Dzień dobry. Mam do zrobienia następujący temat: kabel od światła mi się ze starości ułamał i jest za krótki, a nie chcę wiercić nowej puszki pod łącznik, bo to jest budynek z wielkiej płyty i strasznie twardy jest ten żelbet. Wymyśliłem sobie, wykuje w ścianie trochę i dojdę do kabli, okazało się jednak, że instalacja jest wykonana w technologii aluminiowej, a nowoczesne kable są rzecz jasna miedziane. Pytanie więc, czy mogę bezkarnie połączyć aluminiowy przewód z miedzianym przy założeniu, że będzie przez to płynęło bardzo małe obciążenie (kilka żarówek LED na 230V)? Druga sprawa, czy mogę to przedłużyć np. WAGO podwójnymi, zagipsować to, wygładzić, pomalować i zapomnieć? Druga sprawa, złączki WAGO nie są idealnie szczelne, a muszę wszystkie trzy żyły przedłużyć, czy mogę całość zalać gipsem, który jest przecież wilgotny, bez ryzyka ewentualnego zwarcia?
Dzień dobry. Mam do zrobienia następujący temat: kabel od światła mi się ze starości ułamał i jest za krótki, a nie chcę wiercić nowej puszki pod łącznik, bo to jest budynek z wielkiej płyty i strasznie twardy jest ten żelbet. Wymyśliłem sobie, wykuje w ścianie trochę i dojdę do kabli, okazało się jednak, że instalacja jest wykonana w technologii aluminiowej, a nowoczesne kable są rzecz jasna miedziane. Pytanie więc, czy mogę bezkarnie połączyć aluminiowy przewód z miedzianym przy założeniu, że będzie przez to płynęło bardzo małe obciążenie (kilka żarówek LED na 230V)? Druga sprawa, czy mogę to przedłużyć np. WAGO podwójnymi, zagipsować to, wygładzić, pomalować i zapomnieć? Druga sprawa, złączki WAGO nie są idealnie szczelne, a muszę wszystkie trzy żyły przedłużyć, czy mogę całość zalać gipsem, który jest przecież wilgotny, bez ryzyka ewentualnego zwarcia?