Witam.
Mam problem z zapomnianą hulajnogą przez okres zimowy. Akumulatory nie były doładowywane. Na wiosnę okazało się, że są padnięte. Podłączyłem ładowarkę i po kilku godzinach niby się naładowały. Hulajnoga normalnie się uruchamiała. Po tej operacji postała około 2 tygodnie. Niestety po tym czasie znowu brak mocy. Podłączyłem ładowarkę i tu zaczęły się problemy. Czerwona dioda zapala się na kilka sekund, a zaraz potem zapala się zielona sygnalizująca naładowanie akumulatorów. Ładowarka jest cały czas zimna czyli brak obciążenia. Zmierzyłem napięcie na akumulatorach. Bez podłączonej ładowarki wynosiło 24,5 V, a z ładowarką 27,8 V. Po godzinie podłączonej ładowarki (zielona dioda) i odłączeniu jej napięcie ustabilizowało się na 25,45 V i powoli spada. Napięcie na poszczególnych akumulatorach wynosi 12,35 V i 12,97 V.
Po uniesieniu tylnego koła do góry silnik niemrawo rusza, a napięcie na akumulatorach spada do 20.05 V. Po puszczeniu manetki wzrasta do 24,7 i powoli rośnie po 0,01 V.
Czy to wszystko świadczy o padniętych akumulatorach, czy może coś innego padło?
Mam problem z zapomnianą hulajnogą przez okres zimowy. Akumulatory nie były doładowywane. Na wiosnę okazało się, że są padnięte. Podłączyłem ładowarkę i po kilku godzinach niby się naładowały. Hulajnoga normalnie się uruchamiała. Po tej operacji postała około 2 tygodnie. Niestety po tym czasie znowu brak mocy. Podłączyłem ładowarkę i tu zaczęły się problemy. Czerwona dioda zapala się na kilka sekund, a zaraz potem zapala się zielona sygnalizująca naładowanie akumulatorów. Ładowarka jest cały czas zimna czyli brak obciążenia. Zmierzyłem napięcie na akumulatorach. Bez podłączonej ładowarki wynosiło 24,5 V, a z ładowarką 27,8 V. Po godzinie podłączonej ładowarki (zielona dioda) i odłączeniu jej napięcie ustabilizowało się na 25,45 V i powoli spada. Napięcie na poszczególnych akumulatorach wynosi 12,35 V i 12,97 V.
Po uniesieniu tylnego koła do góry silnik niemrawo rusza, a napięcie na akumulatorach spada do 20.05 V. Po puszczeniu manetki wzrasta do 24,7 i powoli rośnie po 0,01 V.
Czy to wszystko świadczy o padniętych akumulatorach, czy może coś innego padło?