Problem się pojawił, jak ploter pojechał do serwisu na wymianę paska + czyszczenie. Pasek oryginalny. Przed wymianą tego nie było. Dodatkowo zdarza się ,że karetka przeskakuje. Coś serwis spaprał? Obawiam się że tak, bo wszystko było zrobione na odwal.
Teraz go rozebrałem, bo mam wyciek tuszu żółtego przy głowicy, przepuszcza ten wentyl, w który wchodzi igła głowicy. Cały tusz żółty wyleciał do stacji serwisowej a stamtąd na podłogę. Stację już wyjąłem do wyczyszczenia, bo syf tam okrutny.
Karetka powinna mieć luz? Widzę że trochę rusza się na boki, jakby te ślizgacze po obu stronach były wytarte. To może być przyczyną przeskakiwania paska?