Dzień dobry Elektrodziarze,
Jak zwykle w Was nadzieja.
Mam piec Viessmann Vitopend 100 WH0A z zamkniętą komorą. Od pewnego czasu piec ma problem z pracą, który wygląda następująco:
Niezależnie od funkcji piec odpala się normalnie. Osłuchowo wszystkie przekaźniki się załączają (albo czegoś nie wyłapuję), palnik się zapala i po 1-2 sekundach wygasza. Następnie załącza się sama dmuchawa i pracuje przez kilkanaście sekund. Potem znowu piec się uruchamia, palnik zapala się, gaśnie i tak w kółko, a za którymś razem zaskoczy i pracuje już normalnie.
Nie ma znaczenia, czy to obwód c.w. czy c.o.
Problem nie jest stały. Pojawia się kilka razy a potem parę tygodni pracy bez zakłóceń.
Wydaje mi się, że może to być skorelowane z aurą taką, jak obecna (temp. dodatnia do 10°C, wysoka wilgotność), ale to tylko hipoteza.
Piec nie sygnalizuje żadnych błędów.
Ze względu na nieregularne zdarzenia trudno wyłapać to serwisowi.
Może miał ktoś do czynienia z takimi objawami. Gdzie szukać przyczyny?
Jak zwykle w Was nadzieja.
Mam piec Viessmann Vitopend 100 WH0A z zamkniętą komorą. Od pewnego czasu piec ma problem z pracą, który wygląda następująco:
Niezależnie od funkcji piec odpala się normalnie. Osłuchowo wszystkie przekaźniki się załączają (albo czegoś nie wyłapuję), palnik się zapala i po 1-2 sekundach wygasza. Następnie załącza się sama dmuchawa i pracuje przez kilkanaście sekund. Potem znowu piec się uruchamia, palnik zapala się, gaśnie i tak w kółko, a za którymś razem zaskoczy i pracuje już normalnie.
Nie ma znaczenia, czy to obwód c.w. czy c.o.
Problem nie jest stały. Pojawia się kilka razy a potem parę tygodni pracy bez zakłóceń.
Wydaje mi się, że może to być skorelowane z aurą taką, jak obecna (temp. dodatnia do 10°C, wysoka wilgotność), ale to tylko hipoteza.
Piec nie sygnalizuje żadnych błędów.
Ze względu na nieregularne zdarzenia trudno wyłapać to serwisowi.
Może miał ktoś do czynienia z takimi objawami. Gdzie szukać przyczyny?