Hejka!
Jak podchodzicie do kwestii silikonowania krawędzi płyt gazowej (chodzi dokładnie o płytę gazową amica na szkle)? Wydaje mi się, że ta fabryczna uszczelka jest taka sobie. Zastanawiam się, czy by dodatkowo nie pociągnąć cienkiej warstwy silikonu wzdłuż krawędzi? Szczególnie, że pod płytą jest niżej kuchenka elektryczna i ewentualne niewielkie nieszczelności i dostanie się tam jakiejś cieczy może być niekorzystne.
Dwa zawsze jak do tej pory silikonowałem płyty i nic się nie działo. Choć ostatnią dobrych wiele lat temu. Czy macie jakieś porady co do silikonu czy może być dowolny? Wiem, że są takie odporne na wysokie temperatury do 400 stopni, ale kolor ceglany jakoś nie pasuje. Do tej pory zwykle szedł zwykły biały i nic się nie działo. W końcu na krawędziach płyty nie ma jakiś wysokich temperatur, a jak coś wykipi to i tak ok. 100 stopni (a w praktyce pewnie mniej) więc zwykły silikon chyba powinien wytrzymać.
Z góry dziękuję za podpowiedzi.
Jak podchodzicie do kwestii silikonowania krawędzi płyt gazowej (chodzi dokładnie o płytę gazową amica na szkle)? Wydaje mi się, że ta fabryczna uszczelka jest taka sobie. Zastanawiam się, czy by dodatkowo nie pociągnąć cienkiej warstwy silikonu wzdłuż krawędzi? Szczególnie, że pod płytą jest niżej kuchenka elektryczna i ewentualne niewielkie nieszczelności i dostanie się tam jakiejś cieczy może być niekorzystne.
Dwa zawsze jak do tej pory silikonowałem płyty i nic się nie działo. Choć ostatnią dobrych wiele lat temu. Czy macie jakieś porady co do silikonu czy może być dowolny? Wiem, że są takie odporne na wysokie temperatury do 400 stopni, ale kolor ceglany jakoś nie pasuje. Do tej pory zwykle szedł zwykły biały i nic się nie działo. W końcu na krawędziach płyty nie ma jakiś wysokich temperatur, a jak coś wykipi to i tak ok. 100 stopni (a w praktyce pewnie mniej) więc zwykły silikon chyba powinien wytrzymać.
Z góry dziękuję za podpowiedzi.