Witam.
Posiadam wykaszarkę, kosę spalinową sthil fs38. Mam problem podczas odpalenia na zimnym i jej wkręcania się na obroty. Jak chcę podpąpować paliwo to wogóle ta "bańka" chyba koledzy wiedzą o co chodzi to się bardzo powoli napełnia. Muszę z 20 razy podpąpować żeby cała była. I jak odpali to ja daje jej lekko gazu i przygasa, jakbym odrazu dał gaz do połowy to gaśnie. I leciutko trzymam gaz żeby nie zgasła i tak po 10s, 15s chodzi dobrze i można kosić. Podczas koszenia, gdy lekko się rozgrzeje nie ma problemów z tym aby weszła na obroty. Gdy jest silnik ciepły i zgaszę go to rzadko ale zdarza się że nie chce odpalić i muszę poczekać z 10 minut.
Posiadam wykaszarkę, kosę spalinową sthil fs38. Mam problem podczas odpalenia na zimnym i jej wkręcania się na obroty. Jak chcę podpąpować paliwo to wogóle ta "bańka" chyba koledzy wiedzą o co chodzi to się bardzo powoli napełnia. Muszę z 20 razy podpąpować żeby cała była. I jak odpali to ja daje jej lekko gazu i przygasa, jakbym odrazu dał gaz do połowy to gaśnie. I leciutko trzymam gaz żeby nie zgasła i tak po 10s, 15s chodzi dobrze i można kosić. Podczas koszenia, gdy lekko się rozgrzeje nie ma problemów z tym aby weszła na obroty. Gdy jest silnik ciepły i zgaszę go to rzadko ale zdarza się że nie chce odpalić i muszę poczekać z 10 minut.