Cześć,
Prosiłbym o weryfikacje poprawności lub niepoprawności połączenia. Byłem w rejonie energetycznym i dowiedziałem się o typ sieci - TNC. Od licznika wychodzi 5 żółtozielonych przewodów (wymianę licznika miałem w 2020 więc sądziłem że będzie zrobione zgodnie ze sztuką jeżeli chodzi o kolory przewodów) więc prawdopodobnie rozdział PEN przed licznikiem (nie mogę sprawdzić ponieważ poniżej licznika są plomby). Następnie tak jak widać na zdjęciach czyli prawdopodobne ponowne połączenie PE i N. Następnie elektryk połączył mi w rozdzielnicy ponownie PE i N ponieważ twierdzi że powinno być puszczony przewód 4 żyłowy od licznika i rozdział na PE i N powinien być dopiero w rozdzielnicy (Tak też przeczytałem na forum). Uziom przy domu mam w postaci uziomu pionowego - rezystancja 4.8 Oma (robiony w 2020).
I teraz pytanie - wiem po przeczytaniu forum że nie powinno się raz rozdzielonego przewodu PEN ponownie łączyć. Elektryk twierdzi że błędem jest tak wczesny rozdział przy tej odległości przewodu (przewód 5x16 puszczony od budynku do skrzynki ziemią około 50 metrów - przewód był położony w latach 90). I teraz czy zostawić to w spokoju i nie zmieniać tego co zrobili elektrycy z ZE i elektryk który mi zmostkował ponownie PE i N i zrobić rozdział na N i PE dopiero w rozdzielnicy czy też temat próbować wyprostować to tak żeby było zgodnie ze sztuką (czyli że nie powinno się raz rozdzielonego przewodu PEN ponownie łączyć)?
Dodam jeszcze że aktualnie mam rozbudowę i stara część budynku jest na starej instalacji aluminiowej dwużyłowej a nowa już w aktualnych standardach 3 żyłowa - do nowej części jest nowa osobna rozdzielnica - stara rozdzielnica będzie likwidowana w przyszłym roku po wymianie instalacji elektrycznej na nową.
Zdjęcie 1 - połączenie tuż za licznikiem
Zdjęcie 2 - Zmostkowane przewody w rozdzielnicy
Będę wdzięczny za odpowiedzi.
Prosiłbym o weryfikacje poprawności lub niepoprawności połączenia. Byłem w rejonie energetycznym i dowiedziałem się o typ sieci - TNC. Od licznika wychodzi 5 żółtozielonych przewodów (wymianę licznika miałem w 2020 więc sądziłem że będzie zrobione zgodnie ze sztuką jeżeli chodzi o kolory przewodów) więc prawdopodobnie rozdział PEN przed licznikiem (nie mogę sprawdzić ponieważ poniżej licznika są plomby). Następnie tak jak widać na zdjęciach czyli prawdopodobne ponowne połączenie PE i N. Następnie elektryk połączył mi w rozdzielnicy ponownie PE i N ponieważ twierdzi że powinno być puszczony przewód 4 żyłowy od licznika i rozdział na PE i N powinien być dopiero w rozdzielnicy (Tak też przeczytałem na forum). Uziom przy domu mam w postaci uziomu pionowego - rezystancja 4.8 Oma (robiony w 2020).
I teraz pytanie - wiem po przeczytaniu forum że nie powinno się raz rozdzielonego przewodu PEN ponownie łączyć. Elektryk twierdzi że błędem jest tak wczesny rozdział przy tej odległości przewodu (przewód 5x16 puszczony od budynku do skrzynki ziemią około 50 metrów - przewód był położony w latach 90). I teraz czy zostawić to w spokoju i nie zmieniać tego co zrobili elektrycy z ZE i elektryk który mi zmostkował ponownie PE i N i zrobić rozdział na N i PE dopiero w rozdzielnicy czy też temat próbować wyprostować to tak żeby było zgodnie ze sztuką (czyli że nie powinno się raz rozdzielonego przewodu PEN ponownie łączyć)?
Dodam jeszcze że aktualnie mam rozbudowę i stara część budynku jest na starej instalacji aluminiowej dwużyłowej a nowa już w aktualnych standardach 3 żyłowa - do nowej części jest nowa osobna rozdzielnica - stara rozdzielnica będzie likwidowana w przyszłym roku po wymianie instalacji elektrycznej na nową.
Zdjęcie 1 - połączenie tuż za licznikiem
Zdjęcie 2 - Zmostkowane przewody w rozdzielnicy
Będę wdzięczny za odpowiedzi.