Witam wszystkich.
Do rzeczy... kupilem jakis czas temu Altusy 140 bez glosnikow srednio i wysokotonowych. Potem pewien koles rozwalil mi niskotonowe, wiec mam skrzynki i zwrotnice. Do tego mam Altony 110, ktore graja jakotako, ale wyglad jest koszmarny... te plastikowe ramki i czerwone obwodki... wiec wpadlem na pomysl by przelozyc glosniki do Altusow. Teraz sie zaczyna, co lepiej zastosowac: orginalna zwrotnice z Altusow, orginalna z Altonow czy je zmodyfikowac. Sklaniam sie do modyfikacji, tylko co pozmieniac by bylo jak najlepiej ? Aha, tydzien temu kupilem niezidentyfikowane zwrotnice Tonsila, trojdrozne, z cewka do gdn na rdzeniu ferrytowym i zabezpieczeniem wysokotonowego bezpiecznikiem elektronicznym, maja mozliwosc bi-wiringu. Podejrzewam ze pochodza z Altus 300, ale czy ktos moze to potwierdzic ?
Do rzeczy... kupilem jakis czas temu Altusy 140 bez glosnikow srednio i wysokotonowych. Potem pewien koles rozwalil mi niskotonowe, wiec mam skrzynki i zwrotnice. Do tego mam Altony 110, ktore graja jakotako, ale wyglad jest koszmarny... te plastikowe ramki i czerwone obwodki... wiec wpadlem na pomysl by przelozyc glosniki do Altusow. Teraz sie zaczyna, co lepiej zastosowac: orginalna zwrotnice z Altusow, orginalna z Altonow czy je zmodyfikowac. Sklaniam sie do modyfikacji, tylko co pozmieniac by bylo jak najlepiej ? Aha, tydzien temu kupilem niezidentyfikowane zwrotnice Tonsila, trojdrozne, z cewka do gdn na rdzeniu ferrytowym i zabezpieczeniem wysokotonowego bezpiecznikiem elektronicznym, maja mozliwosc bi-wiringu. Podejrzewam ze pochodza z Altus 300, ale czy ktos moze to potwierdzic ?