logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Spalona przetwornica Volt ips500 przez za wysokie napięcie zasilania

pawel1470 14 Kwi 2023 14:09 1080 10
REKLAMA
  • #1 20539284
    pawel1470
    Poziom 3  
    Posty: 16
    Dostałem od znajomego przetwornicę Volt ips500. Napięcie zasilania 12 V a podłączył do 24 V. Pisałem do supportu jak wygląda gwarancja w takim przypadku. Nie napisali niczego poza standardowymi odpowiedziami. Jeszcze niczego nie ruszałem ale widziałem że kondensatory na wejściu wybuchły. Warto wysyłać na gwarancję? Raczej za darmo nie naprawią. Czy mogło się uszkodzić coś czego nie dostanę? Nie mam do tego schematu i nie wiem co ma w środku. Wymiana tranzystorów i kondensatorów nie będzie problemem. Zastanawia mnie tylko transformator i jakieś elementy sterujące które mogły dostać więcej niż powinny. Czy wie ktoś czym się różnią wersje 12 V i 24 V? Zasilacze już naprawiałem ale nigdy nie było problemów ze schematem. Tutaj sprzęt nowy i prawdopodobnie przy pierwszym podłączeniu wybuchło. W starszym bym zaczął od grzebania a tutaj trochę mi szkoda gwarancji która pewnie niczego nie daje.

    Potrzebuję jakiś schemat albo informację jak daleko mogło się uszkodzić. Czy ktoś ma doświadczenie z takimi uszkodzeniami? Próbować naprawić czy nie ma szans bo mogło się uszkodzić coś czego nigdzie nie dostanę?
  • REKLAMA
  • #2 20539340
    tkordus
    Poziom 26  
    Posty: 753
    Pomógł: 76
    Ocena: 145
    Zacząć trzeba od otwarcia i obejrzenia i pomiarów. Transformator raczej przeżył.
  • #3 20539396
    pawel1470
    Poziom 3  
    Posty: 16
    Do pomiarów trzeba rozebrać całość. Wtedy mogą to uznać za ingerencję i nie będzie żadnej gwarancji. Na początek potrzebuję trochę wróżenia. Muszę określić czy jest sens wysyłać i bawić się w gwarancje. Ja bym gwarancji nie uznał a naprawa pewnie ponad 100 zł. To się całkowicie nie opłaca. Tranzystory nie będą problemem ale jeżeli jakiś sterownik dostał za duże napięcie to naprawa może okazać się niemożliwa.

    Zanim zacznę grzebać muszę określić co będzie mniej opłacalne.
    Jeżeli jest duże ryzyko uszkodzenia elementów unikalnych których nie dostanę poza serwisem to nie ma sensu rozbierać.
    Jeżeli najczęściej wybuchają proste elementy typu kondensatory i tranzystory to nie opłaca się wysyłać bo kosz przesyłki będzie zbliżony do kosztów częsci.

    Przetwornicę dostałem z informacją że podłączył do złego napięcia. Sprawdziłem że wysadziło kondensatory bo były na 16 V. Tyle wiem. Nie znalazłem informacji co się uszkadza najczęściej w takich przypadkach. Sprzęt kupiony w tym roku i trochę mi szkoda gwarancji. U siebie nawet bym się nie zastanawiał ale sprzęt nie jest mój.
  • REKLAMA
  • #4 20539412
    kaz69
    Poziom 37  
    Posty: 3295
    Pomógł: 389
    Ocena: 534
    Jeżeli masz gwarancje to zawsze można spróbować. Przecież takie uszkodzenie mogło powstać samoistnie, to przecież elektronika. Serwis musi się ustosunkować do ewentualnej naprawy. Ale jakąś odpowiedź dostaniesz.
  • REKLAMA
  • #5 20539530
    pawel1470
    Poziom 3  
    Posty: 16
    Sprzęt jest nowy. Kondensatory wybuchły. Widać że ktoś źle podłączył. Sprzęt jest potrzebny a gwarancja to pewnie miesiąc czekania. Nie wiem czy mam jakieś szanse na naprawę i chciałbym poznać opinię kogoś kto już się spotkał z takim przypadkiem albo korzystał z gwarancji i coś takiego naprawili za darmo. Ja mam złe doświadczenie z gwarancjami i swoje sprzęty wolę naprawiać samodzielnie. Sprzęt jest obecnie warty jakieś 150 zł. Naprawię za 20-50. Jeżeli serwis policzy za naprawę to koszty przekroczą wartość sprzętu. Moim zdaniem nie opłaca się wysyłać ale obawiam się że problemem może być dostępność jakiegoś sterownika. Postanowiłem zapytać o opinię bo prawdopodobnie ktoś już miał taki przypadek. Różnice konstrukcyjne nie powinny być duże.
  • Pomocny post
    #6 20540176
    antek1cza
    Poziom 31  
    Posty: 1208
    Pomógł: 182
    Ocena: 199
    Witam
    pawel1470 napisał:
    chciałbym poznać opinię kogoś kto już się spotkał z takim przypadkiem
    Trafiła do mnie swego czasu markowa przetwornica 12V / 1000W która padła albo po podaniu 24V albo po odwrotnym podłączeniu. Nie pamiętam szczegółów za to poszło ponad 10 mosfetów i chyba kondensatory. Reszta przeżyła.
    pawel1470 napisał:
    albo korzystał z gwarancji i coś takiego naprawili za darmo
    Raczej nie liczyłbym na to. Spotyka się czasem kupno z Chin jakiegoś urządzenia który trafił nie do końca sprawny i sprzedawca Chiński albo pomoże e-mailowo albo wysyła części lub drugi taki sam sprzęt.
    pawel1470 napisał:
    Sprzęt jest obecnie warty jakieś 150 zł. Naprawię za 20-50
    Jeżeli poszła tylko końcówka mocy i kondensatory to będzie kosztować powyżej 50zł. Ale jak wysokie napięcie poszło do sterowania zanim zadziałały zabezpieczenia to może być problem z częściami.

    Reasumując sam kolega napisał
    pawel1470 napisał:
    Widać że ktoś źle podłączył.
    więc choćby teoretycznie odpada serwis na gwarancji.

    Proponuję najlepiej zadzwonić do serwisu i tak normalnie porozmawiać czy uwzględnią taką sytuację. Jeżeli nie naprawią na gwarancji to niech chociaż zdalnie określą jakie mogą być maksymalne koszty tej usługi (plus transport w obydwie strony + czas) a wówczas będzie można sobie zrobić kalkulację opłacalności.

    Pozdrawiam
  • #7 20579933
    pawel1470
    Poziom 3  
    Posty: 16
    Okazało się że nie dostałem wszystkich informacji. Przetwornica była w serwisie i odmówili naprawy. Nie znam szczegółów bo nie rozmawiałem osobiście z właścicielem. To wyjaśnia dlaczego śrubki były uszkodzone. Prawdopodobnie zobaczyli i oddali bo bez sensu tracić na to czas. Kondensatory wybuchły i ochlapały obudowę od środka. Widać że się nie opłaca ruszać. Na nową nie wymienią a naprawa będzie droższa niż nowa.

    Wcześniej napisałem do serwisu. Odpisali tylko tyle żeby im wysłać. W przetwornicy mogły się uszkodzić części których nigdzie nie dostanę. Napisali to co wiedziałem. Ogólnie nie pomogli w żaden sposób.

    Na początek wyciągnąłem kondensatory które wysadziło. Dałem zamiast nich mniejszy żeby zobaczyć co się stanie. Żadnego testowania. Czysta ciekawość. Bardziej nie popsuję. Podłączyłem do zasilacza i tylko tyle że kondensator się naładował. Żadnej reakcji. Nawet nie miało co go rozładować. Duże tranzystory chyba przetrwały. A przynajmniej jeden bo go testowałem. Podczas szybkiego testu które podstawowe elementy mogą działać wyszło że szklana dioda z zielonym paskiem ma zwarcie. Dodatkowo kilka kondensatorów. A może to nie dioda jest problemem tylko ka7500b. Chyba na tym mogę zakończyć temat. Może znajdę jakiś schemat ale nawet nie wiem czego szukam

    Przetwornica ma 2 układy ka7500b i jeden nieznany. Na górze ma napisane 324 a niżej logo ST Microelectronics i "G 003206". Może ktoś ma jakiś schemat czegoś podobnego bo ja nie umiem znaleźć.

    Z tego co widzę po opiniach to producent coś w stylu Manta. Chwalony jak ktoś kupuje ale podczas naprawy widać że typowy chińczyk.

    Naprawę zawieszam do znalezienia jakiegoś schematu. Raczej trup i nic z tego nie będzie ale próbować można.
  • #8 20579950
    jurand87sca
    Poziom 31  
    Posty: 1562
    Pomógł: 207
    Ocena: 317
    pawel1470 napisał:
    Na górze ma napisane 324
    To LM324 poczwórny wzmacniacz operacyjny. Jaka to "dioda z zielonym paskiem"? Może to jakaś dioda zener-a? Jest po stronie pierwotnej? czy wtórnej? Przetwornice raczej mają podobną topologię. Zdało by się kilka foto, od strony druku i elementów..
  • REKLAMA
  • #9 20580835
    antek1cza
    Poziom 31  
    Posty: 1208
    Pomógł: 182
    Ocena: 199
    pawel1470 napisał:
    Na początek wyciągnąłem kondensatory które wysadziło.
    To było dobre działanie.
    pawel1470 napisał:
    Dałem zamiast nich mniejszy żeby zobaczyć co się stanie.
    Nie właściwe postępowanie.

    Proponuję :
    1. Wylutować kondensatory które kolega już wstawił.

    2. Dokładnie wyczyścić płytkę i elementy np. IZOPROPANOL-em .

    3. Zrobić inspekcję wizyjną :
    a) obejrzeć całą pod lupą czy nie ma widocznych wybrzuszeń, zwęglonych plastyków na obudowach tranzystorów, zwęglonych ścieżek i to z dwóch stron jak druk jest dwustronny (raczej tak), czy nie ma też pęknięć płytki PCB ścieżek i półprzewodników a także zimnych lutów,
    b) dobra diagnoza optyczna umożliwia szybsze znalezienie uszkodzonych elementów już przed ich wylutowaniem.

    4. Jednostronnie wylutować diody i pomierzyć czy przewodzą czy nie mają zwarć a może przerwę.

    5. Tranzystory wylutować i pomierzyć - mogą mieć nie tylko zwarcie ale też i przerwę (złącze się przepaliło).

    6. Układy KA7500 to kontroler PWM i są stosowne też w zasilaczach ATX-w załączniku dane techniczne tego układu.

    7. Strona kolegi z Czech który na swojej witrynie umieścił trochę schematów właśnie zasilaczy ATX-owych https://danyk.cz/s_atx_en.html - można tam podejrzeć w jaki sposób jest podłączony KA7500 i z czym współpracuje.
    Na stronie też są schematy na innym kontrolerze PWM TL494 ale tego można pominąć.

    8. Załączam jeden ze schematów zasilacza ATX model LWT2005 w którym występuje właśnie układ KA7500. Schemat jest z linku wyżej (p.7).

    9. Ze schematami do komercyjnych przetwornic jest raczej problem z ogólnym dostępem więc warto posiłkować się innymi schematami w których występuje między innymi KA7500.

    pawel1470 napisał:
    ale podczas naprawy widać że typowy chińczyk.
    Prawie większość elektroniki jest produkcji Chińskie włącznie ze znanymi markami a ciągle wmawia się ludziom, że Chińskie jest dziadowskie itp.
    Chińczyk zrobi w tej jakości jaką zamówi zleceniodawca i za to zapłaci.
    Nie będę wchodził w ten temat bo jest bardzo szeroki każdy sam może sobie zobaczyć jakie potrafią cudeńka wytwarzać Chińczycy.

    Powodzenia i pozdrawiam
    Załączniki:
    • Spalona przetwornica Volt ips500 przez za wysokie napięcie zasilania s_atx01s.png (49.52 KB) Musisz być zalogowany, aby pobrać ten załącznik.
    • KA7500B.PDF (67 KB) Musisz być zalogowany, aby pobrać ten załącznik.
  • #10 20599453
    pawel1470
    Poziom 3  
    Posty: 16
    1. Oryginalnie były 2 kondensatory 16V 2200uF. Dałem na czas testu jeden 16V 1600uf. Leżał na biurku bo zaraz potem włożyłem do wzmacniacza. Chodziło tylko o sprawdzenie jak się zachowa. Napięcie powoli zwiększałem zasilaczem a prąd był minimalny. Chciałem wiedzieć co będzie świecić albo krzyczeć. Nie było żadnej reakcji a prąd nie opuszczał kondensatora. Całkowity trup. Na tym koniec testu i do pudełka. Właśnie wróciłem do tematu i zrobiłem trochę zdjęć ale o tym zaraz.

    2. Płytka jest czysta. Kondensator wybuchł do góry. Połowę oczyściłem a druga połowa aktualnie mnie nie interesuje. Potem będę myślał czy jest sens czyścić czy może najpierw brudzić.

    3. Problemem jest właśnie brak widocznych uszkodzeń. Tylko te kondensatory które wywaliło.

    4. Diody sprawdziłem bez ruszania. Wszystkie są poprawne poza jedną ale o tym zaraz.

    5. Wyciągnąłem jeden ale to nie ma sensu bo wszystko jest poprawnie. Chyba tylko sterowanie padło.

    7. Wydaje mi się że ka7500 i tl494 to jest to samo tylko nazwa inna. Coś tak czytałem jak szukałem instrukcji przerabiania zasilacza ATX. No ale to teraz nie ma znaczenia bo przetwornica działa trochę w drugą stronę. Ten schemat mi nie pomaga w żaden sposób. Ten z dokumentacji jest bardziej podobny ale to nadal nie to samo.

    A teraz trochę zdjęć bo może komuś się przyda.
    Spalona przetwornica Volt ips500 przez za wysokie napięcie zasilania Spalona przetwornica Volt ips500 przez za wysokie napięcie zasilania Spalona przetwornica Volt ips500 przez za wysokie napięcie zasilania Spalona przetwornica Volt ips500 przez za wysokie napięcie zasilania Spalona przetwornica Volt ips500 przez za wysokie napięcie zasilania Spalona przetwornica Volt ips500 przez za wysokie napięcie zasilania Spalona przetwornica Volt ips500 przez za wysokie napięcie zasilania Spalona przetwornica Volt ips500 przez za wysokie napięcie zasilania Spalona przetwornica Volt ips500 przez za wysokie napięcie zasilania Spalona przetwornica Volt ips500 przez za wysokie napięcie zasilania Spalona przetwornica Volt ips500 przez za wysokie napięcie zasilania Spalona przetwornica Volt ips500 przez za wysokie napięcie zasilania Spalona przetwornica Volt ips500 przez za wysokie napięcie zasilania Spalona przetwornica Volt ips500 przez za wysokie napięcie zasilania

    Jedyne problemy jakie widzę to 2 zwarcia.
    1. Zwarty kondensator na wejściu transformatora. 2 strony transformatora są połączone małym kondensatorem i 2 oporniki równolegle po 10R. Pewnie 10uF albo 1uF.
    2. Myślałem że jest zwarty kondensator przy pinie 3 ka7500 ale nie. Jest 10uF. Dioda jest zwarta. Oznaczenie pod nią to ZD1. To ta z zielonym paskiem. A może kolor jest między zielonym a niebieskim. To jest ten kolor przy którym opinie są podzielone. Dioda wchodzi do 8 pinu tego układu. Pod kondensatorem jest jeszcze ścieżka na diodę i jakiś opornik ale tam już nie ma nieodpowiednich pomiarów. 8 pin idzie też gdzieś pod transformator. Chyba tylko na jakiś opornik. Ten opornik na tranzystor ale wygląda na poprawny.
    3. Wejściowe kondensatory też były zwarte ale je wywaliłem przed pomiarami. Na zdjęciach już ich nie ma. Miałem dać na klej ale bez nich lepiej widać. Jak ktoś będzie grzebał to się domyśli że ich brakuje.
    4. Po usunięciu uszkodzonej diody i kondensatora który jest dobry okazało się że mam też zwarcie na samym ka7500. Podniosłem pin 8 i zwarcie na płytce zniknęło. Czyli trzeba wymienić.

    Tranzystor na wejściu jest dobry. Drugiego nie sprawdzam bo spadek napięcia identyczny. Myślę że bez problemów przeżyły i tylko sterowanie padło.
    Spalona przetwornica Volt ips500 przez za wysokie napięcie zasilania

    Jeszcze podpisame elementy gdyby ktoś w przyszłości szukał. No i narysowane linie gdzie mam zwarcie.
    Spalona przetwornica Volt ips500 przez za wysokie napięcie zasilania Spalona przetwornica Volt ips500 przez za wysokie napięcie zasilania

    Pin 8 idzie też na tranzystory N1 i N2. Wyglądają na sprawne. Myślę że obecnie nie ma sensu ich ruszać.

    Moja diagnoza w skrócie.
    2 kondensatory wejściowe 16V 2200uF
    1 smd przy transformatorze. Prawdopodobnie 0603 albo 0805. Jest miejsce na większy więc pewnie dam większy. Chodzi o rozmiar. Wartość pewnie 103 jak w zasilaczach atx na wyjściu.
    KA7500BS na wejściu. Zwarty 3 i 8. Mógłbym włożyć z zasilacza ATX bo coś mam ale nie chce mi się aż tak drutować.Mam nadzieję że tym razem chińczyk wyśle całkiem działający a nie podrobiony.
    ZD1 o nieznanej wartości.

    Na koniec zauważyłem że uziemienie na wyjściu nie jest nigdzie podłączone. Idzie ścieżka otaczając całą płytkę. Prawdopodobnie ścieżka styka się z obudową. Nie wiem czy to jest bezpieczne
  • #11 20651650
    pawel1470
    Poziom 3  
    Posty: 16
    Kondensatory wejściowe wymieniłem.
    Kondensator SMD przy transformatorze wymieniłem na zwykły 103.
    KA7500B wymieniłem na nowy z chin.
    Dioda zenera wymieniona na 15 V.

    Pozostałe elementy bez zmian bo nie pokazywały żadnych nieodpowiednich wyników.

    Przetwornica głośno piszczy (buzzer) i świeci FAULT. Napięcia brak. Pobór z zasilacza 0.07A. Są 2 możliwości. Uszkodziło się coś więcej i jednak muszę odłączać i sprawdzać każdy element. Albo chińskie KA7500 okazały się kolejnymi podrobionymi śmieciami do kolekcji. Zastanawiałem się jeszcze nad wartością diody zenera ale pozostałe elementy z tych okolic pokrywają się z danymi na schemacie. Raczej jednego elementu nie mogli zmienić bez zmiany innych

    Wrzucam schemat gdyby ktoś szukał w przyszłości. Chyba tylko inne tranzystory i oznaczenia elementów. Brakuje też gniazda USB. W tej przetwornicy napięcie wejściowe idzie z włącznika przez FPH7805 na gniazdo USB. Jest kondensator 16 V 100 uF.
    Spalona przetwornica Volt ips500 przez za wysokie napięcie zasilania

    Jak wrócę do tematu to wymienię drugi KA7500. Potem jakoś na kabelkach podłączę lm324. Na koniec tranzystory bo ta cyna słabo się topi i ciężko coś wyciągnąć.

    Już miałem wysyłać komentarz ale pomyślałem że przecież nie sprawdziłem czy jest coś na wyjściu i wejściu transformatora. Uznałem że warto sprawdzić zanim schowam do pudełka. Wtedy mógłbym określić czy problem jest na pierwszym KA7500 czy na drugim. Przetwornicę odwróciłem. Włączyłem zasilacz i dotknąłem wyjście transformatora. Przestało piszczeć. Myślałem że coś wybuchło ale nie. Świeci zielona dioda. Napięcie 226 na wyjściu. Chyba działa. Przetwornica potrzebuje na starcie ponad 12 V. Jeżeli jest ponad 12 to zaraz po starcie ma impuls większego prądu. Tu zadziałało ograniczenie mojego zasilacza i nie puścił. Teraz miałem minimalnie więcej bo robiłem coś innego. Kondensatory miały więcej energii i napięcie spadło do trochę ponad 10 ale ruszyło. Potem wróciło do 12. Nie wiem czy wszystko działa ale raczej tak. Do prawdziwych testów muszę sobie przynieść akumulator

Podsumowanie tematu

✨ Dyskusja dotyczy uszkodzenia przetwornicy Volt IPS500, która została podłączona do zbyt wysokiego napięcia (24 V zamiast 12 V). Użytkownik zauważył, że kondensatory na wejściu wybuchły, co skłoniło go do rozważenia wysłania urządzenia na gwarancję. Uczestnicy forum sugerują, że naprawa może być kosztowna, a gwarancja może nie obejmować uszkodzeń spowodowanych niewłaściwym podłączeniem. Wskazano na możliwość uszkodzenia tranzystorów i elementów sterujących, takich jak KA7500, oraz na konieczność dokładnej inspekcji i pomiarów. Użytkownik wymienił kondensatory i inne elementy, ale przetwornica nadal nie działa, co sugeruje dalsze uszkodzenia. Wskazano również na różnice konstrukcyjne między wersjami 12 V i 24 V.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA