Witam.
Tak jak w temacie chciałem oświetlić klamki zewnętrzne samochodu.
Pacjent Peugeot 407.
Chciałbym by zapalały się w momencie gdy otworze samochód z pilota. Były by to np. Ledy. Lecz gasły po np. 30 sekundach. W drzwiach sprawdzone + jest doprowadzone na stałe do kostki. Minus rozłączony. W momencie gdy nacisnę na pilocie otwieranie minus jest załączany i jest cały czas do momentu zamknięcia auta z pilota. Jakiś może tani układzik. Musiało by to działać pewnie tak że jak dostaje prąd to włącza się np. na 30 sekund i gaśnie. Wtedy zapalało by się dopiero gdy zamknę samochód i otworze go ponownie. Chyba coś takiego da się zrobić ale sam nie potrafię.
Wiem powiecie bym przeprowadził przewody i połączył się z podsufitką. Ale w tym sęk bym nie mósiał rozbierać pół samochodu. A do tego jeszcze złącze z kostką przy drzwiach a nie chce rozbierać. Otwieram nowego posta w nowym dziale może tu się dowiem coś. Jestem słaby w elektronice więc proszę o wyrozumiałość.
Dzięki z góry. Pozdrawiam. Marcin.
Tak jak w temacie chciałem oświetlić klamki zewnętrzne samochodu.
Pacjent Peugeot 407.
Chciałbym by zapalały się w momencie gdy otworze samochód z pilota. Były by to np. Ledy. Lecz gasły po np. 30 sekundach. W drzwiach sprawdzone + jest doprowadzone na stałe do kostki. Minus rozłączony. W momencie gdy nacisnę na pilocie otwieranie minus jest załączany i jest cały czas do momentu zamknięcia auta z pilota. Jakiś może tani układzik. Musiało by to działać pewnie tak że jak dostaje prąd to włącza się np. na 30 sekund i gaśnie. Wtedy zapalało by się dopiero gdy zamknę samochód i otworze go ponownie. Chyba coś takiego da się zrobić ale sam nie potrafię.
Wiem powiecie bym przeprowadził przewody i połączył się z podsufitką. Ale w tym sęk bym nie mósiał rozbierać pół samochodu. A do tego jeszcze złącze z kostką przy drzwiach a nie chce rozbierać. Otwieram nowego posta w nowym dziale może tu się dowiem coś. Jestem słaby w elektronice więc proszę o wyrozumiałość.
Dzięki z góry. Pozdrawiam. Marcin.