Musiałem wymienić jedno gniazdo w starym domu z lat 70.
Co mnie zdziwiło, to jakość wykonania starego gniazda, w szczególności sposób wykonania styków sprężynujących. Zupełnie niespotykany w nowych konstrukcjach. Szczerze powiedziawszy, to gdyby nie ułamany plastik, to gniazdo popracowałoby kolejne 40 lat, bo nie było na nim ani śladów upalenia ani nadmiernego zużycia, pomimo tego, że często było używane do podłączania odkurzacza i żelazka.
Czy któryś z producentów osprzętu produkuje obecnie gniazda z podobnym mechanizmem styków?
Jeśli nie, to jakich firm i jakie modele gniazd polecacie?
Co mnie zdziwiło, to jakość wykonania starego gniazda, w szczególności sposób wykonania styków sprężynujących. Zupełnie niespotykany w nowych konstrukcjach. Szczerze powiedziawszy, to gdyby nie ułamany plastik, to gniazdo popracowałoby kolejne 40 lat, bo nie było na nim ani śladów upalenia ani nadmiernego zużycia, pomimo tego, że często było używane do podłączania odkurzacza i żelazka.
Czy któryś z producentów osprzętu produkuje obecnie gniazda z podobnym mechanizmem styków?
Jeśli nie, to jakich firm i jakie modele gniazd polecacie?