Witam!
Remontuję pokój w starym bloku. W jednym z gniazdek przewody aluminiowe ukruszyły się. Jak z tego wybrnąć? Wpadł mi do głowy pomysł aby przenieść gniazdko wyżej i w ten sposób zyskać trochę długośći przewodu. W tej chwili gniazdko jest na wysokości 75 cm na ziemią. Czy to dobry pomysł? Ewentualnie myślę na sztukowaniu przewodów i pozostawieniu gniazdka na tej samej wysokości. Czytałem jednak, że nie ma co skręcać aluminium z miedzią. W takim razie sztukować przez zwykłą kostkę czy może kostkę Wago? Który pomysł lepszy?
Remontuję pokój w starym bloku. W jednym z gniazdek przewody aluminiowe ukruszyły się. Jak z tego wybrnąć? Wpadł mi do głowy pomysł aby przenieść gniazdko wyżej i w ten sposób zyskać trochę długośći przewodu. W tej chwili gniazdko jest na wysokości 75 cm na ziemią. Czy to dobry pomysł? Ewentualnie myślę na sztukowaniu przewodów i pozostawieniu gniazdka na tej samej wysokości. Czytałem jednak, że nie ma co skręcać aluminium z miedzią. W takim razie sztukować przez zwykłą kostkę czy może kostkę Wago? Który pomysł lepszy?