Dzień dobry!
Mam taki o to problem. Dom o powierzchni około 250 m2 ocieplony jeśli to miało by jakiekolwiek znaczenie dla tego posta. W budynku jest łącznie około 20 grzejników po 10 na każdą kondygnacje. Do kotła grzewczego w postaci kominka z płaszczem wodnym założona jest pompa 25-40. Niestety sprawność grzejników jest po prostu słaba. Góra grzejnika panelowego jest ciepła ale dół jest po prostu lodowaty. Instalacja wykonana jest na dwóch pionach 32mm w miedzi. Instalacja ma około 20 lat i nigdy dobrze nie było. Do grzejników miedź 16mm od rozdzielacza. Czy pompa tłocząca wodę do kotła (na powrocie) byłaby dobrym rozwiązaniem? Z czego może wynikać tak kiepski odbiór ciepła? Zdarza się że na kotle robi się 80 stopni a grzejniki u góry ciepłe ale bez przesady, a na dole ledwo letnie.
Mam taki o to problem. Dom o powierzchni około 250 m2 ocieplony jeśli to miało by jakiekolwiek znaczenie dla tego posta. W budynku jest łącznie około 20 grzejników po 10 na każdą kondygnacje. Do kotła grzewczego w postaci kominka z płaszczem wodnym założona jest pompa 25-40. Niestety sprawność grzejników jest po prostu słaba. Góra grzejnika panelowego jest ciepła ale dół jest po prostu lodowaty. Instalacja wykonana jest na dwóch pionach 32mm w miedzi. Instalacja ma około 20 lat i nigdy dobrze nie było. Do grzejników miedź 16mm od rozdzielacza. Czy pompa tłocząca wodę do kotła (na powrocie) byłaby dobrym rozwiązaniem? Z czego może wynikać tak kiepski odbiór ciepła? Zdarza się że na kotle robi się 80 stopni a grzejniki u góry ciepłe ale bez przesady, a na dole ledwo letnie.