logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Inwerter na moc ok. 15kW ograniczający wysyłanie energii do sieci do 10kW

jakub9876 29 Kwi 2023 18:45 801 5
REKLAMA
  • #1 20560358
    jakub9876
    Poziom 2  
    Posty: 2
    Dzień dobry,

    Posiadam aktualnie instalację fotowoltaiczną o mocy 9,6kW (moc znamionowa paneli) zamontowaną na zachodniej połaci dachu domu. Po dwuletnim użytkowaniu nie udało mi się zaobserwować chwilowej mocy większej, niż 7,5kW, jednak jest to efekt zgodny z moim oczekiwaniem.
    Dysponuję jeszcze miejscem na dachu budynku gospodarczo-garażowego o lepszej ekspozycji, gdyż panele mógłbym zorientować na południe. Myślę, że panele tam zamontowane mogłyby mieć moc ok. 5kW.
    Posiadam w tej chwili inwerter Growatt o mocy 10kW.
    Myślę o takim rozwiązaniu, aby wymienić inwerter na taki, który obsłużyłby także dodatkowe panele, jednak w przypadku nadprodukcji mocy powyżej 10kW ograniczałby wysyłanie mocy do sieci zakładu energetycznego do 10kW, aby instalacja po zmianach nadal odpowiadała warunkom przyłączenia do sieci.
    Interesuje mnie:
    1. Czy z punktu widzenia obowiązujących przepisów opisane rozwiązanie jest możliwe?
    2. Czy istnieje inwerter, który spełniałby powyższe założenia?
  • REKLAMA
  • #2 20560373
    dzidek1968
    Poziom 28  
    Posty: 1045
    Pomógł: 96
    Ocena: 398
    1. Z punktu widzenia przepisów nie jest to możliwe. ZE nie interesuje to, czy będziesz sobie ograniczał eksport, czy nie. Moc Twojej instalacji (moc generatora PV, a nie falownika) nie może być większa niż moc przyłączeniowa Twojej nieruchomości.
    2. Nigdy pod takim kątem nie szukałem, ale podejrzewam że albo ma zero eksportu, albo nie. Nie widzę sensu innego rozwiązania, choć mogę się mylić...
    A tak z innej beczki: dlaczego z 9,6 kWp nie można u Ciebie wydusić więcej niż 7,5 kW chwilowej mocy? Masz jakieś cienie na dachu? Ja mam 9,36 kWp na zachodniej połaci, falownik 8,2 kW i niejeden raz mi odcina na 8,2.
  • REKLAMA
  • #3 20560402
    jakub9876
    Poziom 2  
    Posty: 2
    Nie wspominałem o mocy przyłączeniowej nieruchomości. Ta wg. ostatniej umowy wynosi 13kW, ale chyba nic nie stoi na przeszkodzie, aby ją zwiększyć. Zatem warunek byłby potencjalnie spełniony.
    Raczej chodziło mi o to, że dla domu jednorodzinnego istnieje limit 10kW mocy instalacji fotowoltaicznej. Jednak z punktu widzenia zakładu energetycznego nie powinno (choć tu nie mam pewności) co dzieje się za miejscem styku. Więc wyobrażam sobie (może nieco naiwnie), że moje rozwiązanie nie jest niemożliwe i gdyby stosowny inwerter istniał, to z technicznego punktu widzenia wszystko powinno pasować.
    Co do ograniczania mocy oddawanej do sieci, to wydaje mi się, że jakiś rok temu widziałem "gdzieś" informację o takim rozwiązaniu. Nie potrafię jednak jej odszukać, ale utkwiła mi w głowie i dręczy... Oczywiście diabeł tkwi w szczegółach, bo może np. nadmiar mocy musiałby być gdzieś "zrzucany", co by mocno komplikowało sprawę.
    Co do zachodniej połaci i niemożności osiągnięcia mocy znamionowej instalacji, to Twoje doświadczenie mnie dziwi. Ale chyba nic na swoją sytuację nie poradzę. Projekt zakładał "od razu", że roczna produkcja z mojej instalacji o mocy 9600W będzie ok. 6600kWh. Po dwóch latach okazuje się, że realnie wynosi ok. 6000kWh rocznie.
  • REKLAMA
  • #4 20560424
    3301
    Poziom 34  
    Posty: 2100
    Pomógł: 224
    Ocena: 868
    jakub9876 napisał:
    Nie wspominałem o mocy przyłączeniowej nieruchomości. Ta wg. ostatniej umowy wynosi 13kW, ale chyba nic nie stoi na przeszkodzie, aby ją zwiększyć. Zatem warunek byłby potencjalnie spełniony.
    Raczej chodziło mi o to, że dla domu jednorodzinnego istnieje limit 10kW mocy instalacji fotowoltaicznej. Jednak z punktu widzenia zakładu energetycznego nie powinno (choć tu nie mam pewności) co dzieje się za miejscem styku. Więc wyobrażam sobie (może nieco naiwnie), że moje rozwiązanie nie jest niemożliwe i gdyby stosowny inwerter istniał, to z technicznego punktu widzenia wszystko powinno pasować.
    Co do ograniczania mocy oddawanej do sieci, to wydaje mi się, że jakiś rok temu widziałem "gdzieś" informację o takim rozwiązaniu. Nie potrafię jednak jej odszukać, ale utkwiła mi w głowie i dręczy... Oczywiście diabeł tkwi w szczegółach, bo może np. nadmiar mocy musiałby być gdzieś "zrzucany", co by mocno komplikowało sprawę.
    Co do zachodniej połaci i niemożności osiągnięcia mocy znamionowej instalacji, to Twoje doświadczenie mnie dziwi. Ale chyba nic na swoją sytuację nie poradzę. Projekt zakładał "od razu", że roczna produkcja z mojej instalacji o mocy 9600W będzie ok. 6600kWh. Po dwóch latach okazuje się, że realnie wynosi ok. 6000kWh rocznie.


    Nie ma żadnego limitu 10kW dla domu, jako mikroinsalacja może być do 50kW
    Podejrzewam że masz instalację na starych zasadach czyli net metering i chodzi o to że możesz odebrać 80% wysłanej energii w przypadku instalacji fotowoltaicznych o mocy do 10 kW,
    lub 70% wartości energii w przypadku instalacji fotowoltaicznych o mocy od 10 kW do 50 kW.
    Rozbudować jak najbardziej możesz i powinieneś zgłosić taką rozbudowę do 14 dni, oczywiście obecnie nie więcej niż te 13kW, ale zwiększyć moc też można. Operatora interesuje tylko wielkość instalacji czyli moc w panelach, falownik może być i za duży i za mały wiec to ograniczenie formalnie nie pomoże
  • REKLAMA
  • #5 20560484
    Tech132
    Poziom 29  
    Posty: 1086
    Pomógł: 96
    Ocena: 390
    Kup sobie falownik hybrydowy Deye 3 fazy12KW i będziesz miał możliwość wysyłania nadwyżki do grzałki lub do baterii.
  • #6 20560940
    dzidek1968
    Poziom 28  
    Posty: 1045
    Pomógł: 96
    Ocena: 398
    jakub9876 napisał:
    Nie wspominałem o mocy przyłączeniowej nieruchomości. Ta wg. ostatniej umowy wynosi 13kW, ale chyba nic nie stoi na przeszkodzie, aby ją zwiększyć. Zatem warunek byłby potencjalnie spełniony.

    To zmienia postać rzeczy, bo z pierwszego postu wynikało, że masz problem właśnie z przekroczeniem mocy :-)

    jakub9876 napisał:
    Raczej chodziło mi o to, że dla domu jednorodzinnego istnieje limit 10kW mocy instalacji fotowoltaicznej. Jednak z punktu widzenia zakładu energetycznego nie powinno (choć tu nie mam pewności) co dzieje się za miejscem styku. Więc wyobrażam sobie (może nieco naiwnie), że moje rozwiązanie nie jest niemożliwe i gdyby stosowny inwerter istniał, to z technicznego punktu widzenia wszystko powinno pasować.

    Nie ma limitu 10 kW dla instalacji, tylko 10 kW to granica proporcji rozliczeń. Pewnie o to Ci chodziło.
    Niestety ZE interesuje co dzieje się za miejscem styku, ponieważ masz możliwość dostarczenia większej mocy. Takie są przepisy, choć osobiście uważam że są one w pewnych aspektach bez sensu...

    jakub9876 napisał:
    Co do zachodniej połaci i niemożności osiągnięcia mocy znamionowej instalacji, to Twoje doświadczenie mnie dziwi. Ale chyba nic na swoją sytuację nie poradzę. Projekt zakładał "od razu", że roczna produkcja z mojej instalacji o mocy 9600W będzie ok. 6600kWh. Po dwóch latach okazuje się, że realnie wynosi ok. 6000kWh rocznie.

    Nie wiem co dziwnego jest w tym, że generator o mocy 9,36 kWp na jednej płaszczyźnie w korzystnych warunkach przekracza 8,2 kW
REKLAMA