Witam wszystkich.
Mam problem z prostownicą. Otóż po włączeniu i nagrzaniu się (ustawione 135 stopni), prostownica wyłącza się, na wyświetlaczu napis OFF. Po ponownej próbie włączenia, od razu się wyłącza, czeba zaczekać aż wystygnie.
Obstawiam uszkodzony czujnik temperatury, albo jakieś zabezpieczenie termiczne. Jest to moja pierwsza prostownica, i moje pytania brzmią: czy mam rację z tymi czujnikami/zabezpieczeniami, czy jednak coś innego? I czy dobrze myślę, że owy czujnik znajduje się w zakreślonym na zdjęciu kółku (zanitowane, więc i tak pewnie nie do wymiany), czy jest gdzieś w ceramicznych stopkach?
Mam problem z prostownicą. Otóż po włączeniu i nagrzaniu się (ustawione 135 stopni), prostownica wyłącza się, na wyświetlaczu napis OFF. Po ponownej próbie włączenia, od razu się wyłącza, czeba zaczekać aż wystygnie.
Obstawiam uszkodzony czujnik temperatury, albo jakieś zabezpieczenie termiczne. Jest to moja pierwsza prostownica, i moje pytania brzmią: czy mam rację z tymi czujnikami/zabezpieczeniami, czy jednak coś innego? I czy dobrze myślę, że owy czujnik znajduje się w zakreślonym na zdjęciu kółku (zanitowane, więc i tak pewnie nie do wymiany), czy jest gdzieś w ceramicznych stopkach?