Witam. Mam pytanie i chciałem się do Was zwrócić. W dokumentacji do budowy mam taki zapis:
"Układ sieci po stronie zakładu energetycznego to TN-C, po stronie użytkownika TN-S. We wszystkich rozdzielnicach beda wykonane osobne szyny N i PE.
Bezpieczeństwo przeciwporażeniowe zapewnia również system szyn i przewodów wyrównawczych połączonych z uziemieniem.
Przewód zasilający YKY5x10mm2 "
Rozumiem, że PGE stawiając skrzynkę (której jeszcze nie mam) zrobi mi rozdział na L1, L2, L3, PE, N i przewodem 5 żyłowym lecę do rozdzielni do domu. Tam podpinam swoje uziemienie otokowe i wszytko gra? Czy muszę dodatkowo jakoś uziemiać ich skrzynkę w ogrodzeniu?
Skoro oni mają TN-C to dlaczego nie zaprojektowano mi 4 żył a 5? Nie prościej byłoby dokonać podziału PEN dopiero w domu?
Mogę prosić Was o pomoc i przynajmniej nakierować moje myślenie? Dzięki i pozdrawiam
"Układ sieci po stronie zakładu energetycznego to TN-C, po stronie użytkownika TN-S. We wszystkich rozdzielnicach beda wykonane osobne szyny N i PE.
Bezpieczeństwo przeciwporażeniowe zapewnia również system szyn i przewodów wyrównawczych połączonych z uziemieniem.
Przewód zasilający YKY5x10mm2 "
Rozumiem, że PGE stawiając skrzynkę (której jeszcze nie mam) zrobi mi rozdział na L1, L2, L3, PE, N i przewodem 5 żyłowym lecę do rozdzielni do domu. Tam podpinam swoje uziemienie otokowe i wszytko gra? Czy muszę dodatkowo jakoś uziemiać ich skrzynkę w ogrodzeniu?
Skoro oni mają TN-C to dlaczego nie zaprojektowano mi 4 żył a 5? Nie prościej byłoby dokonać podziału PEN dopiero w domu?
Mogę prosić Was o pomoc i przynajmniej nakierować moje myślenie? Dzięki i pozdrawiam