypadku jest to zwykly posredni wtrysk z komorami wirowymi i mechanicznymi wtryskami. Czyli konstrukcja starszej generacji. :-)

  • #7 23 Lis 2005 15:41
    CARISMA
    Poziom 13  

    Taaaa mamy dokładnie te same silniczki, ale zapomnialeś chyba że to jest TDintercooler? dla bajeru możemy nazywać się TDI-kami ha ha- no dobra dosyć żartów. Bardzo ciekawi mnie Twój problem, mój odpala i jeździ ładnie ale proforma chciałem się upewnić co do czujnika uniesienia iglicy- bo dla eksperymenty odpiołem go i nic nie byo żadnej zmianywięc się wystraszyłem, ale spokojnie po kilku info otzrmanych od zaptzyjaźnionych i życzliwych fachmanów na różnych foach dowiedziałem się że to normalne, trzeba się przejechać i wtedy zobaczysz różnicę, i faktycznie, później to i na wolnych obrotach pajacował, dymił rzucał się.
    Opisz dokładnie finał zmagań, ale ja stawiam na zawór wyprzedzenia wtrysku Timing control, bo zacięcie się tłoczka w nim pracującego daje identyczne objawy- a pada on w naszych kiblach baaaardzo często. PS Wrazie czego nie przepłacaj mam namiar na najtańczy ten zawór w Polsce-przynajmniejz tego co szukałem. Pozdrawiam i czekam na rozwiazanie.

  • #8 29 Lis 2005 21:39
    tomek111111
    Poziom 10  

    Czesc

    Wlasnie jestem po wizycie w serwisie i odczytaniu bledow z komputera.
    Diagnoza jest taka ze uszkodzony jest wlasnie zawor do przestawiania zaplonu (i tutaj Twoje przewidywania byly sluszne). Oprocz tego uszkodzony potencjometr umieszczony przy dzwigni "gazu". Oczywiscie jest zwykla dzwignia poruszana mechanicznie linka. Ten potencjometr wplywa jakos na zmiane zaplonu w zaleznosci od polozenia gazu. Troche zaskoczylo mnie z tym zaworem, bo przypomnialem sobie ze po odpieciu go od komputera, zaplon przyspieszal (silnik zaczynal pracowac twardo). Czyli zdawalo mi sie ze zawor jest w porzadku. Byc moze nie dziala on dobrze w pelnym zakresu tak jak powinien. Czyli zmienia zaplon tylko do ograniczonych wartosci.
    Tutaj przy okazji mam prosbe do Ciebie o namiar do tego sklepu o ktorym pisales. Zorientuje sie tam ile kosztuje ten zawor, ale przypuszczam ze nie jest to mala kwota :-(
    Jeszcze raz dzieki za pomoc i rade.

    pozdrawiam

  • #9 01 Gru 2005 08:17
    CARISMA
    Poziom 13  

    No widzisz? te pieprzone zawory sypią się u nas jak cholera, jeśli chodzi o ten potencjometr to on odpowiada bardziej za sterowanie EGR- i do końca nie jestem przekonany że on jest uszkodzony- one się sypią niezmiernie rzadko- ja bym go zostawił w spokoju- szkoda kasy- a EGR zaślepił.Jeśli chjodzi o zawór timing control(koszt coś około 300zł) oto namiar na człeka co nimi handluje powołaj się na Carisma-Darek:
    Covent(malpa)o2.pl lub covent(malpa)tlen.pl
    Opisz co dalej nastąpiło
    Pozdro

  • #10 05 Gru 2005 08:39
    tomek111111
    Poziom 10  

    Czesc

    Wymienilem juz ten zawor i przy okazji potencjometr. Kontrolka check nie swieci juz i widac wyrazna roznice w dynamice samochodu. Czyli jest lepiej, ale pozostal jeszcze problem z odpalaniem zimnego silnika :-(
    Liczylem ze uszkodzony przestawiacz zaplonu mogl powodowac problemy z uruchomieniem zimnego silnika, ale niestety widac ze przyczyna powod tkwi gdzie inedziej. Kompresja silnika jest dobra, prawie 34 bar na kazdym cylindrze, wtryskiwacze i swiece tez sprawdzane i sa w porzadku. Pozostala juz tylko pompa, ale ciezko znalezc dobrego i uczciwego fachowca ktory sie na tym zna. Za te pompy Lucasa nawet malo kto chce sie brac, bo sa ponoc sa trudne w naprawie i ciezko z czesciami. Podejrzewam juz imobilizer w pompie bo slyszalem ze to czasami moze byc przyczyna problemow, bo czasami auto odpala bez zadnego problemu w temp. 0, a czasami bardzo zle w temp. +5.

    pozdrawiam

  • #11 05 Gru 2005 19:24
    CARISMA
    Poziom 13  

    Ech coś za bardzo łatwo wydajesz kase, mówiłem Ci że ten poitecjometr jest zbędny(pomijalny). Mam nadzieję że zawór założyli dobry-a czy kupiłeś tam co Ci nakazałem? w zasadzie to usuneli Ci awariuę czy nie? no bo zapłaciłeś wyjechałeś a problem został? Brak słów. Opisz dokładniej jak się zachowuje auto, nam zimnym i na ciepły, czy nie grzebałeś ostatnio w rozrządzie, może pasek zmieniałeś? Czy występują dymienoia , kiedy i w jakim kolorze? Jak długo musisz odpalac na zimnym i ile czasu się trzepie?Mm nadzieję że świecew sprawdzili solidnie tzn sprawdzili też sterowanie nimi. Opisz najwięcej jak potrafisz a może Ci pomogę. Tak na początek stawiam na zły poczatek wtrysku. pozdro

  • #12 05 Gru 2005 22:54
    tomek111111
    Poziom 10  

    Na poczatku dzieki za zainteresowanie, bo sam juz nie wiem co moze byc.

    Po wymianie zaworu kontrolka zaczela czasami gasnac w czasie jazdy (wczesniej swiecila caly czas). Zawor zalatwilem nowy z innego zrodla bo akurat trafila sie okazja ze moglem go miec w ten sam dzien (ale dzieki za namiar na sprzedajacego). Wiec jak kontrolka nie zgasla calkowicie po wymianie zaworu, zalatwilem uzywany potencjometr i zalozylem go.
    Po tym kontrolka juz sie nie swieci (czyli byl jednak uszkodzony). Nie wymienialbym go wcale, ale wkurzala mnie swiecaca kontrolka i sam do konca nie wiedzialem czy to wina potencjometru czy tez innej usterki.
    Wolalem miec jasna sytuacje tzn. brak bledow w komputerze. To dziwne bo po wymianie potencjometru, zauwazylem ze silnik jest bardziej elastyczny no i zniknelo dymienie ktore pojawialo sie czesto przy jezdzie pod gore przy duzym obciazeniu. Dodam tylko za zawor EGR mialem juz zaslepiony od ponad pol roku.
    Swiece sprawdzalem wlasnorecznie i grzeja dobrze, sterowanie tez dziala w porzadku (czasami probuje odpalac dopiero po puszczeniu przekaznika od sterowania, ale to i tak nie polepsza sytuacji).

    Pasek rozrzadu byl wymieniany niecaly rok temu (w lutym), po tej wymianie odpalal bez problemu az do jesieni. Ponad 1,5 mies. temu zaczelo sie od spalenia swiecy na 1 cylindrze. Po wymianie 2 tyg. i znowu ta sama spalona. Wymienilem ja znowu i do tej pory dziala.

    Objawy sa takie ze przy cieplym odpala "na dotyk" nawet bez grzania swiec. Przy zimnym np. po 8 godz. stania na dworze odpala ciezko. Najpierw okolo 15 s krecenia zanim odezwa sie 2 cylindry, pozniej trzesie silnikiem i dalej kilkanascie sekund krecenia i dopiero wtedy zaczyna wchodzic na obroty (stopniowo sie rozkreca). Na poczatku krecenia troche czarnego dymu (nieduzo), pozniej przy coraz dluzszym kreceniu rozrusznikiem zaczyna coraz bardziej kopcic na czarno no i po odpaleniu duza chmura z tylu (oczywiscie czarny kolor) :-)
    Tak jest najczesciej, ale czasami (1 na 5 przypadkow) odpala prawie dobrze tzn. po kilku obrotach walu. Uff troche sie rozpisalem, ale mam nadzieje ze przebrniesz przez te moje wywody :-)

    pozdrawiam

    Dodano po 25 [minuty]:

    Aaa zapomnialem dodac jedna rzecz, moze nieistotna ale wole napisac.
    Zauwazylem, ze jednak check zapala sie przy wolnych obrotach silnika i po ruszeniu z miejsca gasnie po chwili. Ta sama sytuacja byla juz od poczatku kiedy kupilem auto, ale miesiac temu zapalila sie na stale (wtedy pojechalem do serwisu na komp.)
    Teraz po wymianie zaworu i potencjometru sytuacja wrocila do stanu poczatkowego (czyli zapala sie przy wolnych obrotach).

  • #13 05 Gru 2005 23:10
    Itek
    Poziom 20  

    Jak świece się w dieslu przepalają na bank masz za wczesny zapłon świadczy o tyk kolor spalin jaki tu opisałeś. Radził bym sprawdzić .

  • #14 05 Gru 2005 23:25
    tomek111111
    Poziom 10  

    Teraz przychodzi mi tylko do glowy ze pasek rozrzadu jest zle ustawiony bo zaplon nie byl ruszany w inny sposob. Ale z drugiej strony czy nie byloby innych objawow w czasie jazdy ? Utrata mocy, dymienie itd.

  • #15 06 Gru 2005 08:20
    CARISMA
    Poziom 13  

    Jeśli prz zmianie paska nie sprawdził kąta to na bank musisz jechać na utstawienie statycznego kąta wtrysku. Wykonuje się za pomocą czunjika zegarowegoa wartość jaką należy ustawić należy odczytać z plastiku na dźwigni sterującej na pompie. Pompy Lucas są nadzwyczaj czułe na źle zestrojony kąt wtrysku. Niepokoi mnie głównie fakt iż zapala się Check. Już się pogubiłem- bo komp powinien jednoznacznie wyłapać ten błąd- chyba że komp jest do bani. Znając ten system wtryskowy na 100 % stwiałbym na zawó przyspieszenia wtrysku. no ale podobno go wymieniłeś, chyba że nie na taki jak trzeba. Problem z odpalaniem po nocy może wiązać się też z powietrzem w paliwie. Spróbuj założyć przexroczysty przewód na zaislaniu. Acha i przed uruchomieniem podpompuj ręczną pompką na filtrze paliwa- może pompka przetłaczająca mówi pa pa. Spróbuj tych kilka rzeczy i odpisz.

  • #16 06 Gru 2005 08:52
    tomek111111
    Poziom 10  

    Czesc

    Probowalem wczesniej przed odpaleniem pompowac recznie gruszka, ale to nie pomaga. Sprzawdzalem ze powietrza tez nie ma. Pozostaje mi jeszcze sprawdzenie tego statycznego kata wtrysku no i ewentualnie co jest z ta kontrolka ze swieci sie jednak na postoju. Jeszcze mysle o tej wymianie paska niecaly rok temu, ale o ile pamietam odpalal pozniej bez zarzutu, czyli to jednak nie powinno byc powodem.

  • #17 06 Gru 2005 09:47
    CARISMA
    Poziom 13  

    Sorry ale brak mi pomysłów, najłatwiej jest gdy pali się Check-tak jak u Ciebie, wtedy podpiunamy się kompem i wiemy wszystko, może zmień serwis- może ich komp nie wyłapuje prawidłowo? zakłądając oczywiście że pisząc że świece są sprawne- wiesz co piszesz i wiesz jak to prawidłowo sprawdzić, na odległośc ciężko, ale jeśli wszystkie rzeczy o których pisaliśmy są OK- to pozostaje pompa- ale ją się rusza naprawdę ostatecznie. Pozdro

  • #18 01 Lut 2006 11:35
    tomek111111
    Poziom 10  

    Witam.
    Co prawda minęło dużo czasu od ostatniego postu, ale postanowiłem napisać o efektach napraw(y). Przez długi czas szukałem warsztatu, który mógłby ustawić kąt wtrysku czujnikiem zegarowym. Praktycznie nie udało mi znaleźć do tej pory, bo każdy słysząc o pompie Lucasa nie chciał się za to brać.
    Niedawno został sprawdzony jeszcze raz rozrząd i okazało się że jest przestawiony o jeden ząbek na pompie wtryskowej (był jednak za wczesny zapłon !). To że wyszło to tak późno świadczy o fachowości mechaników oraz serwisu Renault, którzy do tej pory to sprawdzali (i wszystko było ponoć w porządku) .
    Jedyną trudnością w tym przypadku było to, że pasek na pompie wtryskowej ustawia się według znaku na kole pompy oraz znaku na pasku rozrządu. Brak jest tutaj stałego znaku np. na mocowaniu pompy.
    Teraz auto zupełnie inaczej się zachowuje, wcześniej odpalenie przy -12 było dużym problemem, dzisiaj przy tej temp. zapalił na dotyk. Jeszcze nigdy tak nie odpalał !
    Dlatego dzięki wszystkim za wszelkie uwagi i pomoc i niech to bedzie przestrogą dla "fachowców", którzy biorą się za wymianę paska rozrządu.

    pozdrawiam

 Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME