mariuszjanik2023 napisał: ... czyli nie da się sprawdzić, czy laptop rozróżnia moc zasilacza.
Jako ciekawostkę mogę podrzucić obserwację, której dokonałem, zasilając Toshibę przez zasilacz samochodowy podłączony do zasilacza laboratoryjnego (tak się musiałem ratować w trakcie studiów bo wróciłem na weekend do rodzinnego domu i zapomniałem ze stancji oryginalnego zasilacza sieciowego).
Tam też nie ma detekcji, też jest to na zwykłych wtykach DC rozwiązane, a laptop (w sumie pewnie kontroler zasilania) próbkuje zasilacz żądając niskiego prądu, po paru sekundach wyższego, wyższego, aż do momentu spadku napięcia - wówczas proces powtarza się od początku. Podejrzewam, że jeśli dotrze do swojego maksimum, a napięcie nie spadnie, to na nim pozostanie, ale tego nigdy nie sprawdziłem.
BTW, jesteś pewien, że nie dość, że bateria nie jest ładowana, to jeszcze laptop nie zużywa jej (wprawdzie powoli, ale jednak)?