logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Modernizacja CO w domu lat 80': piec gazowy vs pompa ciepła?

RometFan;p 02 Sty 2024 18:47 399 1
REKLAMA
  • #1 20888398
    RometFan;p
    Poziom 26  
    Posty: 874
    Pomógł: 92
    Ocena: 26
    Hej,
    szukam porady dotyczącej modernizacji instacji grzewczej w piętrowym domu z lat 80', gdzie pracuje obecnie piec węglowy SAS UWT 23kw, instalacja jest otwarta, stalowa o dużych przekrojach (nie ocieplone), grzejniki głównie aluminiowe. Budynek będzie ocieplony styropianiem grafitowym na początku 2024 roku.
    Chciałbym uniknąć wymiany rur w ścianach i kucia w całym budynku więc wymiana instlacji nie wchodzi w grę.
    W kominie jest obecnie wkładka ze stali nierdzewnej, więc powinno dać zaadoptować ten komin na pogrzeby gazu.
    Zapotrzebowanie na ciepło budynku już po ociepleniu to wg "ciepłowłaściwe" to około 15.2kW (https://cieplo.app/wynik/1xdia)
    Docelowa temperatura którą użytkowincy chcą osiągnać w pomieszczeniach to 22-23 stopnie.

    W grę wchodzą dwie opcje pompa ciepła i gaz propan z butli (brak gazu "w ulicy"). Pompa ciepła - wstępnie odrzuciłem, ponieważ poczytałem, że przy tego typu instalacji koszty będą wysokie a praca pompy nieeefektywna.

    Zacząłem interesować się gazem i z tego co zrozumiałem, niezbędnymi inwestycjnami byłoby:
    1. Zakup zbiornika + podciągnięcie instalacji do kotłownii.
    2. Zakup pieca - na forum poczytałem że do tego typu instalacji nadawałby się np. VAILLANT VKK 256/5O
    3. Płukanie obencej instalacji + montaż filtrów.
    4. Adaptacja komina -
    5. Wymiana obecnych zaworów kulowych przy zasilaniu grzejników na zawory termostatyczne.

    Czy po powyższych modyfikacjach całość będzie działać w miarę komfortowo i nie wygeneruje jakichś kosmicznych rachunków za ogrzewanie?
  • REKLAMA
  • #2 20888448
    krodag
    Poziom 25  
    Posty: 554
    Pomógł: 89
    Ocena: 163
    Na Twoim miejscu pamiętałbym jeszcze o kilku drobiazgach:
    - zamknięcie instalacji /chyba, że jest dość wysoka i ciśnienie statyczne wystarczy/
    - odradzam płukanie instalacji chemią - czasami kończy sie to kłopotliwymi wyciekami - czasami widocznymi dopiero po kilku/nastu miesiącach - lepiej wypłucz wodą i postaraj się aby była "sucha" jak najkrócej. Albo odwrotnie "osusz" poczekaj kilka tygodni i wtedy wypłucz /"suchy" kamień łatwiej odpada/. Płukanie to temat rzeka - każdy ma własne doświadczenia, więc pewnie spotkasz się z jeszcze innymi zdaniami :)
    - zamiast filtra skośnego użył bym porządnego odmulacza magnetycznego do takiej instalacji.
    - pamiętaj że będziesz musiał z kotła odprowadzić skropliny - jak nie masz "dziury" w kotłowni - potrzebna będzie pompka skroplin
REKLAMA