Witam
Sprawa dotyczy dysku SSD Goodram Iridium Pro 250GB.
Dysk pracował jako systemowy pod Windows 7.
Po sklonowaniu zawartości na dysk NVMe został odłożony "na wszelki wypadek" gdyby coś poszło nie tak.
I tak przeleżał kilka miesięcy w szufladzie.
Przy czyszczeniu mojego PC zobaczyłem że zostały wtyczki, a ponieważ od przybytku głowa nie boli to postanowiłem go podłączyć do PC.
I tu zonk - dysk niewidoczny.
Pod Partition Manager widoczny tak:
Próba formatowania trwa do 95%
I tu się zatrzymuje na jakiś czas aby wystawić komunikat:
Test powierzchni też sygnalizuje błędy.
Na dysku po otwarciu świecą się obie diody (to chyba dobrze ?)
Podłączony w tym stanie dysk nie grzeje się. Jedynie sterownik PHISION ma jakieś 40 stopni. Pamięć zimna.
Czy jest jakaś szansa że ten dysk da się uruchomić - czy mam exclusive podstawkę pod kawę?
Może jakiś program do testu/naprawy ?
Sprawa dotyczy dysku SSD Goodram Iridium Pro 250GB.
Dysk pracował jako systemowy pod Windows 7.
Po sklonowaniu zawartości na dysk NVMe został odłożony "na wszelki wypadek" gdyby coś poszło nie tak.
I tak przeleżał kilka miesięcy w szufladzie.
Przy czyszczeniu mojego PC zobaczyłem że zostały wtyczki, a ponieważ od przybytku głowa nie boli to postanowiłem go podłączyć do PC.
I tu zonk - dysk niewidoczny.
Pod Partition Manager widoczny tak:
Próba formatowania trwa do 95%
I tu się zatrzymuje na jakiś czas aby wystawić komunikat:
Test powierzchni też sygnalizuje błędy.
Na dysku po otwarciu świecą się obie diody (to chyba dobrze ?)
Podłączony w tym stanie dysk nie grzeje się. Jedynie sterownik PHISION ma jakieś 40 stopni. Pamięć zimna.
Czy jest jakaś szansa że ten dysk da się uruchomić - czy mam exclusive podstawkę pod kawę?
Może jakiś program do testu/naprawy ?